Finanse Styl życia Zdrowie Zdrowie psychiczne

Złe nawyki, które niszczą Twoje życie i zdrowie #3

W tym miesiącu powstały już dwa wpisy o złych nawykach, które niszczą życie i zdrowie. Na końcu tego posta znajdziesz namiary na te wpisy, a dziś czas na ostatnią część. Jeśli jesteś ciekawy co dziś przygotowałam to zapraszam do lektury! 🙂

Złe nawyki, które warto porzucić

  • Zaniedbywanie śniadań i objadanie się na noc + brak czasu na spokojne spożywanie posiłków

Nie bez powodu mówi się, że śniadanie to jest najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Warto poświęcić rano trochę czasu na przygotowanie zdrowego śniadania. U mnie bardzo dobrze sprawdzają się śniadania białkowo-tłuszczowe. Kiedyś jadłam dużo węgli na śniadanie i nie mam zamiaru do tego wracać 😉 Białko i tłuszcz dłużej się trawią i dają uczucie sytości na dłużej. Dodatkowo takie śniadanie wpływa fajnie na gospodarkę cukrowo-insulinową. Dodatkowo Twój organizm i mózg nie będą tak wydajne w ciągu dnia, ponieważ potrzebują regularnego dostarczania energii, tj. 3-4 posiłki w ciągu dnia.

Do tego podstawą powinno być regularne spożywanie posiłków i nie podjadanie między nimi. Uwierz, że poczujesz się lepiej. Nie będziesz senny, będziesz mieć dużo energii, a dodatkowo Twój organizm potrzebuje tych przerw między jedzeniem. My nie jesteśmy stworzeni do ciągłego 'mielenia’.

Nie masz czasu w ciągu dnia zjeść i nadrabiasz wieczorami? To nie jest dobry pomysł. Kiedy najadasz się na noc Twój organizm nie ma szans zregenerować się podczas snu, tylko zajmuje się trawieniem.

  • Otaczanie się toksycznymi osobami

Wiem, że czasem nie da się odciąć od takich osób, np. w pracy. Natomiast we wszystkich innych przypadkach, kiedy możesz to zrobić – zrób! Ograniczenie kontaktu z takimi osobami to jeden z etapów na drodze do bycia szczęśliwym człowiekiem. Przykłady zachowań toksycznych osób, z którymi ograniczyłam lub zerwałam kontakt: wykorzystywanie, zazdrość i zawiść, brak zrozumienia i brak wsparcia (podcinanie skrzydeł), spotykanie się ze mną i wywalanie za każdym razem na mnie całego brudu i bagna, zbytnie obciążanie mnie problemami i brak chęci zmiany pomimo wielu rozmów, czarnowidztwo i pesymizm, obgadywanie innych osób.

  • Szukanie wszędzie problemów, a nie rozwiązań; narzekanie

Wiem, że każdy z czas narzeka mniej lub więcej. Natomiast zamiast narzekania wolę praktykować wdzięczność i zamiast szukać wszędzie problemów wolę skupić się na możliwych rozwiązaniach. Częste narzekanie niszczy mózg i fatalnie wpływa na zdrowie psychiczne, dlatego świetnym rozwiązaniem jest po prostu praktykowanie wdzięczności! 🙂 Możesz skupiać się przesadnie na swoich problemach i wyolbrzymiać je, zamiast swoją energię spożytkować na rozwiązywanie tych problemów.

  • Życie przeszłością

Jeśli masz za sobą jakieś trudne doświadczenia to warto przepracować to na psychoterapii. Warto rozgrzebać to raz, a dobrze. Następnie przepracować i już nie wracać.

Te wszystkie wydarzenia pozostały już w przeszłości, możesz wyciągać wnioski, możesz się uczyć na własnych błędach, ale nie wracać i nie rozpamiętywać tego. Idź do przodu i myśl o przyszłości, a także skupiaj się na tym, co możesz dziś zrobić.

  • Uzależnienie od telefonu

W dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy wręcz bombardowani informacjami i uzależnieni od telefonów warto robić sobie takie przerwy i nie korzystać z urządzeń. Nasze mózgi są totalnie przebodźcowane! Ja robię czasem jednodniowy detoks cyfrowy, a czasem kilkugodzinny. Staram się także już koło 18-19 odstawiać telefon i laptop oraz wyciszać przed snem. Jeśli interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć dokładnie jak bardzo negatywny wpływ na mózg ma uzależnienie od telefonu polecam książkę ze zdjęcia poniżej.

  • „Przyda się”

Czyli trzymanie rzeczy, których już nie używamy i które nie są nam potrzebne. Zawalanie mieszkania pierdołami i trzymanie w szafie ubrań na kiedyś, bo może się przyda. Ja już sama widzę, że jeśli czegoś nie nosiłam długo to nie założę tego. Robię regularne porządki w szafie i w domu. Staram się wprowadzać minimalizm i jest mi z tym bardzo dobrze! Przekonałam się, że naprawdę w życiu nie potrzebuję wielu rzeczy 🙂

  • Niedbanie o swoje finanse

Kiedy rozpoczęłam edukację finansową? A dopiero przed 30stką! Niestety w szkole trzeba było kuć daty i wzory matematyczne, a nikt nie uczył tego, w jaki sposób zadbać o swoje finanse. Edukacja finansowa to moim zdaniem powinna być podstawa w szkole/w domu! Dzięki temu, że mamy w dzisiejszych czasach ułatwiony dostęp do wiedzy, mogę teraz edukować się każdego dnia.

Branie kredytów konsumpcyjnych, brak poduszki finansowej, nie liczenie swoich wydatków i ogólnie brak zainteresowania swoimi finansami. Wiele osób ma z tym ogromny problem! Znam osoby, które zarabiają sporo, a i tak wiecznie nie mają pieniędzy. Wydać bez problemu to można i 10 tysięcy miesięcznie, serio. A znam osoby, które zarabiają 2500 zł miesięcznie i świetnie potrafią zarządzać swoimi finansami. A uporządkowanie tej sfery ma ogromny wpływ na życie i zdrowie psychiczne!

To już koniec serii o złych nawykach! 🙂 Na dole masz odnośniki do #1 i #2 części. Polecam nadrobić jeśli jeszcze nie czytałeś 🙂

Nie ma komentarzy

Napisz komentarz