Lifestyle Zdrowie psychiczne

W jaki sposób ludzie dokuczają mi z powodu mojej niedowagi? Dlaczego to robią?

Kto jak kto, ale ja spokojnie mogłabym napisać książkę na ten temat. Doświadczyłam tyle wredności i podłości ze strony ludzi, że głowa mała. Tak sobie myślę, dlaczego ludzie nie mają takiej odwagi, żeby skomentować wygląd osoby z nadwagą? Jest jakieś głupie przyzwolenie na to, żeby gnębić osoby szczupłe. Zawsze byłam chuda i nie mogłam przytyć. Dodatkowo jestem wysoka i długa. Natomiast nie wyglądam jak anorektyczka. Moi rodzice też byli bardzo szczupli 😀 Wiadomo, że teraz to już im się przytyło. Mój wujek opowiadał mi, że mama była jeszcze chudsza ode mnie. I naprawdę ciężko jest mi zrozumieć zachowanie takich osób. W życiu nie powiedziałabym komuś, żeby schudł, bo wygląda okropnie. Ludzie, ja nawet nie pomyślałabym, żeby skomentować czyjąś wagę. Jeśli ktoś ma nadwagę to jest jego sprawa, będzie chciał pogadać to okej. Może choruje, a może po prostu akceptuje siebie lub nie akceptuje, ale nie ma na tyle motywacji, żeby to zmienić. Przecież mogę kogoś cholernie zranić! Dla mnie to nie ma znaczenia czy ktoś jest gruby, chudy, wysoki, niski …. Jednak myślę sobie, że niektórzy to czerpią radość z tego, że mogą komuś wbić szpilę. No i przecież trzeba się jakoś dowartościować.

W jaki sposób ludzie mnie dręczą?

Przykładowe teksty jakie mam ‚przyjemność’ słyszeć. Co ciekawe, są to osoby, które znają moją historię i wiedzą, że mam taką wagę od kilkunastu lat.

-> Boże jaka Ty jesteś chuda!!! :O Zjedz coś!

-> Gosia Ty zaraz znikniesz.

-> Boże Gosia, Ty schudłaś jeszcze bardziej? Nie no naprawdę chudo wyglądasz.

-> Gosia czy Ty coś jesz?

-> Ty jeszcze bardziej schudłaś!!

-> Nie mogę się na Ciebie patrzeć jesteś tak chuda.

-> Masz takie chude ręce, zrób coś z tym.

-> Dziś tak wieje, że zaraz Ciebie zmiecie z powierzchni, bo tak mało ważysz (jak to czytam to za każdym razem się śmieje :))

-> Ile ważysz? Pewnie tyle co moje dziecko.

Nie wspominając już o świętach i składaniu sobie życzeń. Rozumiem, że ktoś może się troszczyć o mnie i wspomnieć czy wszystko jest okej. Natomiast komentowanie mojej wagi prawie za każdym razem kiedy się widzimy jest … słabe. No czujecie to? Jak można tak komuś powiedzieć ? Ludzie nie pomyślą o tym, że może ktoś choruje? Może ma jakieś inne problemy? Może ktoś jest wrażliwy i taki komentarz go zrani?

Jak wiecie jestem pod opieką dietetyka, badania robię regularnie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jestem szczupła, ale dbam o swoje zdrowie. Natomiast te osoby, którym tak bardzo przeszkadza moja waga nie interesują się swoim zdrowiem. Ale po co zająć się swoim życiem? Lepiej dowalić komuś, poczuć się lepiej i dowartościować. No i co z tego, że jestem szczupła? Jestem bardzo dumna z siebie, bo nie każdy ma siłę pójść do dietetyka oraz zmienić całkowicie swój styl życia i odżywiania. Nie każdy też wytrwa w nowych postanowieniach. Mnóstwo ludzi zmienia swoją dietę i po kilku dniach czy tygodniach porzuca ją lub zaczyna chodzić na siłkę i po chwili rezygnuje. Prowadzę naprawdę zdrowy tryb życia i mam to gdzieś, że jestem chuda. Najważniejsze jest to, że jestem zdrowa i czuję się rewelacyjnie.

Ja już chyba przywykłam do tego, że ludzie zachowują się jak dzbany. Zrozumiałam też, że ludziom nie dogodzisz. I nawet jeśli kiedyś przytyłabym to czepią się innej rzeczy.

Sporo osób nie zastanawia się zanim coś powie, zanim skomentuje czyjąś wagę, wygląd albo zacznie dopytywać się kiedy dzieci. Ludzie naprawdę nie muszą się dzielić wszystkim i mogą mieć różne problemy.

KOBIETA, KTÓRA JEST SZCZĘŚLIWA, AKCEPTUJE I SZANUJE SWOJE CIAŁO NIGDY NIE DOPIEPRZY INNEJ KOBIECIE.

Naprawdę coraz bardziej przekonuję się o tym, że to nie chodzi o moją wagę. Myślę, że mnóstwo kobiet ma ogromne kompleksy, mnóstwo ludzi jest nieszczęśliwych i w taki sposób muszą poprawić sobie nastrój i samoocenę. Czy nie lepiej byłoby wesprzeć drugiego człowieka dobrym słowem? Powiedzieć coś miłego? Pomóc, wysłuchać czy poświęcić swój czas? 🙂 Zostawiam Was z poniższym cytatem, który ostatnio wstawiłam na mój instagram. Piękne słowa i takie prawdziwe!

Nie ma komentarzy

Napisz komentarz