Motywacja

Wyświetlanie jednego wyniku

  • Reply
    Esia
    4 lipca 2016 at 01:26

    Jak to dobrze, że uwielbiam tuńczyka i łososia:). Chia również często gości w mojej diecie, więc nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do niej siemię lniane 😀

  • Reply
    Aga
    12 lipca 2016 at 10:28

    Uwielbiam borówki:-). A nasze rodzime jagody? W smaku są bardzo podobne wiec i właściwości mają same jak borówki?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 lipca 2016 at 11:44

      Tak, właściwości maja bardzo podobne :))

  • Reply
    Zołza z kitką
    11 października 2016 at 14:28

    Uwielbiam Nutellę – będę więc musiała nauczyć się robić ją w domu! 😉

  • Reply
    Edyta moj-kawalek-podlogi
    11 października 2016 at 22:10

    Boski przepis! Sama robię ala Nutellę z kaszy jaglanej, orzechów i kakao. Idealnie sprawdza się jako dodatek do naleśników 🙂

    • Reply
      Małgorzata Świech
      13 października 2016 at 11:01

      Kasza jaglana – uwielbiam! Następnym razem dodam jaglankę do nutelli 🙂

    • Reply
      monika
      20 sierpnia 2017 at 14:46

      poprosze przepis

  • Reply
    AniaGotuje.pl
    13 października 2016 at 11:08

    Super, że jest coraz więcej takich postów.. Zrobienie domowego kremu to fantastyczna alternatywa dla sklepowych słodkości.

  • Reply
    Justyna
    13 października 2016 at 11:15

    Takie to proste? 😮
    Zazwyczaj myslalam, ze zrobienie domowej nutelli to wyzszy poziom wtajemniczenia kuchennego, a tu dobre skladniki, latwo dostepne :O na pewno sprobuje! Dzieki!

  • Reply
    Madzia
    13 października 2016 at 11:16

    Uwielbiam nutellę więc alternatywna (i zdrowsza) wersja jak najbardziej do wypróbowania!

  • Reply
    o chlopcu I
    14 października 2016 at 18:45

    Od zawsze kochałam czytać i mam nadzieje, ze zarazę tym moje dzieci 🙂

  • Reply
    Aleksandra Bohojło
    14 października 2016 at 22:23

    Książki to magia. Największą przyjemność sprawia mi cichy wieczór, kiedy wszyscy już są w łóżkach, a ja zatapiam się w nową, pachnącą lekturę. Odpływam.

  • Reply
    Agnieszka Jezierska|Agumama.pl
    14 października 2016 at 23:00

    Wszystko to prawda. Od dziecka byłam molem książkowym.
    Pierwszym takim momentem, gdy moja więź z czytaniem trochę się rozluźniła było przeskoczenie z komunikacji miejskiej na samochód – w korkach nie poczytam 😛 A drugim moment, gdy zostałam mamą. Dziś za rzadko czytam 🙁 zdecydowanie za mało.

  • Reply
    Edyta moj-kawalek-podlogi
    16 października 2016 at 19:21

    Zgadzam się w 100% Sama nie wyobrażam sobie życia bez czytania 🙂

  • Reply
    Marta Murzyn
    30 października 2016 at 10:56

    O tak! Sama prawda! 🙂

    Skoro lubisz kryminały, to porządnym thrillerem psychologicznych też nie pogardzisz, a zatem polecam Ci “Parę zza ściany” Shari Lapeny! Rewelacja!!! 🙂

    Pozdrawiam! 🙂

  • Reply
    Emilia |psychologia fotografii
    30 października 2016 at 14:06

    Same pozytywy z czytania książek. U mnie to dodatkowo jeszcze poszerzanie wiedzy, gdy czytam książki typowo o fotografii, czy psychologii 🙂

  • Reply
    Dominika Ławicka
    31 października 2016 at 17:44

    Dlatego pożeram książki, czytanie to cudowna umiejętność!

  • Reply
    Ewelina|LeśnyProjekt
    2 listopada 2016 at 11:37

    Ostatnio – w październiku przeczytałam kilka książek pod rząd i bardzo mi to pomogło. Dużo lepiej się czuję 🙂 Fajny wpis.

  • Reply
    Maya's Mind Garden
    8 listopada 2016 at 11:35

    Zgadzam się z wpisem Eweliny – potwierdzam 🙂

  • Reply
    Kamil Radlak
    11 grudnia 2016 at 19:27

    Tłuszcze są bardzo potrzebne organizmowi, jednak te nienasycone. Nie bez powodu nazywają się niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

  • Reply
    Edyta moj-kawalek-podlogi
    6 stycznia 2017 at 08:27

    Czytając takie wpisy upewniam się tylko, że zdecydowanie warto sięgać coraz częściej po naturalne produkty i to właśnie je stosować w codziennej pielęgnacji.

    • Reply
      nanowosmieci
      24 stycznia 2017 at 15:26

      A najlepiej samej robić sobie kremy 😉

  • Reply
    Paulina Bulek
    16 stycznia 2017 at 15:46

    Bardzo pomocny wpis! Nie miałam pojęcia o tym czego unikać w składzie kosmetyków. Zawsze pozostawał dla mnie zagadką. Dzięki!

  • Reply
    Iwona - kwiatlawendy.pl
    26 stycznia 2017 at 20:59

    Warto postawić na naturalne antybiotyki,by odtruc organizm z tej chemii. Lubię praktycznie wszystkie produkty z listy. A w zimę najbardziej cenie sobie imbir!

  • Reply
    Klaudia
    31 stycznia 2017 at 08:54

    Cebulę, czosnek, miód i cynamon używam z umiarem, ale na potęgę 😉 Zwłaszcza, że cebula przy obróbce cieplnej ponoć nie traci aż tak wielu właściwości. Imbiru jeszcze się “nie nauczyłam” włączać do diety, ale ocet jabłkowy czasami się pojawi (chociaż częściej jako płukanka na moich włosach) 🙂

    Edit: i jeszcze “pasta” z pigwy, sok z kwiatów czarnego bzu (pycha!), domowy sok z aronii…

  • Reply
    Dagmara Sen
    31 stycznia 2017 at 13:48

    Imbir, miód, cynamon – prawie same dobroci <3 uwielbiam.

  • Reply
    Pieruńskie maszkety
    5 lutego 2017 at 00:04

    Podczas ostatniej grypy, nie mogłam sobie poradzić z kaszlem i w desperacji sięgnęłam po produkty apteczne dostępne bez recepty (które co prawda antybiotykami nie są ale ich skład również może powalić na ziemię, sama chemia), wcale mi nie pomogły więc zaczęłam szukać wśród domowych sposobów i właśnie czosnek, mnie uratował 🙂

  • Reply
    Marcin (lepiejbiegac.pl)
    24 lutego 2017 at 12:53

    Stanowczo warto podbijać odporność naturalnymi sposobami. Podobną listę stworzyłem i stosuję. Nowością dla mnie jest ocet jabłkowy – nie wiedziałem, że jest tak wartościowy pod tym względem. Z drugiej strony, uzupełniłbym Tę listę o kurkumę. Kurkuma jest bardzo potężnym środkiem przeciwzapalnym. Zawsze po ciężkich zawodach czy bardzo wyczerpującym treningu, kiedy czuję, że odporność poleci “na pysk”, robię sobie “złote mleko”, czyli właśnie gorące mleko z pastą z kurkumy. Daje bardzo mocnego kopa 😉

  • Reply
    natasza c
    16 marca 2017 at 16:51

    OOlej z Czarnego Kminku uratowal moją skórę po oparzeniu słonecznym. Od tamtej pory nie rozstaje sie z nim.

  • Reply
    Ania Romańczuk
    18 marca 2017 at 12:54

    Jak to jest z ta czarnuszka u mam karmiących ? Przeczytalam ze nie mogą a w tym wpisie mogą ? Pytam bo kupiłam olej zeby stosować u siebie i synka a teraz stoi w szafce ?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      10 maja 2017 at 22:01

      Powiem Pani szczerze, że są różne informacje w internecie :/ Ale z tego co ja czytałam to czarnuszka jest pomocna w okresie laktacji. Polecam jeszcze taki wpis http://www.rodzice.pl/natura-wspomaga-naturalne-karmienie/

    • Reply
      MM
      24 lutego 2020 at 04:58

      Zawsze konsultować z lekarzem a nie internet!

  • Reply
    Lekkość Pióra
    25 marca 2017 at 22:02

    Bardzo przyjemny wpis – merytoryczny, a przy tym łatwy w odbiorze. O tym, że nasza inteligencja się zwiększa wiedział chyba każdy, ale już o zdolności analitycznego myślenia nie pomyślałam. No i na pewno argument życia 23 miesiące dłużej jest zaskakujący, choć z drugiej strony ile czasu w tym całym życiu spędzamy na czytaniu? Pozdrawiam, Wielopasja

  • Reply
    naturyfanki.pl
    2 kwietnia 2017 at 15:28

    Świetny blog. Dużo ciekawych informacji!! ???

  • Reply
    Praktykantka
    6 kwietnia 2017 at 20:45

    Super zestawienie naturalnych substancji (oraz sposobów) zapobiegających pogorszeniu nastroju.

  • Reply
    Helen G.
    23 kwietnia 2017 at 13:47

    Bacznie zwracam uwagę składy kosmetyków. Unikam płynów do higieny intymnej z sls, parbenami i donorami formaldehudu. Balsamy do ciała i kremy staram się wybierać bez parafiny i parabenów i formaldehydu.

  • Reply
    Krystyna Ceran
    25 kwietnia 2017 at 12:43

    Czy przy karmieniu piersią moźna stosować ocet? A drugie pytanie starsza córka 7 letnia ma problemy ze skórną alergią, czy i jak mozna uźywać u dzieci?
    Pozdrawiam

  • Reply
    Paulina Otrębska-Krupowies
    28 kwietnia 2017 at 07:49

    Czy można podawać dzieciom

    • Reply
      Korzystamyznatury
      10 maja 2017 at 21:57

      Tak, można 🙂 Dużo matek podaje dzieciom żeby wzmocnić ich odporność

    • Reply
      Mmudry
      30 grudnia 2017 at 19:58

      Ja podaje 4 latkowi olej, przy astmie.

  • Reply
    Angie
    28 kwietnia 2017 at 19:00

    To przerażające, że nowotwory są teraz tak powszechne… A wystarczy wdrożyć tylko kilka zdrowych nawyków! To wcale nie trudne. Bardzo dobrze, że istnieją takie osoby jak ty, które edukuja i motywują do zmian! 🙂

  • Reply
    Marta L
    30 kwietnia 2017 at 15:13

    Tłuszcze nienasycone są korzystne dla zdrowia, ale również tłuszcze nasycone, np w MAŚLE!! Zamiast obrzydliwych margaryn i wszelakich zastępców masła , które są kupowane i używane zamiast masła na kanapki- ludzie- zamiast tych obrzydliwych margaryn, kupcie i spożywajcie masło. Również oleje roślinne, jak: oliwa z oliwek na zimno tłoczona, olej kokosowy ( tłuszcze nasycone) , olej rzepakowy.
    Odstawić olej słonecznikowy, olej palmowy. Ten ostatni dodawany do wypieków , ciastek itp. – Rakotwórczy !!!!!

  • Reply
    Marcin
    6 maja 2017 at 02:06

    Niezależnie od niekorzystnej proporcji kwasów omega-3 i omega-6 we współczesnej diecie warto zwrócić uwagę na kwas gamma-linolenowy (GLA), który chociaż jest kwasem omega-6 ma działanie przeciwzapalne. Najbogatszym źródłem GLA w przyrodzie jest olej z ogórecznika.

  • Reply
    Fred
    8 maja 2017 at 21:53

    Dlaczego nie ma pasty Himalaya……..

    • Reply
      Korzystamyznatury
      13 sierpnia 2017 at 19:02

      bo w składzie zawiera m.in SLSy. ja wybierałam tylko i wyłącznie te najlepsze 🙂

      • Reply
        dro
        24 września 2017 at 22:08

        i zamiast fluoru zawiera dwutlenek tytanu ( albo coś podobnie się nazywającego) który jest jeszcze bardziej rakotwórczy… :/

  • Reply
    malgorzata
    9 maja 2017 at 11:50

    Dziekuje za informacje. Istnieja jeszcze dobre pasty bez fluoru Ziaji, z szalwia badz bez za ok 7,oo zl

    • Reply
      Korzystamyznatury
      9 maja 2017 at 16:08

      Pasty z firmy Ziaja posiadają w składzie niebezpieczne składniki, np. SLS i PEG. Dlatego nie ma ich na tej liście. Wybierałam tylko i wyłącznie pasty z bardzo dobrym składem.

      • Reply
        Aldona
        15 maja 2017 at 19:25

        wlasnie kiedys sciagnelam aplikacje, ktora po kodzie kreskowym okreslala czy sklad jest dobry. Okazalo się ze pasta dla dzieci z Ziaji tak wielce polecana tak super bezpieczna nie jest ..

        • Reply
          Kasia
          19 maja 2017 at 00:45

          A jaka to aplikacja?

        • Reply
          Marzka
          24 sierpnia 2017 at 17:49

          a co to za aplikacja?

  • Reply
    grześ
    9 maja 2017 at 14:42

    A gdzie pasty firmy Ziaja od 6zł do kupienia na portalu aukcyjnym?! Napiszę dla ludzi którzy nie zdają sobie sprawy z trucizny jaką jest fluor, że warto zastanowić się nad przejściem na bezfulorowe pasty. Niestety w sklepach nie znalazłem pasty bez fluoru! Podobno są dostępne w drogeriach, ale prościej zamówić w necie. Ja zakupiłem różne pasty tej firmy i na razie testuje, wydają mi się bardzo dobrą alternatywą i nie zauważyłem różnicy pomiędzy tymi z fluorem. Przynajmniej wiem, że jak zostanie mi troszkę piany w ustach to przynajmniej mnie nie będzie truć na raty!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      9 maja 2017 at 16:07

      Pasty z firmy Ziaja posiadają w składzie niebezpieczne składniki, np. SLS i PEG. Dlatego nie ma ich na tej liście. Wybierałam tylko i wyłącznie pasty z bardzo dobrym składem.

  • Reply
    iwona
    9 maja 2017 at 17:46

    Pasty z Ziaji, zawierają także obok SLS i SLES oraz PEG, rakotwórcze związki dwuteleenku tytanu, ..który ma za zadanie odbijać światło (pozorny efekt wybielania) . Zawierają go także np.kremy i olejki do opalania.

  • Reply
    iwona
    9 maja 2017 at 17:50

    Prócz tego dodam że fluor jest neurotoksyną, ogłupia, uszkadza neurony z czasem, jest toksyczny dla narządów wew., można mieć biegunkę (rewolucja w jelitach po połknięciu), wymioty, uszkadza płytkę nazębną, z czasem tworząc na powierzchni zębów wżłobienia .., powoduje fluorozę kości i uszkadza tarczycę..- wpływa na wypłukiwanie hormonów tarczycy..można mieć w następstwie tego niedoczynność tarczycy.

  • Reply
    iwona
    9 maja 2017 at 17:52

    Miałam na myśli :*wpływa na wypłukiwanie jodu z organizmu..

    (co wpływa negatywnie na tarczycę).

  • Reply
    mmm
    10 maja 2017 at 14:18

    które z tych past nadają się dla dzieci po 6 roku zycia?

  • Reply
    Delfina
    12 maja 2017 at 12:29

    Witam,
    Ostatnio dzięki cudownym założycielkom Kosmetyków DLA (naturalne ziołowe kremy z naparów) trafiłam na trop FELICEA i wpadłam na targi EKO CUDA by dotknąć naturalnych kolorowych kosmetyków. Szczęka mi opadła, że człowiek siedzi w takiej Galicjii intelektualnej, czas biegnie, a tu cała kosmetyczka do wyrzucenia, bo to tylko destruktywna chemia, która pozornie nas odmładza. Właśnie miałam zacząć rozbrajać temat past do zębów. Dziękuję za sugestie. Bardzo chętnie skorzystam z pomocy i podam temat dalej rodzinie i znajomym. 🙂 Pomyślnych wiatrów!!!

  • Reply
    docentos
    13 maja 2017 at 23:48

    no właśnie, dlaczego o firmie ZIAJA nikt tu nie wspomina! PL-GDA

    • Reply
      Korzystamyznatury
      14 maja 2017 at 00:38

      No właśnie nie wspominam, ponieważ nie wystarczy żeby pasta nie posiadała fluoru. Musi mieć też dobry skład, a Ziaja takich nie ma. Pasty z Ziaji mają w składzie m.in. SLSy i PEG.

  • Reply
    joo
    19 maja 2017 at 01:04

    A jakie sa paski na tylnej tubce pasty bo jak czarne to jest w niej sama chemia a zielona to naturalna

    • Reply
      Korzystamyznatury
      19 maja 2017 at 12:57

      Juz dawno w internecie można było przeczytać, że z tymi paskami to ściema. Nie patrze na żadne paski tylko analizuję dokładnie składy.

  • Reply
    Tomek
    24 maja 2017 at 15:46

    Świetna rozpiska! Długo szukałem artykułu, gdzie ktoś by w tak fajny sposób to rozpisał. Słyszałem o naturalnym napoju izotonicznym na bazie miodu, czy faktycznie jest skuteczny? 🙂

  • Reply
    Beata
    26 czerwca 2017 at 02:10

    Uwielbiam miód za jego właściwości zdrowotne. Zawsze gdy dopadnie mnie jakieś choróbsko ratuje się nim.

  • Reply
    Patrycja
    26 czerwca 2017 at 16:20

    Tutaj może i wszystko o miodzie ale mówiąc o wytworach pszczelich dorzuciłbym jeszcze nieznany tak szeroko a posiadający wiele zalet. Propolis czyli kit pszczeli dobry na choroby gardła i jamy ustnej i ogólnie na całe nasze ciało!

  • Reply
    Kamila
    7 lipca 2017 at 18:41

    Rewelacja! Mogłabym to powtarzać na okrągło, po prostu lepszego przepisu nie widziałam 🙂

  • Reply
    Qba
    8 lipca 2017 at 10:45

    Jest jeszcze Ajona, stosuję ją od wielu lat z doskonałym skutkiem.

    • Reply
      Krysia
      15 sierpnia 2017 at 21:05

      Ja też polecam Ajonę, dobra i super wydajna.

  • Reply
    suplementy
    23 lipca 2017 at 21:48

    Miód i jego właściwości od dawna uważany jest za bardzo zdrowy .I to taka słodka walka z chorobami .

  • Reply
    Podolodzy.pl
    29 lipca 2017 at 00:46

    Informacje, o których warto pamiętać. Miód ma wiele wartości zdrowotnych, dzięki czemu możemy ratować się nim w czasie choroby 🙂

  • Reply
    Aganieszkaloc
    7 sierpnia 2017 at 14:43

    a ja polecam produkty konopne , olej, nasiona ekstrakty i inne dermokosmetyki podnoszą odporność , łagodzą ból, poprawiają samopoczucie lista jest długa co niosą dobrego ze sobą konopie poczytajcie więcej na http://www.konopiafarmacja.pl

  • Reply
    Alice
    11 sierpnia 2017 at 12:52

    Dosłownie nie mogę żyć bez miodu! 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      11 sierpnia 2017 at 13:40

      ja też! 🙂

  • Reply
    Monika
    12 sierpnia 2017 at 10:15

    Ja polecam paste Neobio bez fluoru 🙂 Dla mnie głównym plusem jest to, że naturalnym słodzikiem występującym w paście jest ksylitol, a nie sorbitol bądź sacharyna 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    chwilka
    12 sierpnia 2017 at 10:32

    orientuje się ktoś może czy i gdzie pasty dostępne są stacjonarnie?
    dziękuje

  • Reply
    Basia
    12 sierpnia 2017 at 11:09

    A pasta Amway ??? Jest b. dobra…

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 sierpnia 2017 at 11:53

      nie mogę znaleźć składu w internecie 😛 musiałabym dokładnie przeanalizować czy jest naturalna i czy nie zawiera szkodliwych substancji 🙂

  • Reply
    Elżbieta
    12 sierpnia 2017 at 15:46

    Pasta GLISTER firmy Amway ma w swoim składzie fluorek sodu 🙁
    ale składu nie było na tubce.
    polecam poczytać o tym na: http://www.oswiecenie.com/fluor.htm

  • Reply
    Elżbieta
    12 sierpnia 2017 at 15:47

    KORZYSTAMYZNATURY –proszę podać gdzie kupić proponowane pasty do zębów ??

    • Reply
      Korzystamyznatury
      13 sierpnia 2017 at 18:59

      gdy kliknie Pani na nazwę pasty przekieruje na stronę z listą sklepów, w których można kupić daną pastę 🙂 a jeśli chodzi o stacjonarne sklepy to trzeba szukać w sklepach ze zdrową żywnością.

  • Reply
    Iga
    12 sierpnia 2017 at 22:21

    Nie ma duńskich past Urtekram! Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Joanna
    12 sierpnia 2017 at 23:28

    A jak ocenia Pani skład pasty Dabur Herbal z Neem?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:45

      Cięzko jest znaleźć w internecie skład tej pasty, ale jakiś znalazłam. Ma niestety SLSy :/

  • Reply
    xyz
    13 sierpnia 2017 at 00:28

    Uzywam euthymol z tym że nie znam się na składach Szukalam takiej bez fluoru i ta znalazłam. Himalaya mi nie podeszła wcale….efekt odświeżenia nie działa Parę minut po użyciu czuć lepik w buzi Co do euthymolu to efekt odświeża ia jest mega

  • Reply
    Sonixon
    13 sierpnia 2017 at 00:40

    A himalaya jest w porządku?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:44

      Himalaya posiada SLSy w składzie 😛 dlatego nie znalazła się na tej liście 🙂

  • Reply
    Małgorzata
    13 sierpnia 2017 at 07:10

    polecam pastę na bazie mieszanki olejków ON GUARD firmy doTerra

  • Reply
    Gosia
    13 sierpnia 2017 at 07:17

    Ja polecam pastę do zębów z firmy FLP jest na bazie aloesu i propolisu. Nie zawiera fluoru . Stosuje sie przy paradontozie ,krwawiacych dziąslach,zapobiega powstawaniu kamienia. Bardzo dobra dla dzieci.

  • Reply
    Gość
    13 sierpnia 2017 at 08:35

    Polecam pasty Biorepair.. są bez fluoru i SLS a także SPLAT np. Blackwood.. L’angelica pasty wszystkie na naturalnych składnikach. Jednak fluor ma właściwości przeciwprochnicowe mimo wszystko i w ściśle określonych dawkach bywa pomocny.

    • Reply
      Monika
      15 sierpnia 2017 at 00:37

      Fluoru chyba mamy wystarczajaco w wodzie z kranu a już na pewno w prawie wszystkich mineralnych. Niektóre mają wręcz zatrwazajaca ilość.

  • Reply
    kasia
    14 sierpnia 2017 at 09:45

    A urtekram i jack and jill? Czy te pasty maja jakies kiepskie zkladniki?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:40

      Urtekram i jack and jill mają dobre składy 🙂

  • Reply
    Aga
    14 sierpnia 2017 at 09:48

    A niby gdzie Ajona? Najlepsza, najtańsza 🙂

  • Reply
    Ania
    14 sierpnia 2017 at 16:43

    A czemu nie ma pasty elmex jest polecana przez stomatologów jako dobra i bezpieczna

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:38

      No nie ma, bo jej daleko do naturalnej pasty i dobrego składu ;p

  • Reply
    marceli
    14 sierpnia 2017 at 18:19

    ludzie najlepsze pasty maja INDIE z gamy Himalaya

  • Reply
    Artur Jastrzębski
    14 sierpnia 2017 at 21:23

    Witam a co myślisz o paście Argital…??

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:35

      Znalazłam w internecie skład tylko jednej pasty z tej firmy, więcej nic nie było :/ Ale ten jeden skład wydaje się być ok 🙂 Tylko cena wysoka. A taniej można kupić pasty z jeszcze lepszym składem 🙂

  • Reply
    Raf
    14 sierpnia 2017 at 23:00

    Pasta Solna Weledy?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:30

      Ma dobry skład, ale jest droga 🙂

  • Reply
    Monika
    15 sierpnia 2017 at 00:34

    Polecam pasty L’Angelica bez fluoru sls i peg.

  • Reply
    Justyna
    15 sierpnia 2017 at 14:25

    A pasta z firmy Forever? Ona tez bez fluoru i innych zbędnych “śmieci”

  • Reply
    Paweł
    20 sierpnia 2017 at 13:41

    A ile czasu taka nutellę można przechowywać?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:27

      Ja trzymam około 5 dni.

  • Reply
    Justyna
    21 sierpnia 2017 at 07:04

    Czy waga orzechów podana jest przed ich obraniem czy po?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 sierpnia 2017 at 19:27

      Przed 🙂

  • Reply
    Ilona
    22 sierpnia 2017 at 22:05

    Wyszlo super!!!

  • Reply
    Korzystamyznatury
    23 sierpnia 2017 at 19:43

    Dobry, chociaż bardzo wysoko w składzie ma benzoesan sodu :/

  • Reply
    Ulla
    26 sierpnia 2017 at 18:12

    A pasty nenedent?

  • Reply
    Ulla
    27 sierpnia 2017 at 09:39

    Pytalam juz ale nie widze mojego komentarza.A pasty nenedent?

  • Reply
    Włodi
    31 sierpnia 2017 at 13:18

    Świetny przepis. Na pewno go wypróbuję! ?????

  • Reply
    Aganieszkaloc
    5 września 2017 at 11:53

    Ja polecam olejki CBD , maja dowiedzione właściwości w blokowaniu oraz rozprzestrzenianiu się komórek rakowych, pomaga przejść łatwiej chemioterapię działa przeciwwymiotnie zwiększa apetyt … mojej znajomej bardzo pomógł ekstrakt 6 % kupiła go w Konopnej Farmacji Poznań mają też sprzedaż internetową poszukacie ich wpisując w gogle konopna farmacja Poznań

  • Reply
    Aganieszkaloc
    7 września 2017 at 08:16

    polecam Olej konopny jest znany na całym świecie z tego, że posiada wiele cennych właściwości: jest bogatym źródłem witamin takich jak: A (poprawia wzrok oraz zwiększa odporność, wpływa na stan skóry), wit. z grupy B (poprawiają pracę układu nerwowego), wit. K (poprawia krzepliwość krwi, ma właściwości przeciwgrzybiczne, antybakteryjne, łagodzi ból i stany zapalne) i E (przeciwutleniacza, który poprawia krążenie krwi, minimalizuje ryzyko zachorowania na miażdżycę oraz chorobę niedokrwienną serca) oraz minerałów: magnezu (likwiduje skurcze, uspokaja, poprawia pamięć i koncentrację), wapnia (wzmacnianie kości oraz zębów), żelaza, fosforu (odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, mineralizuje zęby i kości) i cynku (wspomaganie pracy układu odpornościowego, wzmacnianie włosów i paznokci oraz skóry). więcej przeczytacie na temat oleju na http://www.konopiafarmacja.pl

  • Reply
    magda
    13 września 2017 at 16:49

    która pasta byłaby dobra smakowo zwłaszcza dla dzieci

  • Reply
    Paula
    13 września 2017 at 21:54

    Pasta solna Babuszka jest dostępna w Drogerii Natura, pastę ecodenta kupiłam stacjonarnie w lokalnej drogerii

  • Reply
    Madzia
    16 września 2017 at 06:21

    Napiszesz coś o miodzie mniszkowym?

  • Reply
    Natasza
    20 września 2017 at 14:29

    A ja dodam jeszcze do tej listy sok z czarnego bzu ( robilam 2 dni temu, rosnie na dziko wiec polecam :)) no i sok z aronii. Pozdrawiam i polecam

  • Reply
    Basia
    21 września 2017 at 15:03

    pyszne, skąd przepis?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      21 września 2017 at 23:04

      kiedyś eksperymentowałam i wyszła mi właśnie taka domowa nutella 🙂 postanowiłam podzielić się przepisem

  • Reply
    Anna
    26 września 2017 at 13:31

    Robię dzisiaj miksturę, czy dzieciom też tak dawkować?
    PS. Gdzie można dostać taki cudny kubeczek z sówką?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 września 2017 at 14:36

      A w jakim wieku są dzieci? 🙂 Kubek był kiedyś dostępny w Pepco 🙂

  • Reply
    Annni
    28 września 2017 at 07:01

    A 4 latce? można czy nie bardzo?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      5 października 2017 at 20:13

      ja bym spróbowała dać jej mały kubeczek 🙂 jeśli będzie wszystko ok to bym dawała – tylko mniejsze dawki niż dorosłemu 🙂

  • Reply
    Dagmara
    28 września 2017 at 08:53

    Ja znałam przepis woda+miód+cytryna, ale dziś dodam szczyptę cynamonu i imbiru 🙂 zawsze warto korzystać z dobrych rad
    Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      5 października 2017 at 20:16

      w okresie jesienno-zimowym lubie pić ciepłą wodę z cytryną, miodem i imbirem 🙂

  • Reply
    Marta
    19 października 2017 at 18:34

    IMBIR + KURKUMA – nię mogę wyobrazić sobie życie bez nich 🙂

  • Reply
    Sylwia Skwara - Prusik
    27 października 2017 at 22:52

    Fajny, wartościowy wpis

  • Reply
    Natur
    30 października 2017 at 17:46

    Świetny przepis. Bardzo dziękuję i zabieram się za przygotowanie napoju.

    • Reply
      Basia
      23 września 2018 at 19:21

      Proszę napisać,czy łączenie kurkumy z zielonym smoothie jest ok.Dodaję tam też trochę pieprzu /kurkuma zmielona,z torebki/.Drugie pytanie:czy aby łyżka niezmielonego siemienia , albo chia robi to samo,co klej z tych nasion?

  • Reply
    Janusz
    1 listopada 2017 at 01:32

    Prosty,naturalny,smaczny

    • Reply
      Napój
      2 lipca 2019 at 00:48

      Witam A ten napój kiedy najlepiej pić rano czy wieczorem

      • Reply
        Gosia
        2 lipca 2019 at 17:45

        Najlepiej rano, ale tak naprawdę można pić o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    Zacisze Lenki
    1 listopada 2017 at 14:11

    Nie wiedziałam, że ma aż tyle dobrych właściwości. Stosuję ją jako przyprawę, czas wypróbować jako napój.

  • Reply
    Ula
    2 listopada 2017 at 17:10

    A czy ma znaczenie o jakiej porze spożywamy i czy na czczo czy po jedzeniu?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      3 stycznia 2018 at 22:21

      Najlepiej rano przed jedzeniem, ale ja go piję o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    jemrobaki
    11 listopada 2017 at 15:36

    Trochę jak syropy, które wcześniej przygotowywały nam babcie… 🙂

  • Reply
    Zdrowie w modzie
    20 listopada 2017 at 15:34

    Świetny, prosty sposób na podreperowanie swojego organizmu 🙂

  • Reply
    Aśka
    7 grudnia 2017 at 11:27

    Nie sądziłam, że kurkuma ma tyle dobroczynnych właściwości 🙂 Muszę koniecznie wypróbować taki napój 🙂 Jak na razie piję zwykłą wodę z kranu, bez żadnych dodatków, ale uprzednio filtruję ją w dzbanku, który kupiłam kiedyś na stronie Purevent Filters i muszę przyznać, że tak oczyszczona woda od razu inaczej smakuje 🙂

  • Reply
    Ania
    12 grudnia 2017 at 20:38

    A ja polecam Himalaya Botanique bez SLS, bez Karagenu, bez Glutenu, bez fluoru

  • Reply
    Ania
    12 grudnia 2017 at 20:40

    A ja polecam Himalaya Botanique bez SLS, bez Karagenu, bez Glutenu, bez fluoru , naturalne wybielanie zębów enzymów z Ananasa i Papaii

  • Reply
    Pigułka
    19 grudnia 2017 at 18:49

    Boże, imbir – kocham go! 🙂

  • Reply
    Wanda Figura
    26 grudnia 2017 at 07:06

    O której porze dnia należy pić ten napój? Przed, czy po jedzeniu?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      3 stycznia 2018 at 22:20

      Najlepiej rano przed jedzeniem, ale ja go piję o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    anna
    28 grudnia 2017 at 00:13

    Dzien dobry czy jest sie cukrzykiem mozna ten sok pic

  • Reply
    Lechita
    29 grudnia 2017 at 18:11

    Przy obecnym truciu nas z każdej strony ( ziemia-roundup,woda-chlor,niebo-chemitrals,ciało szczepionki) tylko tymi naturalnymi lekami powinniśmy się ratować…

  • Reply
    Anita
    29 grudnia 2017 at 18:32

    Co do podawania takiej mikstury dzieciom to wydaje mi się, że jest bezpieczniejsza niż antybiotyk. Te składniki, które są w miksturze podawałam dzieciom nawet bardzo małym i nic złego się nie działo, żadnych skutków ubocznych. Za to po antybiotyku moją kilkumiesięczną wówczas córeczkę długo musiałam leczyć. Dlatego wolałam raczej przemycać jakoś czosnek choremu dziecku, nawet takiemu poniżej roku. Leczenie czosnkiem, miodem, cytryną i cebulą stosowałam z powodzeniem już u dwójki dzieci i nie zauważyłam nigdy by zaszkodziło.

  • Reply
    Anita
    29 grudnia 2017 at 18:38

    Brzmi przepysznie 🙂
    Do tej pory robiłam taką prostszą wersję dla leniwych: masło orzechowe 100% bez dodatków plus kakao i miód i gotowe.
    Ta z Twojego przepisu wydaje się fajniejsza. Czyli mam kolejny argument aby kupić silny blender.

  • Reply
    Lechita
    1 stycznia 2018 at 01:04

    TYLKO PASTA WŁASNEJ ROBOTY RESZTA TO JEDNAK WIELKA NIEWIADOMA 😉

  • Reply
    JJanuez
    3 stycznia 2018 at 22:03

    Dobre proste pomysły.

  • Reply
    Piotr
    17 stycznia 2018 at 14:53

    Na pewno sprawdzę ten przepis. Bardzo często rano robię sobie takie koktajle przed pracą. Dzięki za pomysł i czekam na kolejne wpisy.

  • Reply
    Asia
    22 stycznia 2018 at 11:25

    Wypróbowałam i teraz piję ten napój codziennie… Bardzo dobrze smakuje… Bardzo ciekawe wpisy

  • Reply
    Filip
    24 stycznia 2018 at 00:02

    Witam, którą pastę najlepiej kupić? Zastanawiam się nad pastą z czarnuszką, ale w składzie ma alkohol. A co z pastą od babuni?
    Pozdrawiam

  • Reply
    Denis
    27 stycznia 2018 at 18:33

    Gosiu, czy Ty znasz te składniki na pamięć, czy sprawdzasz składy z jakąś kartką lub telefonem? haha

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 stycznia 2018 at 19:59

      Wiesz co raczej znam na pamięć. Chociaż czasem zdarza mi się jeszcze sprawdzić 🙂

  • Reply
    Maria
    29 stycznia 2018 at 20:49

    Pije kurkumę dokładnie w takim składzie jak napisano wyżej. Piję rano na czczo. Potwierdzam, poprawia odporność. Zdecydowanie mniej łapię przeziębienia. Od ponad 3 lat stosuję taką miksturę.

  • Reply
    Ala
    29 stycznia 2018 at 20:54

    Skąd się bierze 2000%? Jeśli coś wykorzystujemy w całości, podkreślam w całości, jest to 100%. Po co naciągać rzeczywistość? Przydałyby się w artykule przeciwwskazania do picia tego napoju, żeby ktoś sobie nie zaszkodził. Trzeba by wziąć przeciwwskazania każdego ze składników. Wypicie wody z cytryną na czczo powoduje u mnie największą na świecie zgagę, ale mam wrzody żołądka. Koleżanka też ma zgagę, ale nie wie czy ma wrzody. Więc odradzam napój w przypadku wrzodów. Gdyż kurkuma jak i cytryna podwyższają kwasu żołądkowego, nie wolno jej łączyć z lekami go obniżającymi, lekami na cukrzycę, rozrzedzającymi krew, przy kamieniach nerkowych, podczas chemioterapii, w ciąży, przed planowanymi operacjami. Bądźmy rzetelni.

    • Reply
      samud
      11 września 2019 at 01:43

      “Skąd się bierze 2000%? Jeśli coś wykorzystujemy w całości, podkreślam w całości, jest to 100%. Po co naciągać rzeczywistość?” – wymienione 2000% jest całkowicie zasadne, wystarczy czytanie ze zrozumieniem i logiczne myślenie. Jest napisane że o 2000% wzrasta przyswajalność kurkuminy a nie że wchłania się jej 2000%. Jeżeli ze 100g jakieś substancji organizm przyswaja tylko 5g to wzrost o 2000% da nam przyswojenie całości, czyli 100g. A więc 100%. Nie piszę tu akurat o kurkuminie ale o matematyce. No chyba że też “naciągam rzeczywistość”

      Co do przeciwwskazań – ja mam zgagę po wypiciu Specjala a reszta moich znajomych nie ma zgagi. To znaczy że producent piwa Specjal ma umieścić ostrzeżenie o zgadze na etykiecie? Jeżeli masz wrzody to wiesz co jest dla Ciebie zdrowe a co nie. Do Ciebie należy zdobycie wiedzy na ten temat. Jak ktoś na blogu napisze że kubek kakao jest wyśmienity to będziesz miała pretensje że nie wspomniał o tym że nie powinny go pić osoby nieprzyswajające laktozy? Ludziom już całkiem na mózg pada…

  • Reply
    Magda
    30 stycznia 2018 at 11:06

    czy nie ma przeciwwskazań do picia tego jeżeli ktoś ma problemy z wątrobowe?

  • Reply
    Zacisze Lenki
    30 stycznia 2018 at 14:37

    Prostota jest najlepsza, muszę wypróbować Twoje przepisy.

  • Reply
    Justyna
    8 lutego 2018 at 19:34

    A czy ma znaczenie temperatura wody? Czy można zalewac letnią lub chłodną?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      8 lutego 2018 at 20:11

      Nie ma znaczenia 🙂

  • Reply
    Lena
    8 lutego 2018 at 20:41

    Czy można jaki napój przygotować z wieczora, a z rana wypić?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:33

      Powiem szczerze, że nie wiem. Nigdy tak nie robiłam. Przygotowanie takiego napoju zajmuje mi dosłownie 30 sekund 🙂

  • Reply
    Anita
    9 lutego 2018 at 19:30

    Woda z miodem przygotowana wieczorem, rano dodaję do niej cytrynę i kurkumę – to na czczo. Później owsianka z cynamonem, w trakcie dnia zielona herbata z imbirem. Od kilku lat nie wiem jak wygląda przeziębienie.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:25

      Super! 🙂

    • Reply
      Marta
      9 stycznia 2020 at 23:22

      I taka miksturę z podanego przepisu pijecie codziennie?

  • Reply
    https://www.witamineraly.pl/pl/c/ALGI-PRODUKTY-Z-ALG/29
    13 lutego 2018 at 13:38

    A czy mogę pić to mleko jeśli nie toleruje laktozy?
    Niestety nie mogę pić normalnego mleka..

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:23

      Oczywiście. Takie mleko roślinne jest doskonałym zamiennikiem krowiego mleka i nie zawiera laktozy 🙂

  • Reply
    Ewa
    14 lutego 2018 at 21:23

    W jakich godzinach pić napój

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:21

      Ja piję o różnych porach 🙂

  • Reply
    wacek
    19 lutego 2018 at 20:50

    Kurkuma nie osadza sie na dnie szklanki tylko mąka oraz inne “szlachetne” dodatki w zmielonej kurkumie

  • Reply
    Magda
    22 lutego 2018 at 17:50

    Z jakiego powodu należy odstawić sok z buraka na 30 minut?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:20

      Jest ciężkostrawny 🙂 Drażniące związki w tym czasie utleniają się.

      • Reply
        monia
        12 maja 2018 at 22:19

        Jednakze wszędzie mam przypominają iz soki z surowych warzyw i owoców powinny być spożyte w przeciągu 20 mim po wyciśnięciu ,,,???

        • Reply
          Korzystamyznatury
          16 maja 2018 at 12:59

          Sok z buraka jest dość ciężki i dlatego zaleca się go odstawić na chwilę po wyciśnięciu 🙂

  • Reply
    Bziena
    25 lutego 2018 at 11:32

    Czy ten napój pije się raz dziennie jedną szklankę

  • Reply
    Malgorzata
    25 lutego 2018 at 17:10

    To jesz przepis na 1 szklanke?

  • Reply
    Malgorzata
    25 lutego 2018 at 17:13

    To jest przepis na 1 szklanke? Czyli tej kurkumy troszeczke a cytryny dosyc duzo

  • Reply
    Alicja K.
    26 lutego 2018 at 08:32

    Ile razy dziennie to pić, wystarczy szklanka rano?

  • Reply
    Monika
    2 marca 2018 at 11:24

    A jak często w ciągu dnia można pić ten napój? Można więcej niż raz dziennie ? ☺

  • Reply
    Joanna
    2 marca 2018 at 15:19

    Pije ten boski napój codziennie na czczo jest rewelacyjny?

  • Reply
    Stylowoizdrowo
    5 marca 2018 at 13:18

    Uwielbiam kurkumę za jej prozdrowotne właściwości i dlatego dodaję ją często do koktajli, zup i wypieków. 🙂
    Wydaje mi się, że kurkuma nie jest jeszcze doceniana, więc cieszę się że o niej napisałaś.

  • Reply
    Asia
    5 marca 2018 at 13:50

    Czy Organic People ZOOM3 WHITE na 100% jest bez fluoru?

  • Reply
    lucyna Barańska
    9 marca 2018 at 07:25

    Są super pije już 2 miesiące czasami myślę że już się uzależniłam 🙂

  • Reply
    Ewa
    10 marca 2018 at 22:36

    Uwielbiam i często robię w thermomixie. Wrzucam buraka, jabłko i sok z cytryny, ale muszę wzbogacić go marchewką:)

  • Reply
    Szeptucha
    12 marca 2018 at 11:28

    Podoba mi się Twoja strona 🙂
    Im więcej osób zacznie wracać do starych metod tym lepiej dla całego społeczeństwa.

    / Szeptucha

  • Reply
    Monika
    14 marca 2018 at 18:03

    Zrelaksować się i odstresowac pozwala mi intensywny wysiłek fizyczny, zdrowy pełen energii posiłek, dobra książka i mruczacy kot na kolanach ☺

  • Reply
    Magda
    14 marca 2018 at 18:27

    Dzień dobry 🙂 Mój ulubiony sposób? Oczywiście sport. Uwielbiam sport na świeżym powietrzu, więc nie mogę się doczekać wiosny 🙂

  • Reply
    MARTYNA
    14 marca 2018 at 18:29

    Głęboki wdech…. i wydech. Niby nic, ale głęboki wdech mnie uspokaja, a wydech pozwala oczyścić się ze złej energii. Powtórzone razy kilka koją nerwy.
    Zamknięte oczy, wizualizowanie sobie czegoś radosnego, przyjemnego… delikatny wietrzyk muskający twarz, promienie słońca ogrzewające policzki, ciepła dłoń ukochanego trzymająca moją, delikatny pocałunek. Takie momenty przypominają, że życie jest piękne i szkoda życia na stres i nerwy. ?

  • Reply
    Asia
    14 marca 2018 at 18:42

    Nie znam sposobu na stres mam nadzieje że wygram książkę i się dowiem

  • Reply
    Paulina
    14 marca 2018 at 19:10

    Witam , mój ulubiony sposób na stres to długi spacer z moim ukochanym synkiem . Wychodzimy razem , spacerujemy po parkach co pozwala mi na przemyślenie wielu rzeczy . W te chłodniejsze dni siedzę w domu włączam małemu bajki i oglądamy razem Ciekawskiego Georgia . Szczerze mówiąc odstresowuje się spędzając czas z synem

  • Reply
    Marzena
    14 marca 2018 at 19:50

    Mój sposób na odstresowanie to głównie słuchanie muzyki dzięki niej czuję, że chce się żyć i nabieram chęci do zycia. Czas z synem pozwala zapomnieć o troskach, te chwile zatrzymują czas i wtedy nic więcej się nie liczy. Morze i szum fal zabierają mnie daleko w krainę marzen…..

  • Reply
    Agata
    14 marca 2018 at 19:57

    Relax mmmmm. Lubię spacerować po lesie,potańcować w domu jak nikogo nie ma, zapalić świeczki koniecznie. Sam jej blask mnie relaksuje,odpręża;)kąpiel w soli z cynamonem i pomarańcza-bajka;)))oraz dobra książka z czym zdrowym do pochrupania;) pozdrawiam;)

  • Reply
    Ania
    14 marca 2018 at 20:02

    Od niedawna zaczęłam biegać. Początkowo z zamiarem zrzucenia zbędnych kilogramów, ale później okazało sie, że jest to doskonały sposób na odstresowanie, pozbycie się złych emocji. Te kilkadziesiąt minut bycia sam na sam z własnymi myślami okazało się zbawienne. Dziś już nie biegam by schudnąć tylko biegam by rozładować napięcie.

  • Reply
    Basia
    14 marca 2018 at 20:08

    Na mnie najlepiej działa kontakt z naturą . Czasem wystarczy spacer. Jeśli pogoda nie bardzo sprzyja lub brak czasu to moje nerwy koi pachnąca kąpiel, zapalona świeca. Wieczorem dobra książka i koc. Gdy mam za dużo na głowie i wszystko mnie przerasta to zawsze pomaga mi rozmowa z kimś bliskim. Ciekawa jestem jak jeszcze można sobie pomóc , bo słucham siebie i obserwuję swój organizm ale czasem trudno odgadnąć o co chodzi. Ciekawi mnie też jak psychika działa na ciało i dobre samopoczucie. Pozdrawiam !

  • Reply
    Ania
    14 marca 2018 at 20:22

    Dla mnie na odstresowanie najlepsza jest praca w ogrodzie. Dlatego tęsknię za wiosną. Wcześniej relaksowałam się też przy dobrej książce, ale odkąd stałam się fanką kryminałów i thrillerów to niekoniecznie mogę odreagować w ten sposób stres ;). I spacer plażą, najlepiej w wietrzny dzień – fale, wiatr, skrzeczenie mew…

  • Reply
    ifonka
    14 marca 2018 at 20:25

    Moim ulubionym sposobem na odstresowanie jest porządny trening podczas którego nie myślę o kłopotach. Natomiast najlepiej relaksuje się podczas spaceru. Natomiast żeby połączyć odstresowanie z relaksem staję przy desce do prasowania z żelazkiem w ręku ?

  • Reply
    Agnieszka
    14 marca 2018 at 21:23

    1.Spacer po lesie, zamknięte oczy, otwarte serce, plecy oparte o drzewo i integracja oddechem.
    2.Obserwacja samego siebie – czasami niezła jest to komedia, czasami dramat ale z dystansu zawsze śmiechu wart teatrzyk ego

  • Reply
    Katarzyna
    14 marca 2018 at 21:54

    Odstresowywanie się jest czymś co jest mi doskonale znane. Stresuję się najmniejszymi rzeczami: że muszę coś załatwić, gdzieś pójść, coś zrobić, że mi się coś nie uda. Nie interesuje mnie tradycyjna wanna z bąbelkami i lampka wina. Dla mnie prawdziwym relaksem i przede wszystkim odstresowaniem jest szybka jazda na rowerze, intensywnie powtarzane ćwiczenia, szybki bieg, nic nie działa tak dobrze jak wyrzut adrenaliny 🙂

  • Reply
    Agnieszka
    14 marca 2018 at 23:34

    Mój sposób na stres to gotowanie. Wtedy gotuję jak szalona??. Również rozładowuje swoje emocje jeżdżąc na rolkach gdy jest sezon lub też łyżwy. Lubię wyjść na długi spacer i ochłonąć z emocji. Ale także spotkanie zsiostra a zarazem przyjaciółką daje mi taki spokój. Jak również pozytywne myślenie i wyciąganie wniosków że stresujących sytuacji.

  • Reply
    Anna
    15 marca 2018 at 06:56

    Mój sposób na to by się zrelaksować to właczam ulubioną muzyke śpiewam i tańcze

  • Reply
    KaliGa
    15 marca 2018 at 08:21

    Co działa na mnie relaksująco? Gdy jest napięty dzień, dzieci krzyczą, w pracy ktoś wstał lewą nogą i musi odreagować na swoich pracownikach, mąż kupił nowy helikopter (ale taki miniaturowy ;))- mam ochotę napuścić gorącej wody i posiedzieć w wannie- chociaż pół godziny, czytając kolejną książkę o potężnej sile samouzdrawiania (np. “Medical medium”, “Rak nie jest chorobą”). Koniec końców- pół godziny zmienia się w 10 minut, bo latorośle nie potrafią żyć bez swojej mamy (póki co-chwała im za to), a ja wciąż nie zdążyłam się zrelaksować. Wtedy spojrzę na moje dwa puchate koty z wielkimi oczami jak guziki. Chwytam za sznurek i biegam po całym mieszkaniu jak 5-letnie dziecko. Trwa to zaledwie chwilę, a ja czuję, jak całe napięcie gdzieś ucieka, budzi się we mnie jakiś zwierzęcy instynkt, który obezwładnia logiczne myślenie – i krótko po tym ogarnia mnie szczęście i relaks 🙂 Czasem trzeba odrzucić myślenie i pozwolić, by ciało po prostu oddało się chwili 🙂 Polecam.

  • Reply
    EWA
    15 marca 2018 at 08:40

    Aktywność fizyczna przede wszystki…ćwiczenia,bieganie,które wyzwala mnóstwo endorfin…a przy tym dobra,pozytywna muzyka,która daje pozytywną energię, tzw.kopa i pomaga zapomieć o wszystkich codziennych problemach. Więc ruszajmy z kanap i do boju!:)

  • Reply
    Asia
    15 marca 2018 at 09:54

    Mój sposób na stres i odzyskanie wewnętrznej równowagi to bardzo szybki spacer, przynajmniej pół godzinny. Najlepiej ze słuchawkami w uszach, bo wtedy dodatkowo izoluję się od hałasów miasta. Zawsze kiedy uda mi się taki spacer “zaliczyć”, to potem mam więcej energii, śpię lepiej i mam czystszą głowę i o niebo lepszy humor. Mogę polecić każdemu!

  • Reply
    Hanna
    15 marca 2018 at 13:24

    zabiegana mama pracująca na etacie ma mało chwil dla siebie na relaks. ale odkąd odkrylam mindfulness moge zrelaksowac się w każdej chwili, sytuacji – wystarczy poobserwować swoje emocje, zauwazyć je i puścić, wystarczy kilka śwaidomych głębokich oddechów….ale przyznam, ze niecierpliwie czekam na wiosnę, bo nic nei relaksuje tak jak spacer na łonie natury w promieach słońca…

  • Reply
    Iza
    15 marca 2018 at 13:31

    Kiedy czuję, że Świat mnie przytłacza i mam wzystkiego dosyć to zabieram plecak i uciekam w góry. Nic tak nie odstresowuje jak bliskosć natury, szum lasu i piękne widoki z beskidzkich polan. Po kilku godzinach wędrówki człowiek wraca z naładowanymi akumulatorami i siłami do dalszej pracy.

  • Reply
    Klosia
    15 marca 2018 at 15:30

    Mi odstresowanie się zapewnia skupienie się na swoim wnętrzu, odcięcie się od środowiska zewnetrznego, które jest głównym źródłem stresorów. Bycie tylko ze sobą zaczynam od głębokich i spokojnych oddechów, czasem zamykam oczy, liczę w myślach, żeby odwrócić się od gonitwy myśli, a skupić na roluźnianiu poszczególnych mięśni swojego ciała. Wbrew pozorom możliwe jest to także w miejscach publicznych 🙂

  • Reply
    Aneta
    17 marca 2018 at 21:13

    Dzień dobry! Mój ulubiony sposób na stres? Nagła odskocznia, totalna abstrakcja, np. gdy denerwuję się nadchodzącą rozmową z szefem, wyobrażam sobie, co by to było gdybyśmy nagle wszyscy mieli dzioby zamiast ust :). Mózg natychmiast zmienia tryb działania, włącza się wyobraźnia i zapominam o stresie, a przy okazji dobrze się bawię we własnej głowie. Taki dość dziwaczny sposób, ale działa 🙂 Poza tym szybkim przełącznikiem mózgowym uwielbiam relaks z kubkiem ulubionej herbaty w dłoni, w towarzystwie mruczacego kota, oparta o parapet i obserwująca życie, które toczy się na zewnątrz. W sytuacjach naprawdę stresujacych decyduję się na przytulanie: w ramionach bliskiej osoby stres nie istnieje :). Tylko tyle i aż tyle 🙂

  • Reply
    Agata
    19 marca 2018 at 09:19

    Kiedyś usłyszałam, że stres opanowuje cały organizm, więc ciężko nad nim zapanować w sposób statyczny. Dlatego też wypracowałam swój autorski program, a muszę przyznać się, że stres był niegdyś niczym moje drugie imię. Może to dlatego, że byłam uziemiona, ponieważ miałam poważny uraz kolana. Ale już jest zdecydowanie lepiej, więc dzień zaczynam od lekkiego fitnessu. Kiedy coś mnie zdenerwuje, to po pierwsze, staram się zdystansować, a po drugie, pokochałam piesze wędrówki na szóste piętro i z powrotem. Wieczory zaś, to najczęściej bungee fitness, czasem basen, albo sauna. Także moim sposobem, ogólnie go ujmując, jest wypocenie stresu. Spytacie zapewne, co robić, kiedy jest się uziemionym przy biurku. Zawsze zostają ćwiczenia nóg. Pomagają – sprawdzone na mnie 🙂

  • Reply
    Kas
    20 marca 2018 at 14:53

    Mój sposób to ruch, a konkretnie zumba zumba zumba potem długo nic 😉 Jeszcze trochę biegania i jogi 🙂 Pozdrawiam wszystkie fanki aktywnego zabicia stresu!

  • Reply
    Malwina
    20 marca 2018 at 15:19

    Sposoby na relaks? Oczywiście sport (bieganie,tenis,tak naprawdę każda aktywność fizyczna, ważne by się zmęczyć). Muzyka również działa cuda przenosząc nas do innego wymiaru. I oczywiście gotowanie. Uwielbiam gotować – gotując odcinam wszystkie myśli… Jestem ja,gotowanie i muzyka w tle. 🙂 A z innych przykładów to relaks dla ciała i duszy,czyli podejście pielęgnacyjne – maseczki,malowanie paznokci itd 🙂

  • Reply
    Mateusz
    20 marca 2018 at 15:30

    Mój ulubiony sposób na stres i odpoczynek – czytanie książek!

  • Reply
    Zabiegana Ola
    20 marca 2018 at 19:10

    Moim sposobem na stres jest… Nie wiem. Serio. Czasem liczę do… Zależy jak mocno się zestresowałam. Czasem, są to 4 kostki gorzkiej czekolady. Dlaczego 4? Nie wiem, po prostu po 4 się uspokajam. Wyjście do toalety, to też jest sposób. Tylko tam jestem w stanie się odizolować na parę minut. Po bardzo ciężkim dniu idę prędzej spać, ale to niezbyt dobry sposób gdyż budzę się wtedy koło 4 w nocy i koniec relaksu ? Chyba tyle. Niezbyt mądre te moje sposoby ?

  • Reply
    Szogo
    20 marca 2018 at 23:27

    Od pewnego czasu staram się słuchać swojego organizmu, dlatego w zależności od jego potrzeb, znajduję odpowiedni dla niego relaks. Poprzez relaks rozumiem rozluźnienie ciała, wyciszenie myśli, dobry nastrój i mnóstwo radości. Kiedy czuję narastające napięcie ciała, doskonałym sposobem na jego doraźne rozładowanie jest oddech. Nie potrzeba tutaj godzin medytacji, można to zrobić w autobusie czy sklepie. Serce wtedy bije wolniej, myśli się zatrzymują, ciało rozluźnia. Jednak na długotrwałe napięcie, najbardziej pomaga mi masaż. Jeśli nie mogę skorzystać z profesjonalnego, proszę o pomoc męża lub sama ściskam napięte mięśnie. Pomocny jest też wybrany trening sportowy. Tak, żeby każda komórka ciała poczuła, że już koniec „gotowości”. Zastrzykiem pozytywnej energii, są też dla mnie spotkania i rozmowy z ludźmi. Uwielbiam nie tylko gotowanie ale i wspólne spożywanie posiłków, delektowanie się smakami i odkrywanie nowych połączeń. Jest to dla mnie jak ładowarka do wewnętrznych baterii.
    Relaks to także poranna rosa na stopie, kawa na leżaku, jezioro, wieczorny księżyc i przyjaciółka, którą znam od liceum. Wspólny czas beztroski, śmiechu i plotek 😉
    Dobra książka, kiepski film ;), łóżko i gorąca herbata z imbirem, pozwoliły mi przetrwać jesienno-zimowe wieczory, które umówmy się do najłatwiejszych nie należały. Teraz wypatruję słońca, które zmienia pozytywnie nastrój.
    Myślę, że nie mam jednego sposobu na relaks. Ważne jest dla mnie bycie tu i teraz, umiejętność rozwiązywania bieżących problemów i bycie coraz bardziej świadomą osobą. Słuchanie własnego organizmu oraz umiejętność cieszenia się z drobnych rzeczy, powodują że pomimo braku odporności na stres, coraz lepiej sobie z nim radzę 🙂

  • Reply
    Alina
    20 marca 2018 at 23:56

    Dobry wieczór! Mój sposób na zrelaksowanie się i odstresowanie jest bardzo prosty. Uwielbiam, z kubkiem gorącej herbaty usiąść przy stole i zapatrzyć się w świat za oknem. Obserwowanie tego co na co dzień, w zabieganiu umyka: nieskończonego piękna przyrody i ludzi, pomaga mi docenić to co już mam i jeszcze bardziej cieszyć się swoim życiem, a zarazem dodaje sił do dalszej życiowej walki.

  • Reply
    Elżbieta
    22 marca 2018 at 16:52

    Witam serdecznie 🙂
    Mój sposób to: słuchanie w ciszy relaksującej muzyki/ szumu wiatru/ wody/ czy deszczu/ śpiewu ptaków……
    Wygodnie siedzę lub leżę… zamknięte oczy… pozwalam działać swojej wyobraźni lub przywołuję miłe zdarzenia.
    Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Iwona
    28 marca 2018 at 01:21

    Czy zamiast oleju kokosowego moge dac olej z czarnuszki?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      30 marca 2018 at 14:21

      Tak 🙂

  • Reply
    Toja
    11 kwietnia 2018 at 15:19

    Otręby i płatki to nie mój smak, ale orzechy i kakao absolutnie tak 🙂

  • Reply
    kasienka
    24 kwietnia 2018 at 16:03

    Też lubię zieloną herbatę a codziennie rano wypijam szklankę cisowianki z cytryną, niestety ciepła woda mi smakowo nie podchodzi więc wolę taką butelkowaną. Nie mam problemów z obrzękami czy wypryskami jak kiedyś gdy w pracy potrafiłam wypić 3 kawy plus jedna rano w domu na rozruch.

  • Reply
    Stylowoizdrowo
    8 maja 2018 at 15:01

    Byłam na ich stronie, przeglądałam suplementy, szukałam czegoś dla siebie, ale ich produkty są bardzo słabo opisane, w niektórych wręcz jest napisane to samo. Produkty są faktycznie egzotyczne i aż proszą się o dobry opis!

  • Reply
    Justyna
    9 maja 2018 at 09:52

    Czy matki karmiące piersią też mogą pic ten napój??

  • Reply
    Magda
    14 maja 2018 at 20:52

    Gratuluję wspaniałego podejścia do życia i dziękuję za dzielenie się różnymi cennymi informacjami. 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      14 maja 2018 at 22:12

      Dziękuję Ci serdecznie za tak miły komentarz <3

  • Reply
    Wu
    15 maja 2018 at 22:09

    Cześć,

    Czy w związku z wadą zgryzu musiałaś oprócz ekstrakcji ósemek poddać się operacji?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      16 maja 2018 at 12:57

      Hej. Nie miałam operacji, ale nosiłam dwa aparaty. Pierwszy na podniebieniu prawie rok, a następnie po zdjęciu założony miałam ten najbardziej znany metalowy z zamkami na górę i dół 🙂

  • Reply
    Irmina
    23 maja 2018 at 08:47

    Podbijam pytanie, czy kobiety karmiące też mogą pić ten napój?

    • Reply
      Mona
      11 czerwca 2018 at 07:29

      Same dobre i bezpieczne składniki, ale przez pierwsze trzy miesiące niektóre dzieci są wrażliwe na smak i substancje w mleku – możesz zacząć od mniejszych ilości 😉

  • Reply
    Tuli
    23 maja 2018 at 21:05

    Niestety zakalec 🙁

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:56

      Ojjj, szkoda 🙁 Ja nie miałam takiego problemu 🙁 Mi za każdym razem wychodzi :/ Może wina piekarnika?

  • Reply
    Zofia Lipska
    23 maja 2018 at 21:57

    uwielbiam takie przepisy 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:58

      Ja też, bo są łatwe i szybkie 🙂

  • Reply
    Magda Ta
    23 maja 2018 at 22:41

    Przy mojej celiaki, bardzo często mam anemię z niedoboru żelaza. Jak tylko odbieram złe wyniki morfologii, zaraz kupuję buraki i obię zakwas. jest super, może nie jakoś bardzo smaczny (jak dla mnie) , ale ważne jaki ma efekt. A polecił mi go mój gastroenterolog .

  • Reply
    Wincentyna
    24 maja 2018 at 22:13

    Wygląda pysznie <3

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:55

      Tak też właśnie smakuje! :)))

  • Reply
    Adam
    25 maja 2018 at 08:25

    super wpis!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:55

      dzięki 🙂

  • Reply
    Kalina
    25 maja 2018 at 10:37

    Ciasto czekoladowe z malinami- czemu ja na to nie wpadłam !

  • Reply
    Marcin
    25 maja 2018 at 16:06

    Dzięki Tobie od ponad 6 miesięcy mamy w domu tylko te dobre kosmetyki ?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:44

      ciesze się :))))

  • Reply
    Tom
    8 czerwca 2018 at 00:09

    Mozna by dodać jeszcze imbir do całości.

  • Reply
    pgu
    8 czerwca 2018 at 11:00

    Mniaaaam! Wygląda przepysznie!

  • Reply
    Pure&Fresh
    11 czerwca 2018 at 09:39

    Ten przepis to najbardziej genialna rzecz na jaką trafiłem w ostatnim czasie! Od jakiegoś czasu miałem ten problem że brakowało mi wciąż czasu, a do kanapek przygotowywanych na szybko już czułem odrzucenie… To idealnie wypełnia tą lukę, przepis zagościł i u mnie jako hicior, przekażę go znajomym przy najbliższej okazji! Pozdrawiam. 🙂

  • Reply
    Ulina
    20 czerwca 2018 at 06:22

    Swietna rekomendacja. Bede szukac tego srodka. Z mojej strony naturalnego leczenia moge polecic krwawnik pospolity, ktory bardzo pomogl mojej corce w bolesnych miesiaczkach. Stosujac regularnie 5 kropelek nalewki z krwawnika rano i wieczorem pozbyla sie w bardzo krotkim czasie tej przykrej dolegliwosci.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      20 czerwca 2018 at 08:40

      Ooo dziękuje za informację 🙂 Fajnie się czyta jak ktoś pisze o tym, że naturalny sposób pomógł. Pozdrawiam! 🙂

  • Reply
    Zofia
    21 czerwca 2018 at 23:38

    zawsze piję sok z kiszonych buraków jak mam anemię. Jest reelacyjny

  • Reply
    Boguś
    22 czerwca 2018 at 15:55

    Mój lekarz dietetyk tez mi już kilka razy powtarzał że kurkuma to samo dobro i żeby ją wprowadzać do diety, o kurkuminie jako suplemencie do tej pory jeszcze nie słyszałem

  • Reply
    Ewa
    27 czerwca 2018 at 07:55

    Bardzo fajny wpis. Polecam dodawanie coraz mniejszej ilości cukry do herbaty, kwestia przyzwyczajenia i zaprzestanie słodzenia nie będzie problemem 🙂 Gorzkiej kawy z mlekiem nie lubię, dlatego dodaję zawsze cynamon – ma fajny aromat i sprawia że cukier staje się zbędny.
    Dobrym motywatorem jest też przyjrzenie się składom tych słodyczy. A spożywanie odpowiednich porcji posiłków i brak słodyczy w domu na prawdę pomaga w niejedzeniu ich.

    • Reply
      Jak przestac jesc slodycze. Moj sprawdzony sposob.
      10 lutego 2020 at 10:55

      Kuracja z octem jablkowym pomaga stracic apetyt na slodycze.1 lyzka octu na kubek przegotowanej letniej wody i miodem doslodzic do smaku. Pilam raz dziennie wieczorem.Wxglad skory rowniez sie poprawil i to juz po dwoch tygodniach kuracji. Ja mialam ocet wlasnej produkcji.Odradzam ten z marketu! Tylko wylacznie z dobrego zrodla!

  • Reply
    Paula
    27 czerwca 2018 at 12:10

    Podasz jakiś przepis na sok z buraków? Czy zdrowo jest robić w sokowirowce czy lepiej zalewac woda

    • Reply
      Korzystamyznatury
      2 kwietnia 2019 at 20:32

      Ja robię w wyciskarce i daję buraki, marchew i jakiś owoc, najczęściej jest to jabłko 🙂

  • Reply
    Zawiedziona
    27 czerwca 2018 at 13:06

    Fajny artykuł o Niepokalanku! Interesuje się ziołami i ogólnie zdrowiem z natury! Jedyne co i przeszkadza to opis iż najwygodniejszy forma to tabletka! Strona to korzystamy z natury a tabletka nie ma z nią nic wspólnego szkoda bo polubiłam te stronę …..

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 czerwca 2018 at 13:17

      Pisząc tabletka miałam na myśli też suplementy bez dodatków z dużą zawartością czystego wyciągu 😛 Nie uważam, że taka suplementacja gryzie się z naturą – wręcz przeciwnie. Fajne rozwiązanie.

  • Reply
    Sowia Wola
    28 czerwca 2018 at 13:32

    Odzwyczajenie się od jedzenia słodyczy może sprawić wiele problemu 😛 Na początku jest ciężko, później już z górki!

  • Reply
    Gosia
    28 czerwca 2018 at 15:20

    Czy 8 letnie dziecko może pić na czczo taki napój? Często choruje.

  • Reply
    Wera
    5 lipca 2018 at 11:44

    Oj wiem po sobie że to nie jest takie proste, zwłaszcza kiedy wklejasz takie apetyczne zdjęcia 😛

  • Reply
    Zdrowie w modzie
    12 lipca 2018 at 16:10

    Nie słyszałam wcześniej o tej roślince, ale opis właściwości brzmi całkiem zachęcająco :).

  • Reply
    Wincentyna
    19 lipca 2018 at 16:38

    Dziękuję za zaproszenie! <3

  • Reply
    Olimpia1980
    23 lipca 2018 at 22:03

    Podziwiam! Sama jestem na etapie walki ze słodyczami, ale czasami bywa naprawdę ciężko..

  • Reply
    nina
    26 lipca 2018 at 20:20

    Super.. Bardzo lubie czytac Twojego bloga… Piekna z Ciebie kobieta i tyle optymizmu bije od Ciebie. Pozdrawiam

    • Reply
      Korzystamyznatury
      26 lipca 2018 at 20:55

      Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa! 🙂

  • Reply
    Lekarka
    27 lipca 2018 at 09:22

    Hmmm nie znam tego produktu, ale z tego co piszesz warto sie zainteresować. Wiele osób nie zastanawia się jak będzie wyglądała skóra po intensywnym opalaniu w dodatku bez zabezpieczenia filtrami

  • Reply
    Zdrowonaturalnie.pl
    1 sierpnia 2018 at 16:30

    To mydełko fajnie się spisywało na mojej kapryśnej skórze.

  • Reply
    Ania
    3 sierpnia 2018 at 08:39

    Kurcze nie wiedzialam, ze to jest wszystko takie dobre dla alergików :O musze koniecznie poszukac. dzieki za ten wpis, oby wiecej takich dobrych info o kosmetykach i produktach 😀

  • Reply
    Piotrek
    6 sierpnia 2018 at 17:54

    Bardzo fajny artykuł. A propo syropu glukozowo-fruktozowego, to jest on niemial we wszystkich serkach waniliowych, czekoladowych dla dzieci. W tym w popularnych ciasteczkach z misiem :/ I apropo cukru… niestety to prawda. Osłabia nasz układ odpornościowy. U mnie w domu kiedyś był zapas słodyczy, ale ze względu na dzieci, kupujemy jak na prawdę mają na nie ochotę – czyli stosunkowo rzadko. Moja żona zamiast czekolady do kawy, je mandarynkę lub inny słodki owoc. Oczywiście też wszystko w granicach zdrowego rozsądku 😉

  • Reply
    Henryyk
    8 sierpnia 2018 at 09:46

    OSIEM LAT TEMU .Pierwszy produkt jaki wyprubowałem z Bambusa to skarpety . Miłe w dotyku , stopa się nie poci i bez brzytkiego zapachu .Jedyna wada , to szybko się przecieraja

  • Reply
    Mia
    9 sierpnia 2018 at 15:41

    Pierwszy raz slysze o czarnym mydle, ale brzmi ekstra 😀

  • Reply
    Zacisze Lenki
    7 września 2018 at 14:10

    Interesująca książka, chętnie bym ją przeczytała. Dzięki za polecenie.:)

  • Reply
    Kaja Wika
    18 września 2018 at 14:28

    Przeczytałam i od slowa do słowa chyba mnie przekonalas żeby spróbować. Słyszałam o właściwościach kurkumy ale nie wiedzialam ze mozna ja pić z woda. Do tej pory sadzilam ze tylko w gotowaniu ma swoje zastosowanie. Dzieki za post.

  • Reply
    PiotrekPi
    19 września 2018 at 22:46

    Powiem szczerze, ze sam zmagam się z problemami z cerą. Co do diety Dąbrowskiej to mój tata mi już o niej wspominał. Nawet nie wiem czy jej czasem nie stosował- wtedy pamiętam jakoś schudł aż 15 kg. Z tym nabiałem to trochę mnie autorko zdziwiłaś. Ja się bardzo dobrze czuję przy nabiale.. w przeciwieństwie np do mięsa.

  • Reply
    Daga
    21 września 2018 at 12:01

    Czy w Rossmanie tez sa dostepne czarne mydla? Bo w sumie kupilabym po drodze z pracy.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      21 września 2018 at 12:12

      Niestety nie ma takich czarnych mydeł 🙂

  • Reply
    Kostium
    23 września 2018 at 13:28

    Ciekawy produkt, mieć opaleniznę w zimę. Chyba muszę spróbować.

  • Reply
    Basia
    23 września 2018 at 19:24

    Ja dosypuję kurkumę i pieprz do zielonego smoothie.Może być? I jeszcze jedno : czy siemię i chia bez wypuszczenia kleju wystarczą,czy trzeba jednak zmielić i poczekać na zawiesinę?

  • Reply
    Monika L
    23 września 2018 at 20:17

    Świetny przepis <3 Na pewno wypróbuję w swojej kuchni!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 września 2018 at 20:21

      Super Moni! 🙂 Przepis mojej mamy, ale tak mi pasta posmakowała, że teraz sama robię często 🙂

  • Reply
    Ginni
    5 października 2018 at 08:50

    Smutne jest właśnie to, iż zupełnie zapominamy o swoich korzeniach i traktujemy leczenie ziołami i naturalnymi składnikami jak jakąś głupotę i zabobony. Jednak musimy być świadom tego, iż wszystkie leki farmaceutyczne opierają swój skład właśnie na ziołach. Koncerny farmaceutyczne nie wyczarowują tych wszystkich tabletek z powietrza.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 października 2018 at 01:23

      Oj nie zgodzę się z tym, że leki farmaceutyczne opierają swój skład o zioła 🙂 Są to substancje chemiczne 🙂

  • Reply
    Evita
    8 października 2018 at 10:57

    Jako cukrzyczka muszę spróbować chociaż muszę przyznać, iż dość sceptycznie podchodzę do tego typu publikacji. Niedawno pewna Pani “specjalistka” twierdziła, iż odpowiednią dietą można wyleczyć w zupełności cukrzycę.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 października 2018 at 01:25

      Wiadomo, że we wszystkim trzeba zachować rozsądek 🙂 Dużo chorób można wyleczyć naturalnie, ale są też takie przypadki gdzie leki po prostu ratują życie.

  • Reply
    borowina
    9 października 2018 at 14:14

    Wino <3 A tak na serio, olej lniany poleciła mi kiedys moja okulistka na problemy ze zmeczonymi oczami. Po 3 miesiacach stosowania ( olej zblendowany z twarozkiem) zauważyłam, ze ogolnie czuje sie znacznie lepiej, minely przeziecienia, a skora i paznokcie sie poprawiły. Dobrz mowią, ze zdowie pochodzi z kiszek…

  • Reply
    natualna
    11 października 2018 at 13:00

    Lato się kończy. Trzeba tego spróbować!

  • Reply
    Piotrek
    9 listopada 2018 at 09:51

    Pani Małgorzato, bardzo dziękuję za ten cenny artykuł. Tak się akurat złożyło, ze mój dziadek, no wprawdzie ma te 82 lata, ale wiadomo, ze każdy chce jak najdłużej żyć. Okazało się, ze ma złośliwego raka skóry- czerniak. Czy taka dieta może też pomóc? Myślę,że chyba go bardziej to przekona niż picie DMSO.

  • Reply
    organizer kosmetyczny
    1 grudnia 2018 at 23:28

    pysznie! na pewno wypróbuję 😀

  • Reply
    Kasia
    11 grudnia 2018 at 08:17

    Super wpis;) Brakuje mi tylko opcji pobierz tekst, z listą wszystkich szkodliwych składników. Przydałoby się w czasie zakupów.

  • Reply
    Paulina
    15 grudnia 2018 at 21:03

    Jest to różnica czy wezmę świeżą czy w proszku? W tym przepisie chodzi o przyprawę tak?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      15 grudnia 2018 at 21:13

      Nie ma większej różnicy, jednak najlepiej świeża 😀 Tak, przyprawa 🙂

  • Reply
    Wiesława
    16 grudnia 2018 at 11:23

    Piję od dwóch lat rano na czczo szklankę wody z cytryną i miodem. Czy mogę dodać kurkumę i olej lniany ? ile tego oleju.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      16 grudnia 2018 at 11:30

      Można dodać. A oleju tak od pół łyżeczki do jednej.

  • Reply
    Basia
    16 grudnia 2018 at 20:44

    Super strona. Cieszę się że tu trafilam.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      16 grudnia 2018 at 21:56

      <3

  • Reply
    Moni
    17 grudnia 2018 at 08:44

    Jestem ciekawa czy choć trochę poradziłby sobie z plamami bielaczymi..

  • Reply
    Poradnia Dietetyk Na Walizkach
    22 grudnia 2018 at 14:07

    Wygląda bardzo apetycznie. Myślę, że to ciekawa propozycja żeby przekonać kobiety w ciąży, z którymi pracuję jako dietetyk kliniczny do jedzenia ciecierzycy.

  • Reply
    CMP
    28 stycznia 2019 at 13:48

    Bardzo ciekawy artykuł. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej diecie, ale chyba muszę zgłębić ten temat 😉

  • Reply
    Dietetyk Na Walizkach
    5 lutego 2019 at 15:06

    Uwielbiam zarówno maliny jak i brzoskwinie więc chętnie wypróbuję pomysł.

  • Reply
    Tomek
    13 lutego 2019 at 12:44

    A ja się tak zastanawiam…oglądałem kiedyś program na ten temat. Kurkuminy jest w kurkumie tak niewiele, że aby odczuć jakieś poważne pozytywne jej właściwości trzeba by tej kurkumy zjadać w ogromnych ilościach (nie podam teraz ile bo nie pamiętam czy podawali). Podobnie jest np z grapefruitami – mają jakieś enzymy przyspieszające spalanie tłuszczu ale trzeba by zjadać kilka – kilkanaście kilo dziennie żeby dostarczyć tych substancji odpowiednią ilość. Z drugiej strony ludzie mówią, że działa więc nie zaszkodzi spożywać tak czy siak 🙂

  • Reply
    Kasia
    19 lutego 2019 at 20:09

    Ohhh jak dawno nie bylam w Zakopanem!! 🙂

  • Reply
    Monika
    22 lutego 2019 at 22:03

    Naprawdę smaczny

  • Reply
    Dietetyk Na Walizkach
    24 lutego 2019 at 15:50

    Curry – bardzo cenne przyprawa w naszym jadłospisie!

  • Reply
    Arina
    25 lutego 2019 at 14:16

    A można przepis na kwas buraczany? W tym sezonie mi nie wyszedł (straszny kisiel), więc proszę o pomysły i wyjaśnienia 🙂
    Serdeczności 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 lutego 2019 at 17:58

      Taki przepis pojawi się niedługo na blogu tylko jeszcze sama jestem na etapie testowania przepisów na zakwas 😀

  • Reply
    Kaczka
    27 lutego 2019 at 20:19

    8kg.buraka chleb na zakwasie 1 szklanka cukru .czosnek

  • Reply
    Basia
    28 lutego 2019 at 23:01

    2 litrowy słoik,do niego tyle buraków ile się zmieści kroimy w plastry, do tego 2 główki czosnku, również to kroimy,dodajemy koper, ziele angielskie, liść laurowy, liść chrzanu o tej porze roku kupuję gotową mieszankę do kiszenia ogórków, zalewam wrzątkiem , na każdy litr wody płaska łyżka soli,przykrywam. Codziennie mieszam rano i wieczorem drewnianą łyżką. Zakwas gotowy po ok tygodniu. Smacznego ?

  • Reply
    Włodi
    1 marca 2019 at 21:28

    Bardzo dobry artykuł. Warto otwarcie poruszać takie tematy. Niestety wśród moich znajomych też są osoby, które nie są świadome tego, jak ważne są te badania, a nawet takie, które nie wiedziały w ogóle o takich badaniach.

  • Reply
    Paulina
    2 marca 2019 at 20:44

    Cenny artykuł. Naprawdę warto się badać. Cytologia uratowała mi życie, wykryto raka , który, nie dawał żadnych objawów. Dziś jestem po dwóch zabiegach i prowadzę kontrolę co 6mc , by być pewną, że wszystko jest ok.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      2 marca 2019 at 21:11

      Dziękuje Ci za ten komentarz! 🙂 Trzymam kciuki żeby już teraz było wszystko ok 😉

  • Reply
    KamilR
    15 marca 2019 at 13:10

    Witamina c to bardzo ważna sprawa. Należy pilnować jej suplementację ale też z dobrych źródeł i pewności ile przyjmujemy. Jednak warto dbać o swoje zdrowie.

  • Reply
    FCE.pl
    17 marca 2019 at 15:26

    W Zakopanem byłem tylko latem i to bardzo dawno temu. Twój wyczerpujący artykół natknął mnie aby w kolejną zimę wybrać się właśnie tam. Szczególmie, że polecasz to miejse jako świetną formę zrelaksowania i wyciszenia organizmu.

  • Reply
    Adam
    17 marca 2019 at 19:59

    Super! Muszę zacząć jeść więcej siemienia!! 🙂

    • Reply
      Wojtek
      20 października 2019 at 13:18

      Jestem zadeklarowanym zdtowo zywieniowcem praktykujacym. I zgadzam się z Tobą. Cieszę się że trafiłem na Twój blog.???

  • Reply
    vitalfit.com.pl
    18 marca 2019 at 13:23

    Super przepis, ja też moim podopiecznym dodaje do diet pastę tylko troszkę mam inny przepis.

  • Reply
    Naturalna
    19 marca 2019 at 14:25

    Bardzo fajne zestawienie. Osobiście korzystam głównie z produktów sprawdzonych – imbiru, soku z cytryny, czosnku czy miodu, ale coraz częściej wykorzystuję również inne nowości, z tzw. listy SuperFood. Według mnie, wiele tych nowości jest mocno przereklamowanych, ale niektóre faktycznie działają. Szczególnie cenię sobie spirulinę – według mnie algi są super na wszystko – także na stany zapalne.

    Generalnie uważam, że nie ma sensu się truć farmaceutykami, naturalna żywność w początkowych fazach choroby/stanów zapalnych doskonale się sprawdza.

  • Reply
    atma
    19 marca 2019 at 20:59

    do Basia, robię tak samo ale dodaje albo chleb razowy albo żywy sok z ogórków kiszonych, słoika nie zakręcam tylko przykrywam ściereczką lnianą.co ważne buraki i czosnek muszą być pod wodą czyli czymś przyciśnięte, ja przyciskam małym spodeczkiem, to jest konieczne w przeciwnym razie pojawia się pleśń i cały wywar trzeba będzie wylać. Rada praktyczna słoik zanim wkłada się warzywa powinien zostać wyparzony. Niewiele zachodu ale efekt niezwykły, kwas przepyszny, zdrowy, aromatyczny. Pozdrawiam.

  • Reply
    Kryscha
    25 marca 2019 at 07:16

    W jakich proporcjach i w jakiej postaci można podawać dzieciakom w wieku 2.5 i 6 lat? Maja astmę, często chorują.

  • Reply
    Zacisze Lenki
    26 marca 2019 at 20:29

    Wspaniały i bardzo prawdziwy wpis. Może zdradzisz jak przygotowujesz owsiankę?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 marca 2019 at 12:35

      Dziękuję za tak miłe słowa! 🙂 Wsypuję do małego rondelka około 5 łyżek zmieszanych płatków owsianych i orkiszowych. Dolewam trochę wody lub mleka roślinnego tak żeby ta owsianka nie była ani rzadka ani zbyt sucha i gęsta. Chwilkę gotuję na małym ogniu cały czas mieszając, zdejmuję z ognia, przekładam owsiankę do miseczki i dodaję to co mam w domu lub to na co mam ochotę – słonecznik, orzechy, siemię, owoce… 🙂

  • Reply
    Aga
    30 marca 2019 at 16:54

    Super! A każda kobieta chce młodo wyglądać he he

    • Reply
      Korzystamyznatury
      30 marca 2019 at 17:31

      dokładnie 🙂

  • Reply
    Aga
    30 marca 2019 at 16:56

    Proste i nie drogie nawyki 🙂

  • Reply
    Aga
    30 marca 2019 at 16:57

    Witamina C to istna petarda!!!!

  • Reply
    Dietetyk Na Walizkach
    1 kwietnia 2019 at 13:22

    Podoba mi się, że wspomniałaś o kwestiach żywieniowych. Nie tylko odpowiednio dobrane kosmetyki, ale i właściwie zbilansowana dieta jest bardzo ważna 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      4 kwietnia 2019 at 11:02

      dokładnie! 🙂 sama widzę po sobie, że odpowiednia dieta i dobre naturalne kosmetyki dają taki efekt, że WOW! 🙂

  • Reply
    Monika
    5 kwietnia 2019 at 21:01

    Ja robiłam cytologię co roku, ale ostatnią powtórzyłam pół roku….wyszły nieprawidłowe komórki. Jestem po kolposkopii i czekam na wyniki kontrolnej cytologii. Co by było gdybym robiła cytologie co 3 lata?

  • Reply
    Mania
    12 kwietnia 2019 at 12:53

    Siemię mielone czy ziarna?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 kwietnia 2019 at 19:49

      ziarna, ponieważ blender je zmieli 🙂

  • Reply
    Kasia
    15 kwietnia 2019 at 19:21

    Cud! Samo zdrowie 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      15 kwietnia 2019 at 19:27

      To prawda 🙂

  • Reply
    Angela
    15 kwietnia 2019 at 21:53

    Czuję się absolutnie zachęcona! Bardzo chętnie spróbuję ?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      15 kwietnia 2019 at 21:57

      Jak przygotowywałam się do wpisu i czytałam literaturę to byłam totalnie zaskoczona i jednocześnie zachwycona, bo jednak te właściwości lecznicze robią wrażenie :)))

  • Reply
    Aśka
    15 kwietnia 2019 at 23:05

    Podobno zbieranie pyłku bardzo męczy pszczoły

  • Reply
    Ekorewolucje
    17 kwietnia 2019 at 15:44

    Świetny blog 😉

    • Reply
      Korzystamyznatury
      17 kwietnia 2019 at 19:16

      Dzięki! 🙂

  • Reply
    Ciekawy
    20 kwietnia 2019 at 18:28

    Swietnie, ze ta ksiązka jest w Empiku. Musze ja kupic.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      20 kwietnia 2019 at 18:33

      No właśnie, bo w Empiku sporo osób kupuje 🙂

  • Reply
    Agi
    20 kwietnia 2019 at 18:32

    Ja zamowie książkę na prezent dla mojego brata, ale chyba na bonito bo tam zazwyczaj kupuje książki 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      20 kwietnia 2019 at 18:34

      Dlatego w ostatniej chwili wpadłam na pomysł, żeby napisać gdzie jeszcze można kupić książkę 🙂

  • Reply
    Aga
    22 kwietnia 2019 at 16:47

    Ja tez zrezygnowałam z cukru 1,5 roku temu. Z dnia na dzień przestałam słodzić herbatę i na początku mi w ogóle nie smakowała, ale po ok. 3 tygodniach się przestawiłam. Teraz nie wyobrażam sobie słodzić herbaty czy kawy. Zrezygnowałam ze wszystkich słodyczy. Mam za to suszone owoce, orzechy, batony müsli słodzone miodem i muszę powiedzieć, ze
    mnie już dawno przestało ciągnąć do słodkiego. Czasami coś zjem np. na urodzinach, ale jest to wyjątek potwierdzający regule, ze nie jestem już od cukru uzależniona. Trzeba silnej woli i wsparcia. Najgorsze są pierwsze 2-3 tygodnie, a potem to już z górki. Zycze powodzenia ??

  • Reply
    Aga
    25 kwietnia 2019 at 16:11

    Boże czekałam na ta recenzje!!! 🙂 kupuje!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 kwietnia 2019 at 16:57

      <3

  • Reply
    Marta
    25 kwietnia 2019 at 16:16

    Można znaleźć na promce też 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 kwietnia 2019 at 16:57

      Taak, trzeba patrzeć, bo są różne ceny 🙂

  • Reply
    UC
    26 kwietnia 2019 at 11:35

    Super książka, mam już na półce i również polecam. Z doświadczenia wiem, ze dieta w Hasimoto to podstawa. Fajnie, ze książka skupia się na przepisach, bardzo przydają się tez informacje o zamiennikach. Generalnie książka skupia się na zdrowym żywieniu i będzie przydatna dla każdego, komu zależy na zdrowiu.

  • Reply
    ZBYSZEK
    7 maja 2019 at 17:53

    O CO Z PIEPRZEM?

    • Reply
      Gosia
      7 maja 2019 at 18:26

      jest w przepisie 🙂

  • Reply
    Sylwia
    9 maja 2019 at 12:06

    Podobno picie soku z buraka wcale nie jest takie korzystne dla organizmu. Słyszałam że ma zły wpływ na przewód pokarmowy. Nie wolno go podobno pić w dużych ilościach ( np szklanka dziennie to już za dużo). Słyszałam że lepszy jest zakwas z buraków ale nie wiem jak ten ma się do komórek rakowych. Niech mnie ktoś poprawi jeśli to nieprawda.

  • Reply
    Cecylia
    26 maja 2019 at 08:47

    Mam pytanie czy można dodać zamiast czosnku korzeń chrzanu, mój organizm go nie toleruje.

    • Reply
      Gosia
      28 maja 2019 at 17:49

      Czosnek dodaje takiego niepowtarzalnego smaku 🙂 Z chrzanem nie próbowałam, ale zawsze może Pani raz się skusić i zobaczyć jak wyjdzie 🙂

  • Reply
    anastasia
    26 maja 2019 at 09:25

    Ale piekne i interesujace text!

  • Reply
    Joanna
    12 czerwca 2019 at 22:45

    Brawo! Ogromne gratulacje za odwagę❤ Dziękuję że się tym dzielisz?

    • Reply
      Gosia
      12 czerwca 2019 at 22:49

      Długo zastanawiałam się czy opublikować ten wpis, ale do odważnych świat należy! 🙂 Dzięki za miłe słowa! 🙂

  • Reply
    Katrinn
    13 czerwca 2019 at 12:45

    Gratulacje ☺️ tak trzymaj ? będę dopingować dalej.

  • Reply
    nadziejawgenach
    21 czerwca 2019 at 12:43

    Świetny artykuł. Kto by pomyślał że zwykła malina potrafi mieć tak dobroczynne działanie. 🙂

  • Reply
    Pola
    1 sierpnia 2019 at 15:16

    Wow, ciekawe. Pierwszy raz słyszę o oleju z pestek malin. Zawsze stosowałam z pestek winogron lub po prostu z oliwek. Prawdę mówiąc w lokalnych sklepach nie widziałam więc pewnie można zakupić jedynie przez internet??

  • Reply
    Marlena
    5 sierpnia 2019 at 12:06

    Ciekawy produkt ale chyba nie jest łatwo dostępny w drogeriach lokalnych? Coraz więcej produktów kosmetycznych zawiera w składzie ekstrakt z malin. Nic dziwnego, maliny zawierają w sobie przeciwutleniacze i kwasy, tak jak zresztą jest wspomniane w artykule. Ja tam lubię maliny, nie tylko w branży kosmetycznej ale i spożywczej.

    • Reply
      Gosia
      16 sierpnia 2019 at 19:44

      No jakoś nie widuję stacjonarnie olejku z pestek malin 🙂 Za to w sklepach internetowych jest ich mnóstwo 🙂

  • Reply
    iwka
    10 sierpnia 2019 at 17:44

    Na pewno poprawia nastrój.

  • Reply
    Danusia
    19 sierpnia 2019 at 11:04

    O hashimoto dowiedziałam się zupełnie przez przypadek i o mały włosy ta choroba nie zniszczyła mojego małżeństwa. Otóż nigdy wcześniej nie wykonywałam żadnych badań hormonalnych bo ani nie czułam się źle ani nie miałam takiej potrzeby. Nawet kiedy zaczęliśmy starać się o dziecko daliśmy sobie czas i naturze. No i tu właśnie zaczęły się schody. Po ponad roku frustracji brakiem ciąży zaczęliśmy się kłócić i obwiniać siebie nawzajem. Okazało się, że przyczyną było hashimoto. Zaczęłam stosować leki, trzymam się różnych diet. Nadal nie odczuwam żadnych objawów. Ta książka bardzo by mi się przydała zwłaszcza, że znudziły mi się niektóre potrawy znalezione na blogach. Fajnie, że ktoś myśli o takich osobach jak my.

  • Reply
    Leczenie zębów pod narkozą lublin
    30 sierpnia 2019 at 20:02

    Cenne informacje. Zapamiętam sobie te wskazówki. Pozdrawiam

  • Reply
    Paciaaaa
    1 września 2019 at 08:35

    Właśnie w zeszłym tygodniu robiłam badanie i wyszło mi 54, 4 letniej córce 40 . Wróciliśmy do naszego kraju zamieszkania i temperatura nie przekracza 20 stopni, jest mało słońca .. czy już zacząć suplementację i w jakiej dawce ? Czy córka też musi mieć K2 MK7?

    • Reply
      Gosia
      5 września 2019 at 12:51

      Każdy powinien przyjmować witaminę D z K2. Tak naprawdę cały rok powinniśmy się suplementować 🙂 A jeśli chodzi o dawki to wszystko jest we wpisie 🙂 Także mniej więcej może Pani zobaczyć 🙂

  • Reply
    StylowoiZdrowo
    3 września 2019 at 15:50

    No i trzeba pamiętać o odpowiednim stosunku omega 3 : omega 6 🙂
    Ja jakiś czas temu zrobiłam wpis dot. rankingu olejów i tam widać, że z tym stosunkiem w olejach nie jest tak kolorowo.

    • Reply
      Gosia
      3 września 2019 at 20:15

      Byłam ostatnio na Twoim blogu i nie kojarzę tego wpisu :/ Zaraz poszukam 🙂

  • Reply
    Monika
    3 września 2019 at 20:10

    Artykuł w punkt.

  • Reply
    Iwona
    8 września 2019 at 16:49

    Czy można ten zakwas podawać dzieciom? Jeśli tak to w jakich dawkach?

    • Reply
      Gosia
      27 września 2019 at 17:34

      Jasne, że można 🙂 Proponuję zacząć od pół szklanki dziennie 🙂

      • Reply
        Lucyna
        5 kwietnia 2020 at 09:25

        Czy kobiety w ciąży mogą pić ten zakwas ?

  • Reply
    bestmed
    10 września 2019 at 12:17

    Nie wiedziałem że kurkuma jest tak pozytywna, sprawdze to 🙂

  • Reply
    Sylwia
    12 września 2019 at 14:27

    Dziękuję Ci bardzo, że się tym podzieliłaś.

  • Reply
    Anna
    17 września 2019 at 18:23

    Szkoda, że świadomość społeczeństwa jak ważne są badania profilaktyczne jest jeszcze tak niska, ale wierzę że z roku na rok coraz więcej osób będzie się badało.

  • Reply
    Agata
    20 września 2019 at 11:53

    Trafilam pierwszy raz na strone.. z ogromna przyjemnoscia przeczytalam artykul, wrecz mialam wrazenie, ze czytam o swoich doswiadczeniach.. Jestem muzykiem, nie pracuje w zawodzie ale gdybym dzis wybierala studia, ponownie padloby na Akademie Muzyczna za to kim stalam sie dzieki niej..? a muzykowac moge poza praca, w ramach pasji i oderwania..Powodzenia i pieknego zycia spelniajac sie w tym co robimy??

  • Reply
    Julita Haniuk
    20 września 2019 at 13:22

    Niektórym takie życie przychodzi naturalnie, niektórzy muszą “dorosnąć” do dobrego życia ze sobą, zaakceptowania siebie i nieprzejmowania się innymi 🙂 Ja jestem w połowie drogi 🙂

  • Reply
    Alicja Reiman
    25 września 2019 at 09:39

    To “uziemianie ciała” nie było mi obcym pojęciem, ale przyznam szczerze, że jeszcze nie miałam okazji tego praktykować, chyba trzeba zacząć 😉 A powiedz mi jeszcze, czy uziemianiem ciała możemy nazwać także chodzenie boso/stanie na macie do akupresury?

    • Reply
      Gosia
      27 września 2019 at 16:42

      Najlepiej swoim ciałem dotykać bezpośrednio ziemię, piasek, trawę itp. 🙂

    • Reply
      Kasia
      31 lipca 2020 at 00:16

      Nie zdawałam sobie sprawy, że to terapia! Nie lubię butów, jak mogę to chodzę boso bo tak mi jest wygodniej. Na placu zabaw biegam za swoimi bosymi dziećmi bez butów. Dzieci też jak tylko mogą chodzą boso, szczególnie lubią po trawie i piasku 🙃

  • Reply
    Ewelina
    27 września 2019 at 16:20

    Uwielbiam od dziecka chodzić na bosaka. Mam nadzieję, że mój syn też złapie tego bakcyla.

  • Reply
    Asia
    30 września 2019 at 21:25

    Właśnie dziś jest ten dzień , silny ból głowy. Oczywiscie lek nie dal rady a po dwoch szlankach wody z solą kłodawską przeszło dosłownie jak ręką odjął. Niesamowite. Bede polecac ten sposob wszystkim!

  • Reply
    stylowoizdrowo
    8 października 2019 at 10:56

    To jest właśnie ten czas na rozgrzewające napoje i przyprawy. Pora przejść na jesienno-zimową dietę rozgrzewającą.

    • Reply
      Gosia
      9 października 2019 at 14:12

      dokładnie 🙂

  • Reply
    stylowoizdrowo
    8 października 2019 at 10:56

    Kocham chodzenie boso <3

  • Reply
    Paulina
    9 października 2019 at 12:08

    Hej, w jakim sklepie zaopatrujesz się w zioła? 😉 Muszę wypróbować ten napój 😉

    • Reply
      Gosia
      9 października 2019 at 14:13

      Hej 🙂 A w sklepach ze zdrową żywnością lub w zielarskim. Myślę, że w każdym większym mieście są takie sklepy 🙂

  • Reply
    marta
    11 października 2019 at 08:25

    Tak, ja też zrobiłam ostatnio wszystkie potrzebne badania, w tym cytologię i dobrze bo w porę lekarz zauważył zmiany spowodowane prawdopodobnie zakażeniem wirusem hpv, wystarczyło leczenie żelem papilocare, nie musiałam poddawać się inwazyjnej konizacji

  • Reply
    Ania
    11 października 2019 at 14:52

    Olej z czarnuszki – uwielbiam! 🙂

  • Reply
    Marta
    22 października 2019 at 12:12

    Super! Takie historie bardzo motywują 🙂 Sama mogę się bardzo utożsamić z tym, co napisałaś. Z wykształcenia jestem architektem. Przez prawie 3 lata po studiach pracowałam w zawodzie, ale czułam, że to nie jest to. Na myśl, że tak miałby wyglądać każdy mój dzień przez kilkadziesiąt lat robiło mi się smutno. Co więcej, również zaczęłam mieć problemy zdrowotne, gdzie żaden z kilkunastu lekarzy nie potrafił mi pomóc. Wyleczyłam się sama, naturalnie, przede wszystkim zmieniając nawyki żywieniowe. W międzyczasie otworzyliśmy z mężem (wtedy jeszcze narzeczonym) pierwszą firmę. Nie udało się. Dalej pracowałam na etacie. Później zajęłam się grafiką 3d jako freelancer. Nadal to nie była dla mnie wymarzona sytuacja, ale wreszcie zaczęłam widzieć, że można żyć inaczej. Ile też się nasłuchałam, że “jak mogę porzucać tak piękny zawód”, albo “przecież tyle lat poświęciłaś na te studia”. Uodporniłam się na takie teksty. Teraz od kilku miesięcy mamy z mężem swój sklep internetowy. Bywa naprawdę ciężko, ale też tworzenie czegoś swojego, w co jest się na maksa wkręconym jest tak ekscytujące, że te pozytywne emocje przeważają nad tym stresem i niepewnością. W końcu codziennie rano chce mi się wstać, bo czuję, że robię coś, co daje mi radość 🙂 Bardzo wspieram wszystkich ludzi, którzy żyją po swojemu i realizują swoje marzenia. Oby było nas więcej! Pozdrawiam i życzę samych sukcesów 🙂

    • Reply
      Gosia
      22 października 2019 at 20:54

      Dziękuję za komentarz 🙂 Właśnie sobie przeglądam produkty w Twoim sklepie 🙂 Życzę powodzenia!!!!! P.S. Coś wiem o tej ekscytacji i emocjach 🙂

      • Reply
        Marta
        22 października 2019 at 22:10

        Dzięki! Przyda się haha 🙂

  • Reply
    Madzia
    23 października 2019 at 22:32

    Brawo Gosia! Piękny wpis! Natura to, co stworzyla jest idealne! My ludzie na siłę szukamy innych rozwiązań naszych problemów, faszerujemy się chemią, a najlepsze jest w zasięgu naszej ręki. Buziaki ?

  • Reply
    Dagmara
    24 października 2019 at 06:27

    Świetny artykuł, bardzo dziękuję. Nasza rodzina robimy duze kroki w kierunku takiego zdrowego odzywiania, bo to lepsze niz lekarstwa. Od 1,5 roku nie jemy juz miesa i produktow mlecznych, duzo warzyw, produkty malo przetworzone. Moja corka jest w wieku dojrzewania i boryka sie z tradzikiem. Odstawienie slioyczy i produktow mlecznych juz sporo pomoglo, mysle, ze pasta Dr. Budwig bylaby super, ale moja corka nie znosi bialego sera w zadnej postaci. Jak by to obejsc? Moze sok z marchewki, buraka etc z olejem lnianym? Moze ma Pani jakis inny pomysl dla niej? Pozdrawiam

    • Reply
      Gosia
      24 października 2019 at 17:58

      Jeśli nie lubi to można w innej postaci spożywać olej lniany oraz siemię lniane 🙂 Są wpisy na moim blogu jak spożywać i co robić, żeby kwasy omega-3 się wchłaniały. Pierwszy wpis: Jak jeść siemię? Drugi: Jak w codziennej diecie przemycać kwasy omega-3? 🙂

  • Reply
    Elusia
    24 października 2019 at 22:46

    Dziękuję za Twoje wpisy! Sa bardzo prawdziwe i wartosciowe. Ciesze sie ze trafilam na Twojego bloga!! Pozdrawiam!

    • Reply
      Gosia
      25 października 2019 at 23:11

      Dziękuję za tak miłe słowa!!! 🙂

  • Reply
    Medycyn naturalna
    24 października 2019 at 23:47

    Witam pania! Gratuluje samozaparcia i wyleczenia choroby.To co pani pisze, napisalabym i ja.Walka z lekarzami! Rok i 7 mcy szukam odpowiedzi na piekace nogi.Skora pali mnie na wierzchu lydek,noca rozlewa sie na cale cialo.Upal! Mam 66 lat,menopoauza nie wchodzi w rachube.Wiec co? Zaden lekarz,podkreslam zaden nie ma pomyslu co mi jest.Neurolog daje leki na wysiszenie, skutki uboczne tragiczne wiec nie biore.Gdyby nie olejek CBD chyba przestalabym spac.Medycyna naturalna interesuje sie dobre trzy lata, jadam produkty i warzywa BIO.Nie biore zadnych lekow a jedynie z przerwami dobre naturalne witaminy:D3, A,B;C,E, pije zelatyne. Gdyby nie piekace nogi moglabym powiedzec, ze nic mi nie dolega! Zadnej grypy, przyziebien, wyniki krwii wszystkie bardzo dobre.Jedyny zly to 9 lat pozytywna Borelioza, totalnie bagatelizowana przez lekarzy. Stan zaleczony czyli niegrozny. Czuje sie bezmala bezradna i choc sie nie zamierzam poddac ciezko mi.Gratuluje pani jeszcze raz serdecznie a sama bede dalej walczyc! Pozdrawiam Alicja

    Ps.Jestem gdanszczanka ale obecnie pisze na laptopie bez polskich znakow.Prosze o wyrozumialosc.

  • Reply
    minia
    25 października 2019 at 19:01

    Czy musi być świeża, może być proszek?

    • Reply
      Gosia
      26 października 2019 at 13:07

      Najlepiej świeża, ale jak nie ma to i może być proszek 🙂

  • Reply
    Asia
    30 października 2019 at 19:22

    Uwielbiam pić zioła, nigdy nie mam po nich zgagi w przeciwienstwie do czarnej herbaty

  • Reply
    3 flow
    7 listopada 2019 at 10:14

    Super zestawienie. Jeszcze morwa biała warta uwagi.

  • Reply
    stylowoizdrowo
    14 listopada 2019 at 15:47

    Ach te włosy… ja to chyba wydaje najwięcej na kosmetyki własnie do włosów, testuję, próbuję no i są lepsze i gorsze efekty

  • Reply
    Ejdzi
    14 listopada 2019 at 21:49

    Zioła są najlepsze na świecie. mamy fioła na ich punkcie z moim chłopakiem .teraz spodobala nam sie herbata na odpornosc z fitoapteki, a od nastepnego roku planujemy razem zbierac ziola w okresie letnim 😀

  • Reply
    Łukasz
    17 grudnia 2019 at 04:54

    Na czczo najlepiej?

    • Reply
      Gosia
      3 stycznia 2020 at 20:47

      Nie, nie 🙂 W ciągu dnia warto pić taki koktajl 🙂

  • Reply
    stylowoizdrowo
    7 stycznia 2020 at 14:11

    Cukier niestety jest bardzo uzależniający, a jego nadmiar (cukier rafinowany i cukier inwertowany) robi ogromne spustoszenia w organizmie i razem ze stresem jest czynnikiem kancerogennym 🙁

    • Reply
      Gosia
      14 stycznia 2020 at 14:41

      Masz rację, dlatego staram się pilnować i jeść jak najmniej cukru. A jeśli chodzi o stres to dlatego właśnie stworzyłam nową kategorię na blogu, żeby więcej o tym pisać 🙂

  • Reply
    Karolina
    8 stycznia 2020 at 15:28

    Witam 🙂 Chciałabym zapytać, czy istnieją jakieś przeciwwskazania do przyjmowania oleju z czarnuszki przy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Apapat
    8 stycznia 2020 at 16:21

    Większość z nas doskonale wie, co należy zrobić, aby w końcu znaleźć swoje szczęście, ale często teoria nie idzie w parze z praktyką. Dlatego właśnie takie wpisy, jak Twój są prawdziwą inspiracją! Szczególnie, że trzeba mieć naprawdę dużo odwagi, by zacząć robić to, co się kocha. 🙂

  • Reply
    Ula
    11 stycznia 2020 at 19:34

    Dodatkowo do każdego podania d3 i K2 naalezy dolaczyc pozostale rozpuszczalne w tłuszczach czyli A i E.Wiem tez ze cala te porcje /dawke dzienna/należy ,,wesprzeć lyzeczka jakiego tłuszczu-olek kokosowy, oliwa/

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    14 stycznia 2020 at 11:26

    Nie wiedziałam, że ma tyle fajnych właściwości 🙂 chyba sobie go kupię, bo moje włosy wymagają zadbania, a i na podrażnienia na całe ciało się przyda 😉

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    14 stycznia 2020 at 11:49

    Ostatni jest bardzo trafny – granice mamy sami, w głowie 🙂 wszystkie cytaty mi się podobają.

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    15 stycznia 2020 at 09:34

    W punkt! Wyeliminowanie cukru z dnia na dzień to duży problem. Ja to nawet spotkałam się osobiście z tym, że gdy wyeliminowałam cukier właśnie z dnia na dzień to było mi słabo, nie miałam siły itd. Cukier uzależnia i jak z każdego uzależnienia – małymi kroczkami do celu. Teraz nie jem za bardzo słodyczy (albo domowe wypieki, gorzka czekolada, raz na jakiś czas normalne słodycze) i mniej słodzę i wszystko jest w porządku 🙂

  • Reply
    Sara
    18 stycznia 2020 at 15:12

    pierwsze słyszę o takim rodzaju oleju ale to może być coś naprawdę fajnego! koniecznie trzeba zgłębić temat i wypróbować 🙂

  • Reply
    Marcin
    19 stycznia 2020 at 18:16

    Witam! Każdy pisze co wyrzuca z diety. Lepiej trafiłby się chociaż jeden mądrzejszy od reszty i wkońcu napisał co on je. :p Pozdrawiam!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    23 stycznia 2020 at 11:13

    U mnie szklana by się nie sprawdziłą, bo w pracy łątwo o uszkodzenia. Więc mam wielorazową z porządnego plastiku 🙂 staram się ciągle coś pić, a i tak często odczuwam właśnie takie delikatne odwodnienie

  • Reply
    aga521
    26 stycznia 2020 at 16:12

    Podoba mi się ten post! Wyświetlił mi się na Instagramie jako reklama i zaintrygowała mnie, bo sama mam trudności z piciem wody. Niby nic spektakularnego, ale sprawiłaś, że wstalam, wypiłam szklankę wody i właśnie robię zieloną herbatę haha Zabieram się koniecznie do innych wpisow, bo sama estetyka bloga bardzo mi się podoba;)

    • Reply
      Gosia
      26 stycznia 2020 at 20:13

      hehe ciesze się 🙂 dzięki! 🙂

  • Reply
    karton
    27 stycznia 2020 at 14:40

    Uwielbiam jego książki. Jeszcze podoba mi się jak pojednać sobie ludzi i pozyskać przyjaciół 😉

    • Reply
      Gosia
      27 stycznia 2020 at 15:07

      Już mam kupioną i czeka w kolejce 🙂

  • Reply
    Błażej Bogdanowicz
    29 stycznia 2020 at 11:34

    Książka dla mnie 🙂 Czasami myślę, że tylko ja się tak wszystkim zamartwiam, ale widzę, że nie jestem sam 🙂

  • Reply
    Klara
    30 stycznia 2020 at 12:27

    oj powinnam chyba zajrzeć do tej książki bo naprawdę ostatnio u mnie mnóstwo zmartwień… ale oby nowy rok przyniósł tylko coś lepszego po tych smutkach 🙂

  • Reply
    Marzena
    2 lutego 2020 at 12:48

    Lecimy z tym, postaram się wyrobić w sobie ten nawyk ❤️❤️?

    • Reply
      Gosia
      2 lutego 2020 at 21:17

      Powodzenia! 🙂

  • Reply
    Mart
    6 lutego 2020 at 14:33

    Poszukuję od jakiegoś czasu fajnego, naturalnego szamponu do włosów przetłuszczających się i odżywki wygładzającej. Może masz coś godnego polecenia ? 😉

    • Reply
      Gosia
      8 lutego 2020 at 11:31

      Polecić mogę w dobrej cenie Vianek szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się 🙂

  • Reply
    Asia
    6 lutego 2020 at 18:37

    No niestety, ja tez się wiele razy zawiodlam na lekarzach, ktorzy nie wiedza, nie maja czasu, wola przepisac to co proponuje koncern farmaceutyczny i odradzaja naturalne metody, smieja sie z nich…
    I łosie biora na byle katar antybiotyki kilka, kilkanascie razy w roku!!! A potem placza ze choruja na zoladek, nerki itd. Ja bralam antybiotyk dwa razy w ciagu prawie 30letniego zycia.
    Dziekuje Mamie ze mnie nie faszerowala.

    • Reply
      Ania
      7 lutego 2020 at 11:10

      Mam tak samo, moja śp babcia mawiała lekarz nie armata też zabija. Niestety 8 u mnie znalazloby się z milin podobnych bzdur. Od 20 lat siedzę w ziołach, medycynie naturalnej, teraz kończę kursy z homeopatii. Tak lecze siebie, rodzinę i pomagam innym. Dlaczego? Bo to skuteczne i bez skutków ubocznych a lekarzy omijamy z daleka.

  • Reply
    Zacisze Lenki
    7 lutego 2020 at 20:14

    Pijąc dziurawiec latem trzeba unikać przebywania na słońcu. Zioła mają bardzo dużo dobrych właściwości, ale potrzeba sporo czasu żeby zaczęły działać, warto uzbroić się w cierpliwość.

  • Reply
    Koko
    8 lutego 2020 at 16:10

    Szkoda, że nie podalas chociaz kilku sposobów na pozbycie się zamartwiania.

    • Reply
      Gosia
      8 lutego 2020 at 17:12

      Pomyślę o takim wpisie :))

  • Reply
    JF
    8 lutego 2020 at 18:48

    A Ja mam AS, raz się tylko doprowadziłam do koszmarnego stanu AZS, wystarczył jeden zastrzyk i steryd na 4. Dni, moje ciało bardzo pokazuje mi, kiedy zachowuje się nie fair i szybko muszę się ogarnąć, a właśnie jesteśmy na wakacjach i przyszedł czas, żeby się ogarnąć, bo aż cale bije na alarm. Dobrze trafić na taki fajny blog. Pozdrawiam

  • Reply
    Mary
    9 lutego 2020 at 17:22

    Nigdy wcześniej nie słyszałam o peelingu skóry głowy, muszę wypróbować 😉 a na włosy nakładam często maskę do włosów wymieszaną z jogurtem naturalnym, miodem, olejem z pestek winogron i żółtkiem, wspaniale odżywia i nadaje włosom blask

    • Reply
      Natalia
      20 stycznia 2021 at 19:10

      Bardzo polecam markę Davines. Mi to uratowało włosy. Cudowne produkty.

  • Reply
    zwyczajnababka
    10 lutego 2020 at 18:09

    Święta prawda 🙂
    Każdy lekarz mówi co innego… wiem bo choruję przewlekle już 5 lat i chodzę od lekarza do lekarza. Czytam teraz co raz więcej i mam nadzieję, że samej uda mi się wyjść na prostą 🙂 oczywiście nie odważyłabym się podstawowych leków odstawić sama ale przy wierzę w połączenie medycyny uniwersyteckiej i holistycznej 🙂

  • Reply
    Paulina
    13 lutego 2020 at 10:31

    Mnie też ostatnio zaskoczyła pewna Pani dr. Zaproponowała tabletki wykrztuśne. Więc tłumaczę, że nie mogę brać tego leku, bo mam po nim “rewolucje” jelitowe. Na co Pani dr. : “Ale jak często te rewolucje ? 10 razy dziennie ? ” Trochę mnie zatkało ? Czy jeśli byłyby 5x lub 7x to znaczy, że nie ma problemu ?

    • Reply
      Gosia
      13 lutego 2020 at 13:46

      moja mama ma podobne historie niestety :/ mówi, że nie może danego leku, bo ma takie i takie objawy natomiast lekarza to nie bardzo interesuje 😀

  • Reply
    Dorota
    13 lutego 2020 at 10:42

    Bardzo ciekawe refleksje! Ten typ myslenia “nie warto probowac,nie uda sie” jest chyba typowy dla wschodniej Polski?(pochodze z Chelma).Wychodzenie poza schemat nie bylo popularne w miejscu gdzie dorastalam dlatego z przyjemnoscia sie z tamtad wyprowadzilam.
    Powodzenia w rozwoju osobistym i zawodowym,trzymam kciuki.?

    • Reply
      Gosia
      13 lutego 2020 at 13:45

      dziękuję! 🙂 Chełm blisko Lublina 🙂

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    25 lutego 2020 at 09:53

    Moja droga z lekarzami też była bardzo wyboista. Od naciągaczy na dodatkowe badania (które nie były mi potrzebne) po specjalistów, którzy na prawdę chcą pomóc. Najbardziej dziwiło mnie podejście, gdy pokazywałam badania zlecone przez innych lekarzy. Reakcja w stylu “Wyżej s*a niż dupę ma”. Gburowaci, podważający opinie innych.
    Dzięki własnemu uporowi i drążeniu tematu doszłam do tego, że mam SIBO.
    Ostatnio usłyszałam, że jestem jak student medycyny – wszystkie choroby są moje.
    Jeżeli chodzi o zdrowie to nie szczędzę pieniędzy na badania, fizjoterapeutę czy zdrowe odżywianie.

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    25 lutego 2020 at 09:57

    Czytałam, jest świetna. Do tego dołożyłabym Potęgę Podświadomości J.Murphy, bardzo dobra pozycja.

  • Reply
    Alicja
    25 lutego 2020 at 10:28

    U mojej mamy było bardzo podobnie. Zaczęła źle się czuć i tyć, nawet jak jadła mało. Pierwsze na co wpadła to tarczyca. Wizyta u lekarza rodzinnego i skierowanie na badanie krwi. Wynik negatywny – lekarz stwierdza tarczyca zdrowa. Problemy się nie zmieniły, więc mama postanowiłam zrobić prześwietlenie. Oczywiście prywatnie, bo lekarz stwierdził, że skoro wynik z kwi wyszedł dobry, to zlecenia na prześwietlenie nie da. Werdykt – na prześwietleniu wyszedł naprawdę wielki guz, który wymagał bardzo szybkiej operacji. Hmm.. chyba trzeba leczyć się samemu 🙁

  • Reply
    CookUp
    27 lutego 2020 at 11:44

    Niesamowicie wartościowy wpis, a każdą z Twoich rad warto wprowadzić do swojej codzienności. W końcu dobrze przespana noc przekłada się na świetny i pełen energii poranek, który można spędzić przy niespiesznie jedzonym, zdrowym i bardzo smacznym śniadaniu. I chyba nie da się lepiej zacząć dnia niż w taki sposób! 🙂

  • Reply
    Magda
    4 marca 2020 at 15:36

    Tyle się mówi o tym, aby dziennie pić minimum 2,5 lita wody, a jak nigdy tego nie przestrzegałam. W końcu się do tego zmusiłam – każdy dzień zaczynam od szklanki wody z cytryną, a potem w ciągu dnia staram się regularnie po nią sięgać. I pierwsze co zauważyłam, to znaczną poprawę kondycji mojej skóry – jest ona bardziej nawilżona 😉

  • Reply
    Asia
    6 marca 2020 at 23:40

    Święte słowa! Potrzebny wpis na ten czas, bo ludzie dostali szajby w tej panice. Powinniśmy się wyluzować, uspokoić i zastanowić co jest prawdziwym zagrozeniem.. jak chronic sie przed chorobami serca, rakiem, które zabierają miliony istnień rocznie.

  • Reply
    Eryk
    15 marca 2020 at 15:37

    W zupełności zgadzam się z tobą. Stres jest złym doradcą i w dłuższej perspektywie może wyrządzić więcej złego nić koronawirus. Specjaliści ostrzegają, że korona wirus może zostać z nami na zawsze jak zwykłą grypa, która atakuje co roku w okresie jesienno zimowym. Wyobrażacie sobie co roku takie akcje? Zwariować można.

    Najważniejsze, to zachować zdrowy rozsądek i dbać o profilaktykę, o której piszesz w tym artykule.

  • Reply
    Karola
    17 marca 2020 at 14:40

    Ja przestałam się już stresować, bo to mi nic nie da a zauważyłam, że to bardzo odbija się na moim samopoczuciu i zdrowiu. Stosuję się do zaleceń i w sumie tyle mogę zrobić. Siedząc w domu umilam sobie czas herbatkami i kawą. Staram się nadrabiać książkowe zaległości i nie panikować.

  • Reply
    krysian1980
    17 marca 2020 at 17:25

    Bardzo dobry wpis. Mądre konkretne rady. Bardzo dziękuję za tę inspirację. Pozdrawiam serdecznie życząc dużo zdrowia.

    • Reply
      Gosia
      21 marca 2020 at 21:55

      Dzięki! Również życzę dużo zdrowia! 🙂

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    21 marca 2020 at 18:34

    Kurkuma ma super właściwości. Pewnego dnia w kawiarni zamówiłam kawę z przyprawami i zakochałam się <3 Do kawki dorzucam kurkumę , gałkę muszkatołową, cynamon i kardamon. Pyszności 😉

    • Reply
      Gosia
      21 marca 2020 at 21:54

      No takiej kawy to jeszcze nie piłam 🙂 Dzięki za inspirację 🙂

  • Reply
    rzeczoznawca
    23 marca 2020 at 09:31

    Mleko z kurkumą tego nie znałem, dzięki 😉

  • Reply
    Marysia
    24 marca 2020 at 01:45

    Świetny wpis. Od jutra postaram się wcielać Twoje rady w życie. Martwię się tylko o męża, ponieważ cierpi na bezdech senny i pojawia się u niego od czasu do czasu oddech cheyne-stokesa. Boję się, że może być przez to bardziej podatny na chorobę. Może Twoje rady pomogą wzmocnić naszą odporność.

  • Reply
    Janina
    24 marca 2020 at 11:58

    Świetny wpis! Ja słyszałam, ze kurkuma jest świetna na odporność, ale jeszcze nigdy nie próbowałam. Czas najwyższy, jak już mam przepis 🙂

  • Reply
    Małymi krokami do pełni ZDROWIA
    24 marca 2020 at 12:18

    Regularne picie wody znacznie poprawia kondycję skóry, ale również funkconwnie całego organizmu ? to bardzo dobry i pozytywny dla naszego ciała, umysłu nawyk. Na prawdę warto pić codziennie wodę! Ja bardzo często dodaję do niej ulubione owoce- pomarańczę, grejpfruta, cytrynę. Jeśli potrzebuję orzeźwienia to w szklance pojawia się mięta:) szczególnie ta, zerwana świeżo z ogródka w okresie późnej wiosny/lata jest najlepszym izotonikiem ❤️ super post! Pozdrawiam ❤️❤️❤️

  • Reply
    Anna
    24 marca 2020 at 14:11

    Wreszcie ktoś konkretnie mówi o tym jak się uchronić przed tym wirusem. Bardzo Ci dziękuje za ten wpis.

  • Reply
    asiek
    24 marca 2020 at 23:19

    Wezmę sobie do serducha Twoje sposoby na zdrowe nawyki ! Szczegolnie z tym snem !

    • Reply
      Gosia
      25 marca 2020 at 08:24

      ciężko się przestawić jak ktoś zawsze chodził późno spać 🙂 jednak widzę różnicę, lepiej się czuję i trzymam się tego hehe 🙂

  • Reply
    Użytkownik
    26 marca 2020 at 10:53

    Bardzo mądre rady. Jednak nie wiem czemu, ale np. na mnie nie działa kawa, pije mocna czarną a mimo to po wypiciu mogę iść od razu spać ?

    • Reply
      Gosia
      26 marca 2020 at 11:03

      Ja też tak mam! 🙂 Piję czasem, bo lubię i tyle 🙂

  • Reply
    Elle
    26 marca 2020 at 21:15

    Chodzi o kurkumę taka w proszku?!!!

    • Reply
      Gosia
      27 marca 2020 at 07:42

      może być w proszku albo świeża jeśli się gdzieś trafi

  • Reply
    Alicja
    30 marca 2020 at 21:28

    Już dawno myślałam o tym, by zminimalizować (ciężko tak od razu odstawić do zera) nabiał i gluten. Wszystkie te dolegliwości, które wymieniłaś w poście zauważam u siebie.

    Dziękuję za ten post 🙂 Daje kopa, by naprawdę myśli zamienić w czyn! 🙂

    • Reply
      Gosia
      30 marca 2020 at 22:07

      No ja się tak naprawdę nie spodziewałam tego, że będę mieć taką dietę. A jednak 🙂 Mówię zobaczę, sprawdzę jak się będę czuć. Różnica przeogromna 🙂

  • Reply
    Monika
    31 marca 2020 at 12:34

    Ja właśnie szukam dietetyczki dla siebie, bo poprzednia chyba nie chciała dopasować diety do moich potrzeb i nie czułam się najlepiej. Trochę się zraziłam, więc trudno będzie podjąć decyzję ;(

    • Reply
      Gosia
      31 marca 2020 at 13:50

      akurat ta idealnie dopasowuje dietę do stylu życia i potrzeb 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:39

    Ciekawy i przydatny artykuł. Nie wiedziałam, że witamina D wpływa na jakość snu 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:43

    Byłam u dietetyka, ale tak mi dobrał dietę, że ledwo wcisnęłam śniadanie, potem drugie, obiad zjadłam już z niechęcią, a kolacji nie dałam rady. Takie porcje, że nie dało się tego przejeść (mój partner też nie dał rady). Dowiedziałam się, że mam insulinooporność, endometriozę IV i musiałam radykalnie zmienić dietę. ZERO nabiału, bez wyjątków i odstępstw (nawet 3% mozarelli w pesto działa bardzo źle na moje jelita), zero cukru (do tego szybko się przyzwyczaiłam) i parę innych restrykcji. Teraz słodycze robię w domu sama bez słodzików i cukru 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:46

    Niestety, pracuję zmianowo i nie zawsze mogę sobie pozwolić na spanie w nocy (na nockach nie da się). Ale ogólnie zgadzam się z twoimi radami i mam nadzieję, że w końcu uda mi się pracować z domu i wtedy będę mogła cieszyć się o wiele lepszym zdrowiem 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:50

    O działaniu kurkumy dowiedziałam się co nieco, gdy dowiedziałam się, że mam endometriozę IV stopnia. WIem, że powinnam ją uwzględniać w diecie, ale jest mi niezwykle ciężko to robić. Ale podałaś tyle argumentów, które za nią przemawiają, że chyba w końcu zacznę jej używać 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:52

    Ja dbam o zdrowie tak, jak do tej pory – zdrowa dieta (od lutego już niesamowicie zdrowa), teraz sporo ruchu, bo siedzę w domu i mam na to czas 🙂 a oprócz tego staram się nie przejmować za bardzo – czytam wiadomości, słucham poleceń i stosuję się do nich, ale nie zamartwiam się na zapas. Rozwijam się w domowym zaciszu 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:55

    Masakra… ja mam lekarza, który na szczęście sam daje mi skierowania, też miałam badania insuliny (niestety płątne…) ale okazało się, że mam insulinooporność i stąd mój brak sił, zmęczenie itp. Zmieniłam diete i jest o wiele lepiej 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:58

    Czytam już kolejny tekst i robię notatki. Podoba mi się to, jak piszesz i o czym piszesz. Z ekranami przed snem zauważyłam już dawno i teraz próbuję nie brać telefonu do łóżka. Jest raz lepiej, raz gorzej, ale się staram 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 14:00

    Mądry tekst i odnalazłam w nim dawną siebie. Też taka byłam. Mam 22 lata, wiec jestem trochę młodsza, ale też doszłam do optymizmu. Ważne, by dobrać dobrze przyjaciół, partnera – by wspierali, a nie działali destrukcyjnie. Potem już jest o wiele lepiej 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 14:07

    Zapisałam sobie wszystko i będę korzystać. Wątpię, by na moje bóle menstruacyjne coś podziałało, ale uspokajająco i na dobry sen – chętnie 😉

  • Reply
    Joanna
    6 kwietnia 2020 at 10:44

    Mi trudno utrzymać dietę dłużej niż chociażby dwa tygodnie, ale to chyba dlatego, że nie byłam pewna, ze dieta, która mam mi pomoże. Niedawno zapisałam się do dietetyka online, zrobiłam kilka badań i mam dietę. Czekam na pierwsze rezultaty 🙂

  • Reply
    Magdalena
    6 kwietnia 2020 at 19:10

    Dzień dobry, chciałabym zapytać czy karmiąc piersią można stosować ten olej? Nigdzie niestety nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi.

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    14 kwietnia 2020 at 10:27

    Świetne przepisy dla miłośników kawy. Może kiedyś sama też polubię, ale na razie się na to nie zanosi 🙂

    • Reply
      Gosia
      14 kwietnia 2020 at 15:04

      Takk, zdecydowanie to wpis dla miłośników kawy 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    16 kwietnia 2020 at 12:29

    Widzę, że korzystamy z podobnych produktów w kuchni. Ostatnio zapomniałam kupić jarmuż 🙁

    • Reply
      Gosia
      16 kwietnia 2020 at 13:30

      ja ostatnio miałam fazę na szpinak to teraz kupiłam jarmuż 🙂

  • Reply
    Sonia
    16 kwietnia 2020 at 13:12

    Kurcze siedzimy już prawie miesiąc w domach, warto zadbać chociaż o lekką aktywność fizyczną by się nie zasiedzieć całkowicie.

  • Reply
    Paulina
    20 kwietnia 2020 at 23:27

    Bardzo przydatny i inspirujący wpis.
    Pozdrawiam cieplutko!:)

  • Reply
    Paulina
    20 kwietnia 2020 at 23:39

    Świetny post! Po prostu trafione w samo sedno.
    Doskonale Panią rozumiem, znam te przykrości na wielu płaszczyznach w życiu…
    Jest Pani silna kobietą. Przesyłam duzo ciepla i uścisków:)

    • Reply
      Gosia
      21 kwietnia 2020 at 08:24

      Dziękuję bardzo! 🙂 Ja również życzę dużo siły i zdrowia 🙂

  • Reply
    Nopalin
    24 kwietnia 2020 at 12:17

    ja obecnie od 3 dni jestem na dietce 😀 niestety kwarantanna za mocno mi weszla w boczki i już przesadziłam 😀 póki co się trzymam założeń w związku z jedzeniem tylko nie wiem jak z ćwiczeniami bo to tego się jeszcze nie zmusiłam 😀 ale jestem na dobrej drodze 😀

  • Reply
    Tomasz
    27 kwietnia 2020 at 15:17

    Super rady, Muszę spróbować zawsze mam problem z wstawaniem o 7

  • Reply
    CookUp
    28 kwietnia 2020 at 19:39

    Świetny wpis, który obecnie przyda się każdemu z nas. Warto stworzyć swój plan dnia i odpowiednio podzielić czas pomiędzy efektywną pracą, a odpoczynkiem, który jest nam bardzo potrzebny. Zachowanie rytmu dobowego pozwala nam wstawać z pełnią energii i to przed budzikiem, choć początkowo przestawienie się na taki tryb może być ciężkie. Z całego postu najbardziej oczywiście podoba nam się przyrządzanie pyszności, bo faktycznie – nic, ale to absolutnie nic, nie poprawia humoru tak dobrze, jak zjedzenie czegoś pysznego.

  • Reply
    Monika Pomarańska
    30 kwietnia 2020 at 11:37

    Kawa, książki, ćwiczenia i muzyka. Z takim zestawem mogę zostać w kwarantannie jeszcze z miesiąc 😉

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    30 kwietnia 2020 at 14:17

    Wszystko fajnie, jak się ma “normalną pracę”. Ja pracuję na zmiany i nie wyobrażam sobie nie zjeść kolacji po powrocie z pracy o 23, gdy idę spać godzinę później. A jedzenie o 18, gdy chodzi się spać o północy to zły wybór. Na nockach też jestem zmuszona do jedzenia o 2 w nocy, o 6 czy też o 7 rano chwilę przed snem 🙂

  • Reply
    Milkowa05
    1 maja 2020 at 06:03

    Jest godzina 5 nad ranem a ja czytam twoje posty jeden po drugim! Świetny blog ☺️

    • Reply
      Gosia
      1 maja 2020 at 08:43

      o ludu! 🙂 bardzo dziękuje za komentarz! Takie wiadomości to miód na me serducho <3

  • Reply
    Agata_1409
    3 maja 2020 at 17:30

    Też zabrałam się za tą książkę i czasami jak czytam to w głowie powtarzam sobie, że przecież napisane są tam rzeczy banalne, które wszyscy wiemy, ale jest je tak strasznie ciężko osiągnąć… moja ulubiona rada “co się stało, to się nie odstanie”.. proste, jasne zdanie, a i tak większość sytuacji jeszcze analizujemy, martwimy się, a w sumie po co..i tak już się to stało. Więc książkę można naprawdę śmiało polecić każdemu do uważnego przeczytania 🙂

    • Reply
      Gosia
      3 maja 2020 at 20:10

      dokładnie 🙂 zgadzam się 🙂

  • Reply
    deratyzacja w Warszawie
    4 maja 2020 at 15:30

    właśnie też chcialabym się spróbować odciąć od cukru ale i od soli… z solą przesadzam chyba jeszcze gorzej bo sypię dosłownie do wszystkiego i to w dużej ilości a już zauważyłam, ze przestaję i tak czuć smak soli… także dwie białe śmierci do eliminacji ale wiem, że łatwo nie będzie

  • Reply
    Gdynianka
    6 maja 2020 at 08:17

    Już, już chciałam obserwować bloga, ale po przeczytaniu tak niegrzecznej odpowiedzi autora na jeden z komentarzy odechciało mi się.

    • Reply
      Gosia
      6 maja 2020 at 09:04

      Ciekawa jestem gdzie jest ten komentarz, bo nigdy nie odnosiłam się do czytelnika niegrzecznie.

  • Reply
    Asia
    6 maja 2020 at 13:42

    a w brzuszku cała nasza odporność <3 dlatego trzeba dbać o jelita : D ważny wpis Gosiu <3

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      6 maja 2020 at 13:48

      dokładnie tak! 🙂 wsio siedzi w brzuchu 🙂

  • Reply
    Chełmiec
    10 maja 2020 at 21:27

    Szkoda że nie ma kampanii w mediach o takich ważnych sprawach. Ja uwielbiam kawę i herbatę bez cukru, nie posiadam cukru w domów w ogóle. Jak przychodzą znajomi to trzymam dla nich kilka sztuk cukru w saszetkach 😉

  • Reply
    nerwica
    13 maja 2020 at 18:38

    u mnie było cienko, dzisiaj już ciut lepiej bo branża beauty wraca ale co z tego skoro makijaże i wszelkie weselne imprezy odwołane więc w zasadzie słabo tak czy siak… trzeba walczyć z umysłem dalej

  • Reply
    Zdrowie
    15 maja 2020 at 11:35

    Korzystanie ze smartfona lub tabletu przed snem może źle wpłynąć na jakość naszego snu.

  • Reply
    Zdrowie
    15 maja 2020 at 11:38

    Cenne rady. Ja zmagam się od kilku lat z depresją i na pewno coś z tego tekstu mi pomoże. Słuchałem już audiobooka Dale Carnegie. Pozdrawiam.

  • Reply
    CookUp
    16 maja 2020 at 17:59

    Fantastyczny wpis, który przypomina o tym, o czym często zapominamy w zabieganej codzienności. A przecież wszystko, co dotyczy naszego organizmu niesie ze sobą konsekwencje dla niego, jako całości. Stres nie tylko bezpośrednio wpływa na nasz nastrój, ale również powoduje problemy ze snem, a gdy jest zajadany, pojawiają się kolejne kłopoty. Dlatego warto czasem zwolnić, zastanowić się na jakością każdego dnia, a finalnie dać sobie odrobinę wytchnienia. Najlepiej wśród najbliższych i z czymś pysznym, zdrowym na talerzach! 🙂 Świetny blog! 🙂

  • Reply
    OLA
    27 maja 2020 at 14:34

    A czy mogłabyś napisać co składa się na Twoje śniadania białkowo-tłuczczowe ? Bardzo mnie zainspirował Twój blog. Mam identyczny problem jeśli chodzi o przybranie na wadze i również chciałabym to zrobić w zdrowy sposób – nie jedząc nabiału i glutenu oraz minimalizując mięso… jednak poprzez wykluczenie tych rzeczy wciąż mam wrażenie, że jem za mało…. Głównie w tej diecie chodzi mi też o poprawę stanu cery, więc jeśli Twoja skóra się poprawiła to liczę na to, że u siebie również zobaczę takie efekty 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      5 lipca 2020 at 07:58

      Mam w planach tworzenie własnych przepisów na takie śniadania. Teraz niestety nie mogę podać, bo to są przepisy mojej dietetyczki 😛

  • Reply
    Miriam
    4 czerwca 2020 at 13:21

    Znane metody. 🙂 Ja na bóle miesiączkowe również stosowałam melisę z rumiankiem. 🙂
    Jeśli chodzi o dziurawiec, trzeba z nim uważać. Po jego zażywaniu nie można się opalać. Także nie jest najlepszy do stosowania latem, w słoneczne dni.

  • Reply
    Delektujemy
    9 czerwca 2020 at 12:02

    Dalgona coffee najlepsza:) Nie dość, że świetnie smakuje, to jeszcze rewelacyjnie prezentuje się w szklance. Komu jej nie zrobię, to jest nią zachwycony:)

  • Reply
    Maria
    30 czerwca 2020 at 11:57

    jarmuż z truskawkami jest paskudny:< nie polecam

  • Reply
    Justyna
    9 lipca 2020 at 13:35

    Od dłuższego czasu zrezygnowałam, ograniczyłam cukier. Zarówno moje samopoczucie jak i waga ma się lepiej.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      9 lipca 2020 at 13:47

      super :))

  • Reply
    ewka
    11 lipca 2020 at 12:46

    Ciekawe, tylko jak poradzic sobie z tym cyklem dnia jak pracuje sie 3 razy w tyg na dzien, a w nastepnym tygodniu na 3 nocki i tak na przemian? Wlasnie zaczelam zdrowe i swiadome odzywianie, klade sie do lozka kolo 22.30 ale telefon w reku do 23. A jak nie telfon to telewizja do 22. Takze tak to ?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 lipca 2020 at 14:36

      jesli tak jest to warto w inny sposób bardziej zadbać o zdrowie 🙂 zdrowe odżywianie, sport, dbanie o zdrowie psychiczne itp. :))

  • Reply
    Ania
    11 lipca 2020 at 13:58

    Znalazłam strone na fb i blog chyba przedwczoraj i bardzo mi sie tu podoba, to cos dla mnie. Bardzo bardzo świetna tematyka i w fajny sposób pisane. Gratuluje i pozdrawiam. Oczywiscie zostaje 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 lipca 2020 at 14:35

      dziękuję! 🙂 będzie jeszcze więcej wartościowych wpisów:)))

  • Reply
    Ania
    11 lipca 2020 at 14:14

    Super, to jest knkret, kupiłam kiedys kurkume ale nie wiedziałąm co z nia zrobic za bardzo, teraz juz wiem i zaczynam działać 🙂

  • Reply
    Sara
    11 lipca 2020 at 17:51

    Jakoś mnie to nie przekonuję do całkowitego odstawienia słodyczy. Wiadomo, że w nadmiarze wszystko szkodzi, ale od czasu do czasu…bez przesady, wszystko jest dla ludzi, a jedzenie powinno być przyjemnością. Według mnie złotym środkiem do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia jest umiar. Ja od dawna trzymam tą samą wagę, dobrze się czuję, a mój organizm funkcjonuje bez zarzutu, a pozwałam sobie na wszystko na co mam ochotę. Jedyne czego unikam to śmieciowe jedzenie, napoje gazowane i fast-foody, ale też nie oznacza to że czasami się na to nie skuszę. Polecam trochę rozsądku zamiast nakładania na siebie ograniczeń i niepotrzebną walkę z samym sobą.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 lipca 2020 at 18:02

      Ja tam nie czuje się ograniczona i nieszczęśliwa. Nie ciągnie mnie już w ogóle do słodyczy. Jeśli już to uwielbiam domowe ciasta. Nie miałabym też problemu, żeby od czasu do czasu zjeść coś słodkiego. Natomiast statystyki są zatrważające. Cukier uzależnia i ludzie z roku na rok spożywają go coraz więcej. Pół biedy jak sięgamy od czasu do czasu, ale tak jak mówię czytając statystyki człowiek łapie się za głowę. No i tak jak jest w tytule OGRANICZYĆ. Słowo klucz 🙂

  • Reply
    Klaudia
    12 lipca 2020 at 07:56

    Domowe ciasta przecież też zawierają cukier i to nie mało.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      12 lipca 2020 at 11:02

      Ja słodzę bananami, domowym dżemem bez cukru lub ksylitolem. Nie jem słodyczy, a więc nie potrzebuję mocno słodzić ciast domowych, a więc nawet jeśli dodawałabym cukier to mało.

  • Reply
    Ania
    15 lipca 2020 at 23:55

    A jak sobie poradzilas z zalozeniem bloga czy sklepu od strony technicznej? Korzystałam z pomocy informatyka?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      16 lipca 2020 at 08:39

      Na początku nie korzystałam jeśli chodzi o bloga, ale później zleciłam zrobienie strony. Jeśli chodzi o sklep to polecam platformę shoplo 🙂

  • Reply
    Syl
    16 lipca 2020 at 21:45

    U nas często z rana na stole gości jaglanka na wodzie – z kurkumą, szczyptą pieprzu, pestkami słonecznika i dyni, siemieniem lnianym. Na wierzch kilka kropel oleju lnianego lub odrobina tahini, dla męża jeszcze miód, samo zdrowie! Nie pamiętam kiedy ostatnio chorowaliśmy 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      17 lipca 2020 at 10:26

      Oooo to ja kurkumę i siemię dodaję rano do koktajlu zielonego :))

  • Reply
    ToMasz
    25 lipca 2020 at 07:03

    Tylko skąd wziąć tę dobrą, nie podrabianą? Bo w Kami..a, Pryma..a i inne marki market owe to ja nie wierzę. Masz jakieś sprawdzone źródło? A jeśli chodzi o świeżą, to czasem w ldlu lub kerf.. można dostać 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      25 lipca 2020 at 08:36

      No jeśli znajduje to kupuję świeżą – głównie w Lidlu 🙂 Najlepsza jest taka! 🙂 A jak nie to kupuję zwykłą, w saszetce.

  • Reply
    Karolina
    6 sierpnia 2020 at 21:49

    To niesamowite, Twój wpis o przeczytałam dokładnie w momencie, kiedy zaczęłam zastanawiać się nad pójściem na psychoterapię. Też jestem z Lublina i zaczynam szukać psychoterapeuty. Czym powinnam się kierować przy tych poszukiwaniach? Na co powinnam zwracać uwagę? Dziękuję za podpowiedź i życzę powodzenia 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      7 sierpnia 2020 at 17:18

      WOW! 🙂 Ale miałam wyczucie 🙂 Ja szukałam chyba ze 2 lata i do jednego nie było miejsc, potem do drugiego. Poszłam do trzeciego i od razu poczułam, że to jest to 🙂 Szukaj w wielu miejscach, poczytaj więcej o danej osobie i nie bój się iść na spotkanie. Jeśli nie będzie chemii będziesz szukać dalej 🙂

    • Reply
      Kaja
      21 sierpnia 2020 at 07:42

      Przede wszystkim polecam pójść na NFZ. Owszem, czeka się, ale masz wtedy pewność, że dostaniesz prawidłową diagnozę od lekarza psychiatry, a potem zajmie się Tobą fachowiec i przeprowadzi terapię w nurcie, który odpowiada Twojej diagnozie. Chodzi o to, żeby pacjent wyszedł zdrowy, że się tak wyrażę. W przypadku terapii prywatnej możesz trafić na fachowca, który prowadzi terapię w nurcie, który akurat jest nieodpowiedni do Twoich dolegliwości i tyko stracisz pieniądze, chociaż zajmował się Tobą będzie fachowiec. Jeśli jednak wolisz iść prywatnie to zwróć uwagę, czy terapeuta/ka jest po studiach psychologicznych oraz ma certyfikat któregoś z towarzystw skupiających psychiatrów i psychoterapeutów. Może też być w trakcie robienia takiego certyfikatu. Poza tym ważne jest też, by korzystała z superwizji. Trzeba to sprawdzić przed pierwszą wizytą. Potem ważne jest podejście do pacjenta, czy takie Ci pasuje oraz czy jesteś w stanie tej osobie zaufać. Bo relacja pacjent-terapeuta odgrywa dużą rolę w terapii. Powodzenia!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    10 sierpnia 2020 at 09:31

    Ja czytając “Jak mniej myśleć” zauważyłam, że faktycznie jestem trochę inna. Na psychoterapię się na razie nie wybieram, ale w przyszłości jej nie wykluczam. może nadejdzie taki moment, w którym uznam, że jest mi potrzebna 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      10 sierpnia 2020 at 11:30

      Jasne. Też nie każdy musi iść na PT. Trzeba poczuć, że jest mi to potrzebne 🙂

  • Reply
    NaturaMedica
    12 sierpnia 2020 at 12:25

    Fajne rady, ja też staram się pić dużo wody dziennie, jesli zapominam to następnego dnia mam saharę w ustach xD

  • Reply
    Sylwia
    12 sierpnia 2020 at 14:19

    Bardzo mi sie podoba ten tekst. Dziekuje

  • Reply
    Ewela
    13 sierpnia 2020 at 22:20

    Czy mogłabym prosić o namiary na dietetyka klinicznego który Ci pomógł? Dzięki z góry:)

  • Reply
    Martyna
    15 sierpnia 2020 at 13:38

    Kawy nie slodze od dawna. Kiedyś lubiłam słodką, dzisiaj nie wyobrażam sobie dodawać do niej cukru. Herbatę również piję bez, ale tu jest ciężej, dlatego jak bardzo mam ochotę na słodką to dodaję troche miodu, syropu z agawy albo klonowego.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      15 sierpnia 2020 at 13:42

      Dokładnie, ja też tak robię 🙂 Dodaję jakiś zdrowszy zamiennik 🙂

  • Reply
    Ann
    16 sierpnia 2020 at 08:53

    Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne miesiące bez cukru. Odstawienie cukru jest właśnie przede mną. Czy możesz podzielić się nadmiarem na swojego dietetyka?

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:25

    U mnie wszystko bez nabiału, bo ze względu na endometriozę nie mogę go jeść. Takie naleśniki robię zawsze 😉 albo na wodzie, albo na mleku roślinnym 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:25

    Też mi się rozwalają przy przewracaniu, co mnie niesamowicie denerwuje ;(

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:30

    Trądzik udało mi się pokonać dzięki diecie. Insulinooporność także. A dodatkowo złagodziłam przebieg endometriozy, a mam IV stopień, więc wiem, co mówię 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      16 sierpnia 2020 at 19:56

      o proszę 🙂 pięknie! dzięki za komentarz :))

  • Reply
    Anna
    18 sierpnia 2020 at 08:47

    Ja robię taką mieszankę: kurkuma, cynamon, imbir (np po opakowaniu) i kilka szczypt pieprzu do słoiczka i taką mieszankę (ok. 1/3 łyżeczki) dodaję do kawy lub herbaty.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      18 sierpnia 2020 at 12:30

      fajnie 🙂 może ktoś sobie skorzysta z pomysłu i przepisu 🙂 dzięki!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    18 sierpnia 2020 at 10:05

    Nie lubię kawy, ale moja mama uwielbia i często robiłam jej zwykłą czy też mrożoną 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      18 sierpnia 2020 at 10:26

      ooo, a u mnie to tata uwielbia kawę 🙂 ja też mam takie momenty, że mogę długo nie pić kawy 🙂 jednak w upalne dni bardzo lubię mrożoną <3

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    19 sierpnia 2020 at 09:43

    Mam endometriozę i nabiał jest niewskazany u mnie z tego powodu, więc nie jem go w ogóle 😉 ale z glutenem nie mam problemu. 🙂 tylko, że stosuję różnorodną dietę. Nie u mnie kanapki i kanapki. Rano na śniadanie tak, choć nie zawsze, ale na obiad ryż, kasza, ziemniaki, makaron, zupa, naleśniki itp (na mące orkiszowej jak już). Do pracy też różne rzeczy (wszyscy się dziwią, że nam się chce gotować do pracy, bo przecież kanapki tak łątwo zrobić) 🙂

  • Reply
    Karo
    19 sierpnia 2020 at 19:47

    Miałam podobnie, że dzięki diecie zmieniło się wszystko tak to tylko leki od lekarza ciągle mimo tego, że niektóre muszę jeszcze brać to tych związanych z refleksem żołądkowym już wgl. Zaczęłam zwracać uwagę na to co jem, a to dzięki mojej Pani trener, która ułożyła mi dietę, człowiek często nie jest świadomy tego, że dieta działa, A lekarze wypisują tylko leki. Także cieszę się że uświadamiasz ludzi, mi to spojrzenie na zdrowe odżywianie z bliska zajęło parę lat, ale warto ! 😉

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    22 sierpnia 2020 at 19:25

    Zgadzam się z tobą. Gdy zerwałam toksyczne relacje – odżyłam. Nie narzekam, a przynajmniej się staram. A już tym bardziej nie na rzeczy, na które nie mam wpływu! 😉 A swoje ciało pokochałam i jest mi z nim dobrze.

  • Reply
    Sara Konarska
    26 sierpnia 2020 at 10:52

    Ja też poszłam na terapie. To dopiero początek, ale już czuję się o wiele lepiej. Polecam każdemu! Każdy ma coś do wyleczenia w sobie 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    30 sierpnia 2020 at 12:09

    Gratuluję decyzji o firmie. U mnie na razie jeszcze nie ten etap, niestety. A co do optymizmu – też kiedyś byłam pesymistką!

  • Reply
    Aga
    6 września 2020 at 04:38

    Ja tam jestem zdania, że cukier naprawdę szkodzi i naprawdę uzależnia. Kilka lat jak odrzuciłam go całkowicie. Uważam, że dla zdrowia warto go wyrzucić zupełnie. A można zastąpić innymi zdrowymi zamiennikami. Większość osób, głównie to te, które jeszcze poważnie nie zachorowały, nie cierpią na choroby autoimmunologiczne, nie sądzi, aby cukier szkodził. Nie życzę, żeby zachorowały broń boże, ale często zmiana nawyków wiedzie nas ku zdrowiu. I osoby które odstawiły cukier, lub tak jak ja dodatkowo gluten i mleko, naprawdę nie są ograniczone a ŚWIADOME 🙂
    moja filozofia życia od ponad 20 lat jest zdrowy tryb życia dzięki naturalnym metodom. Pozdrawiam autorkę, bo mamy sporo wspólnego 💚

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    9 września 2020 at 10:33

    Też nie jem nabiału. Ludzie też dziwnie reagują. Kiedyś miałam sytuację w pracy:

    Pan rozdawał eklerki z okazji urodzin. Grzecznie odmówiłam. Nalegał dalej. Powiedziałam, że dziękuję, bo nie mogę jeść nabiału. Skomentował to:

    – Taka chuda a już jakieś diety…

    Ech.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      14 września 2020 at 15:49

      skąd ja to znam … :))) już się nie przejmuje takimi komentarzami, ale ludzie nie mają wyczucia 😀

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    17 września 2020 at 18:14

    U mnie ze snem problemy. Praca na trzy zmiany rozregulowuje organizm całkowicie. Ale zdrowa dieta i do tego witamina D jest 😉

  • Reply
    Agape
    3 października 2020 at 21:00

    Hej. Czytałem akurat dwie, ale jedna lepsza od drugiej. Polecam 🙂
    Polecam także chodzenie boso, super sprawa. My rodzinnie chodzimy boso 🙂

  • Reply
    stylowo i zdrowo
    14 października 2020 at 10:45

    Ja bym jeszcze dodała witaminę C

  • Reply
    stylowo i zdrowo
    14 października 2020 at 10:48

    Ja np nie lubię szufladkować swojej diety 😛 mi najbardziej służy różnorodność i jedzenie zgodnie z porami roku i sezonowością produktów, nie odmówiłabym wiejskiego białego sera… moja Ś.P. Babcia robiła pyszne mleczne wyroby od szczesliwej (tak myślę) wiejskiej krowy 🙂

  • Reply
    stylowo i zdrowo
    14 października 2020 at 10:50

    Gratuluje Ci!
    Ach ci lekarze rodzinni…. czasami aż nóż w kieszeni się otwiera… no ale tak już jest, że trzeba zadbać o siebie samemu

  • Reply
    Ewa
    17 października 2020 at 11:03

    Super właściwości, gdzie go można kupić ? Dziękuję za odpowiedź

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      17 października 2020 at 12:33

      Podałam we wpisie link :))

  • Reply
    Gosia
    17 października 2020 at 22:04

    A polecasz jakieś tytuły książek na temat zdrowia psychicznego?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      28 października 2020 at 15:30

      polecam zajrzeć na mojego insta 🙂 tam pokazuje i często na instastory 🙂

  • Reply
    anna538
    21 października 2020 at 15:54

    czy zamiast tego zrobionego zakwasu można pic taki z butelki gotowy sprzedawany w sklepie?czy jest miedzy nimi jakaś różnica?pozdrawiam Anna

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      28 października 2020 at 15:29

      taniej wychodzi oczywiście domowy 🙂 natomiast można kupić tylko polecam patrzeć na skład i kupować ze sprawdzonego źrodła 🙂 ja polecam np. Olini 🙂

  • Reply
    Olejek
    30 października 2020 at 12:23

    Olejek z nasion marchwi jest cudowny. Kocham go ale trzeba uważać bo niektórzy producenci sprzedają mecerat z korzenia marchwi na bazie zwykłego oleju np slonecznikowego i to już jest fuj. Np firma Etja

  • Reply
    Beata
    30 października 2020 at 15:06

    Cześć, z takiej ilości wody i ziół wyjdzie sporo naparu, a do szklanki wlewamy tylko trochę i uzupełniamy wodą ( jak napisałaś ) mam więc pytanie : ile czasu można pić ten napar i jak go przechowywać ( w lodówce, czy w temperaturze pokojowej) ? Prawie litr naparu uzupełniony wodą to będzie sporo szklanek. W ciągu dnia piję soki świeżo wyciskane, zieloną herbatę itp. , dlatego podejrzewam, że 2 lub 3 szkl. dziennie takich ziół nie zdołam wypić. Jednym słowem co z resztą naparu ? Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      2 listopada 2020 at 14:56

      Hej 🙂 Taka esencja stoi u mnie w lodówce kilka dni 🙂 Jak robię to już piję często 🙂

  • Reply
    Beata
    30 października 2020 at 15:09

    Oczywiście chodziło o to, że dziennie zdołam wypić jedynie 2 lub 3 szklanki tych ziół. Nie zauważyłam błędu i poszło w świat 😉

  • Reply
    Krystyna
    7 grudnia 2020 at 11:26

    witam , czy zamiast oleju kokosowego mozna zastosować inny np rzepakowy ?
    DO WODY Z CYTRYNĄ

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      14 grudnia 2020 at 17:46

      ja bym rzepakowego nie polecała :)) bardziej olej kokosowy, oliwę z oliwek lub olej lniany

  • Reply
    Magda O.
    10 grudnia 2020 at 10:08

    Dziękuję za ten wpis. Czytałam go jakiś czas temu i podejrzewałam u siebie braki witaminy D. Po badaniu i wyniki poniżej 10, zaczynam suplementację. Jeszcze raz dziękuję za bardzo przydatne informacje! Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    8 stycznia 2021 at 17:35

    Ja z dietetykiem też się nie polubiłam – takim zwykłym. Mówiłam, że nie jem nabiału, bo nie mogę – pyk: pierogi ruskie. Super. A porcje to mi takie dał, że owsianki, gęstej zbitej miałam cały talerz pełny po brzegi – jadłam na trzy razy. A gdzie reszta posiłków? Także wiecej nie skorzystam raczej 🙁 ale kliniczny brzmi lepiej – szczególnie przez to, że robiłaś badania 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      8 stycznia 2021 at 18:51

      No ja poszłam do dietetyka z polecenia i czytałam opinie. Potem przekonałam się, że świetnie trafiłam 🙂

  • Reply
    Asmi
    8 stycznia 2021 at 18:31

    Musze zadbac o ten sen :))) hihi jaka piekna lawendka 😍 na wiosne cos znowu popykamy !

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      8 stycznia 2021 at 18:40

      Oj tak! 🙂 Wyjdą piękne foty! 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    13 stycznia 2021 at 17:01

    Uwielbiam zieloną herbatę i szkoda, że teraz nie mogę jej pić 🙁

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    13 stycznia 2021 at 17:13

    Zgadzam się! Nawet w styczniu jest u mnie wyzwanie związane ze snem, bo to bardzo ważny aspekt naszego zdrowia 🙂

  • Reply
    Ukryte Przesłanie
    17 stycznia 2021 at 14:38

    Dziękuję za ten post 🙂
    Właśnie zmagam się z poczuciem bezsilności i bezradności w stylu “dlaczego choruję, przeciez tak zdrowo sie odzywiam i tyle sie ruszam, a inni jedzą zle i mają sie tak dobrze” – tytuł posta trafiony w punkt 😉
    Pozdrowienia 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    19 stycznia 2021 at 14:57

    Miałam początek insulinoodporności i wszystkie objawy się zgadzaly. Zmiana diety zdziałała cuda 🙂

  • Reply
    Emilia
    20 stycznia 2021 at 10:31

    Kiedyś dużo piłam zielonej herbaty ale gdzieś wyczytałam że przy hashimoto raczej się nie powinno jej pić i niestety z niej zrezygnowałam. A po przeczytaniu tego artykułu aż mi żal że już jej nie piję 🙁

  • Reply
    Maja
    21 stycznia 2021 at 10:57

    Może jakaś podpowiedź jakie kosmetyki kupić dla kobiety karmiącej której włosy lecą garściami :(. Tylko proszę nie pisać że to trzeba przeczekać. Wierzę że musi być coś co choć trochę pomoże.

  • Reply
    Ewa
    21 stycznia 2021 at 12:34

    Dzięki za artykuł, myślę że jest on w 100% prawdą. Przeciąganie pójścia spać i wstawanie wczas rano nie idzie w parze. Człowiek jest zaspany i zmęczony.

  • Reply
    Agi.gr
    24 stycznia 2021 at 08:36

    Jaką wyciskarke Pani poleca

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      24 stycznia 2021 at 10:07

      kupiłam kilka lat temu w Lidlu za 249 zł i nadal mi służy 🙂

  • Reply
    Emilia
    3 lutego 2021 at 11:42

    Ja też postanowiłam sobie w tym roku, że zrobię w końcu coś dla siebie. Zdecydowałam się na jogę i nie żałuję. Staram się co drugi dzień poświęcić 30 minut na to i mój mąż wie, że to jest czas tylko dla mnie. A w tym czasie on może realizować swoje zainteresowania i każde z nas jest zadowolone. Chciałabym zacząć też medytować, podobno to jest bardzo dobra metoda na relaks.
    Przeczytałam Twojego ebooka i postanowiłam sobie też że zacznę chodzić spać wcześniej ale na razie nie najlepiej mi to wychodzi i zasypianiem czasem jest problem.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      3 lutego 2021 at 12:24

      Super!!!! 🙂 A jeśli chodzi o sen to mi też na początku nie wychodziło, a więc warto dać sobie trochę czasu 🙂