Rozwój osobisty Zdrowie psychiczne

Co ważnego dała mi psychoterapia i jak zmienia życie rozwój osobisty?

Już jakiś czas temu pisałam na blogu o tym, że psychoterapia naprawdę działa i zmienia życie! Ja jestem bardzo zadowolona z tego, że w końcu się zdecydowałam na nią. Generalnie kilka lat temu zaczęłam dbać o zdrowie psychiczne i tak wkroczyłam na drogę rozwoju osobistego. Z perspektywy czasu mogę śmiało napisać, że było warto. Jakie ciekawe korzyści odniosłam? Co się zmieniło?

Co dało mi zadbanie o zdrowie psychiczne?

Większa pewność siebie – ja wiem, że wiele osób ma z tym problem. Ja też miałam i tak naprawdę nadal pracuję nad tym, żeby być człowiekiem pewniejszym siebie. Jednak różnica między mną 5 lat temu, a teraz jest ogromna! Lepsza pewność siebie to np. lepsze samopoczucie, lepsza praca i zarobki, większe zadowolenie z życia i umiejętność zawalczenia o siebie w różnych sytuacjach.

Pewniejsze kroczenie swoją drogą i nie przejmowanie się innymi osobami – jestem pewniejsza siebie i swoich wyborów, a to ważne, bo nie pozwalam już, żeby ktoś robił mi mętlik w głowie. Szczególnie mając taką pracę, biznes online. Niewiele osób to rozumie, wiele jednak chętnie krytykuje i zniechęca. Jak słyszę, że ktoś na przykład w rodzinie komentuje moje życie w ogóle się tym nie przejmuję. Zrozumiałam, że to, co ktoś o mnie myśli nie jest moją sprawą.

Rozwój zawodowy – jak jesteś pewniejszy siebie to lepiej odnajdujesz się na swojej drodze zawodowej, nie boisz się działać, a także edukujesz się i zdobywasz wiedzę, którą później wykorzystujesz. To zaś przekłada się na zarobki i większe zadowolenie ze swojej pracy.

A jeśli chcesz mieć więcej pieniędzy, zwiekszyć zdolność zarabiania pieniędzy, odkryć blokady, które utrudniają Ci zarabianie większych pieniędzy (także te rodowe i wyniesione z dzieciństwa) to zapisz się na newsletter, żeby nie przegapić premiery nowego e-booka, który rozwali Ci głowę -> TUTAJ KLIKNIJ.

Lepsze relacje i większe zadowolenie z życia – zdrowsze relacje z ludźmi i dbanie o swoje granice, a także unikanie toksycznych osób. Ogromna wdzięczność na to, co mam.

Większa akceptacja swojego ciała – czyli w końcu staję przed lustrem i potrafię się od siebie odwalić. Zrozumiałam, że przedstawiany idealny obraz kobiet w mediach jest nierealny. Jestem wdzięczna za zdrowie i to ciało, które mam.

A jeszcze na koniec dodam, że kiedyś byłam ogromnym pesymistą, niezadowolonym z życia. Miałam dużo kompleksów i wiecznie się siebie czepiałam, do tego byłam niepewna siebie (chodziłam nawet zgarbiona i z opuszczoną głową). Nie wspominając już o tym, że ludzie totalnie przekraczali moje granice. Bez tych zmian w życiu nie byłabym w tym miejscu zawodowym, w którym teraz jestem!

Oczywiście jak zwykle zapraszam na Instagram! Tam publikuję także ciekawe filmiki 🙂

Nie ma komentarzy

Napisz komentarz