Biznes

  • Reply
    o chlopcu I
    14 października 2016 at 18:45

    Od zawsze kochałam czytać i mam nadzieje, ze zarazę tym moje dzieci 🙂

  • Reply
    Aleksandra Bohojło
    14 października 2016 at 22:23

    Książki to magia. Największą przyjemność sprawia mi cichy wieczór, kiedy wszyscy już są w łóżkach, a ja zatapiam się w nową, pachnącą lekturę. Odpływam.

  • Reply
    Agnieszka Jezierska|Agumama.pl
    14 października 2016 at 23:00

    Wszystko to prawda. Od dziecka byłam molem książkowym.
    Pierwszym takim momentem, gdy moja więź z czytaniem trochę się rozluźniła było przeskoczenie z komunikacji miejskiej na samochód – w korkach nie poczytam 😛 A drugim moment, gdy zostałam mamą. Dziś za rzadko czytam 🙁 zdecydowanie za mało.

  • Reply
    Edyta moj-kawalek-podlogi
    16 października 2016 at 19:21

    Zgadzam się w 100% Sama nie wyobrażam sobie życia bez czytania 🙂

  • Reply
    Marta Murzyn
    30 października 2016 at 10:56

    O tak! Sama prawda! 🙂

    Skoro lubisz kryminały, to porządnym thrillerem psychologicznych też nie pogardzisz, a zatem polecam Ci „Parę zza ściany” Shari Lapeny! Rewelacja!!! 🙂

    Pozdrawiam! 🙂

  • Reply
    Emilia |psychologia fotografii
    30 października 2016 at 14:06

    Same pozytywy z czytania książek. U mnie to dodatkowo jeszcze poszerzanie wiedzy, gdy czytam książki typowo o fotografii, czy psychologii 🙂

  • Reply
    Dominika Ławicka
    31 października 2016 at 17:44

    Dlatego pożeram książki, czytanie to cudowna umiejętność!

  • Reply
    Ewelina|LeśnyProjekt
    2 listopada 2016 at 11:37

    Ostatnio – w październiku przeczytałam kilka książek pod rząd i bardzo mi to pomogło. Dużo lepiej się czuję 🙂 Fajny wpis.

  • Reply
    Kamil Radlak
    11 grudnia 2016 at 19:27

    Tłuszcze są bardzo potrzebne organizmowi, jednak te nienasycone. Nie bez powodu nazywają się niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

  • Reply
    Iwona - kwiatlawendy.pl
    26 stycznia 2017 at 20:59

    Warto postawić na naturalne antybiotyki,by odtruc organizm z tej chemii. Lubię praktycznie wszystkie produkty z listy. A w zimę najbardziej cenie sobie imbir!

  • Reply
    Klaudia
    31 stycznia 2017 at 08:54

    Cebulę, czosnek, miód i cynamon używam z umiarem, ale na potęgę 😉 Zwłaszcza, że cebula przy obróbce cieplnej ponoć nie traci aż tak wielu właściwości. Imbiru jeszcze się „nie nauczyłam” włączać do diety, ale ocet jabłkowy czasami się pojawi (chociaż częściej jako płukanka na moich włosach) 🙂

    Edit: i jeszcze „pasta” z pigwy, sok z kwiatów czarnego bzu (pycha!), domowy sok z aronii…

  • Reply
    Dagmara Sen
    31 stycznia 2017 at 13:48

    Imbir, miód, cynamon – prawie same dobroci <3 uwielbiam.

  • Reply
    Marcin (lepiejbiegac.pl)
    24 lutego 2017 at 12:53

    Stanowczo warto podbijać odporność naturalnymi sposobami. Podobną listę stworzyłem i stosuję. Nowością dla mnie jest ocet jabłkowy – nie wiedziałem, że jest tak wartościowy pod tym względem. Z drugiej strony, uzupełniłbym Tę listę o kurkumę. Kurkuma jest bardzo potężnym środkiem przeciwzapalnym. Zawsze po ciężkich zawodach czy bardzo wyczerpującym treningu, kiedy czuję, że odporność poleci „na pysk”, robię sobie „złote mleko”, czyli właśnie gorące mleko z pastą z kurkumy. Daje bardzo mocnego kopa 😉

  • Reply
    natasza c
    16 marca 2017 at 16:51

    OOlej z Czarnego Kminku uratowal moją skórę po oparzeniu słonecznym. Od tamtej pory nie rozstaje sie z nim.

  • Reply
    Lekkość Pióra
    25 marca 2017 at 22:02

    Bardzo przyjemny wpis – merytoryczny, a przy tym łatwy w odbiorze. O tym, że nasza inteligencja się zwiększa wiedział chyba każdy, ale już o zdolności analitycznego myślenia nie pomyślałam. No i na pewno argument życia 23 miesiące dłużej jest zaskakujący, choć z drugiej strony ile czasu w tym całym życiu spędzamy na czytaniu? Pozdrawiam, Wielopasja

  • Reply
    Paulina Otrębska-Krupowies
    28 kwietnia 2017 at 07:49

    Czy można podawać dzieciom

    • Reply
      Korzystamyznatury
      10 maja 2017 at 21:57

      Tak, można 🙂 Dużo matek podaje dzieciom żeby wzmocnić ich odporność

    • Reply
      Mmudry
      30 grudnia 2017 at 19:58

      Ja podaje 4 latkowi olej, przy astmie.

  • Reply
    Korzystamyznatury
    10 maja 2017 at 22:01

    Powiem Pani szczerze, że są różne informacje w internecie :/ Ale z tego co ja czytałam to czarnuszka jest pomocna w okresie laktacji. Polecam jeszcze taki wpis http://www.rodzice.pl/natura-wspomaga-naturalne-karmienie/

  • Reply
    Tomek
    24 maja 2017 at 15:46

    Świetna rozpiska! Długo szukałem artykułu, gdzie ktoś by w tak fajny sposób to rozpisał. Słyszałem o naturalnym napoju izotonicznym na bazie miodu, czy faktycznie jest skuteczny? 🙂

  • Reply
    Beata
    26 czerwca 2017 at 02:10

    Uwielbiam miód za jego właściwości zdrowotne. Zawsze gdy dopadnie mnie jakieś choróbsko ratuje się nim.

  • Reply
    Patrycja
    26 czerwca 2017 at 16:20

    Tutaj może i wszystko o miodzie ale mówiąc o wytworach pszczelich dorzuciłbym jeszcze nieznany tak szeroko a posiadający wiele zalet. Propolis czyli kit pszczeli dobry na choroby gardła i jamy ustnej i ogólnie na całe nasze ciało!

  • Reply
    Alice
    11 sierpnia 2017 at 12:52

    Dosłownie nie mogę żyć bez miodu! 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      11 sierpnia 2017 at 13:40

      ja też! 🙂

  • Reply
    Madzia
    16 września 2017 at 06:21

    Napiszesz coś o miodzie mniszkowym?

  • Reply
    Natasza
    20 września 2017 at 14:29

    A ja dodam jeszcze do tej listy sok z czarnego bzu ( robilam 2 dni temu, rosnie na dziko wiec polecam :)) no i sok z aronii. Pozdrawiam i polecam

  • Reply
    Anna
    26 września 2017 at 13:31

    Robię dzisiaj miksturę, czy dzieciom też tak dawkować?
    PS. Gdzie można dostać taki cudny kubeczek z sówką?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 września 2017 at 14:36

      A w jakim wieku są dzieci? 🙂 Kubek był kiedyś dostępny w Pepco 🙂

  • Reply
    Annni
    28 września 2017 at 07:01

    A 4 latce? można czy nie bardzo?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      5 października 2017 at 20:13

      ja bym spróbowała dać jej mały kubeczek 🙂 jeśli będzie wszystko ok to bym dawała – tylko mniejsze dawki niż dorosłemu 🙂

  • Reply
    Dagmara
    28 września 2017 at 08:53

    Ja znałam przepis woda+miód+cytryna, ale dziś dodam szczyptę cynamonu i imbiru 🙂 zawsze warto korzystać z dobrych rad
    Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      5 października 2017 at 20:16

      w okresie jesienno-zimowym lubie pić ciepłą wodę z cytryną, miodem i imbirem 🙂

  • Reply
    Marta
    19 października 2017 at 18:34

    IMBIR + KURKUMA – nię mogę wyobrazić sobie życie bez nich 🙂

  • Reply
    Natur
    30 października 2017 at 17:46

    Świetny przepis. Bardzo dziękuję i zabieram się za przygotowanie napoju.

    • Reply
      Basia
      23 września 2018 at 19:21

      Proszę napisać,czy łączenie kurkumy z zielonym smoothie jest ok.Dodaję tam też trochę pieprzu /kurkuma zmielona,z torebki/.Drugie pytanie:czy aby łyżka niezmielonego siemienia , albo chia robi to samo,co klej z tych nasion?

  • Reply
    Janusz
    1 listopada 2017 at 01:32

    Prosty,naturalny,smaczny

    • Reply
      Napój
      2 lipca 2019 at 00:48

      Witam A ten napój kiedy najlepiej pić rano czy wieczorem

      • Reply
        Gosia
        2 lipca 2019 at 17:45

        Najlepiej rano, ale tak naprawdę można pić o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    Zacisze Lenki
    1 listopada 2017 at 14:11

    Nie wiedziałam, że ma aż tyle dobrych właściwości. Stosuję ją jako przyprawę, czas wypróbować jako napój.

  • Reply
    Ula
    2 listopada 2017 at 17:10

    A czy ma znaczenie o jakiej porze spożywamy i czy na czczo czy po jedzeniu?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      3 stycznia 2018 at 22:21

      Najlepiej rano przed jedzeniem, ale ja go piję o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    jemrobaki
    11 listopada 2017 at 15:36

    Trochę jak syropy, które wcześniej przygotowywały nam babcie… 🙂

  • Reply
    Zdrowie w modzie
    20 listopada 2017 at 15:34

    Świetny, prosty sposób na podreperowanie swojego organizmu 🙂

  • Reply
    Aśka
    7 grudnia 2017 at 11:27

    Nie sądziłam, że kurkuma ma tyle dobroczynnych właściwości 🙂 Muszę koniecznie wypróbować taki napój 🙂 Jak na razie piję zwykłą wodę z kranu, bez żadnych dodatków, ale uprzednio filtruję ją w dzbanku, który kupiłam kiedyś na stronie Purevent Filters i muszę przyznać, że tak oczyszczona woda od razu inaczej smakuje 🙂

  • Reply
    Pigułka
    19 grudnia 2017 at 18:49

    Boże, imbir – kocham go! 🙂

  • Reply
    Wanda Figura
    26 grudnia 2017 at 07:06

    O której porze dnia należy pić ten napój? Przed, czy po jedzeniu?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      3 stycznia 2018 at 22:20

      Najlepiej rano przed jedzeniem, ale ja go piję o każdej porze dnia 🙂

  • Reply
    anna
    28 grudnia 2017 at 00:13

    Dzien dobry czy jest sie cukrzykiem mozna ten sok pic

  • Reply
    Lechita
    29 grudnia 2017 at 18:11

    Przy obecnym truciu nas z każdej strony ( ziemia-roundup,woda-chlor,niebo-chemitrals,ciało szczepionki) tylko tymi naturalnymi lekami powinniśmy się ratować…

  • Reply
    Anita
    29 grudnia 2017 at 18:32

    Co do podawania takiej mikstury dzieciom to wydaje mi się, że jest bezpieczniejsza niż antybiotyk. Te składniki, które są w miksturze podawałam dzieciom nawet bardzo małym i nic złego się nie działo, żadnych skutków ubocznych. Za to po antybiotyku moją kilkumiesięczną wówczas córeczkę długo musiałam leczyć. Dlatego wolałam raczej przemycać jakoś czosnek choremu dziecku, nawet takiemu poniżej roku. Leczenie czosnkiem, miodem, cytryną i cebulą stosowałam z powodzeniem już u dwójki dzieci i nie zauważyłam nigdy by zaszkodziło.

  • Reply
    JJanuez
    3 stycznia 2018 at 22:03

    Dobre proste pomysły.

  • Reply
    Piotr
    17 stycznia 2018 at 14:53

    Na pewno sprawdzę ten przepis. Bardzo często rano robię sobie takie koktajle przed pracą. Dzięki za pomysł i czekam na kolejne wpisy.

  • Reply
    Asia
    22 stycznia 2018 at 11:25

    Wypróbowałam i teraz piję ten napój codziennie… Bardzo dobrze smakuje… Bardzo ciekawe wpisy

  • Reply
    Maria
    29 stycznia 2018 at 20:49

    Pije kurkumę dokładnie w takim składzie jak napisano wyżej. Piję rano na czczo. Potwierdzam, poprawia odporność. Zdecydowanie mniej łapię przeziębienia. Od ponad 3 lat stosuję taką miksturę.

  • Reply
    Magda
    30 stycznia 2018 at 11:06

    czy nie ma przeciwwskazań do picia tego jeżeli ktoś ma problemy z wątrobowe?

  • Reply
    Justyna
    8 lutego 2018 at 19:34

    A czy ma znaczenie temperatura wody? Czy można zalewac letnią lub chłodną?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      8 lutego 2018 at 20:11

      Nie ma znaczenia 🙂

  • Reply
    Lena
    8 lutego 2018 at 20:41

    Czy można jaki napój przygotować z wieczora, a z rana wypić?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:33

      Powiem szczerze, że nie wiem. Nigdy tak nie robiłam. Przygotowanie takiego napoju zajmuje mi dosłownie 30 sekund 🙂

  • Reply
    Anita
    9 lutego 2018 at 19:30

    Woda z miodem przygotowana wieczorem, rano dodaję do niej cytrynę i kurkumę – to na czczo. Później owsianka z cynamonem, w trakcie dnia zielona herbata z imbirem. Od kilku lat nie wiem jak wygląda przeziębienie.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:25

      Super! 🙂

    • Reply
      Marta
      9 stycznia 2020 at 23:22

      I taka miksturę z podanego przepisu pijecie codziennie?

  • Reply
    Ewa
    14 lutego 2018 at 21:23

    W jakich godzinach pić napój

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:21

      Ja piję o różnych porach 🙂

  • Reply
    Magda
    22 lutego 2018 at 17:50

    Z jakiego powodu należy odstawić sok z buraka na 30 minut?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      24 lutego 2018 at 18:20

      Jest ciężkostrawny 🙂 Drażniące związki w tym czasie utleniają się.

      • Reply
        monia
        12 maja 2018 at 22:19

        Jednakze wszędzie mam przypominają iz soki z surowych warzyw i owoców powinny być spożyte w przeciągu 20 mim po wyciśnięciu ,,,???

        • Reply
          Korzystamyznatury
          16 maja 2018 at 12:59

          Sok z buraka jest dość ciężki i dlatego zaleca się go odstawić na chwilę po wyciśnięciu 🙂

  • Reply
    Bziena
    25 lutego 2018 at 11:32

    Czy ten napój pije się raz dziennie jedną szklankę

  • Reply
    Malgorzata
    25 lutego 2018 at 17:10

    To jesz przepis na 1 szklanke?

  • Reply
    Malgorzata
    25 lutego 2018 at 17:13

    To jest przepis na 1 szklanke? Czyli tej kurkumy troszeczke a cytryny dosyc duzo

  • Reply
    Alicja K.
    26 lutego 2018 at 08:32

    Ile razy dziennie to pić, wystarczy szklanka rano?

  • Reply
    Monika
    2 marca 2018 at 11:24

    A jak często w ciągu dnia można pić ten napój? Można więcej niż raz dziennie ? ☺

  • Reply
    Joanna
    2 marca 2018 at 15:19

    Pije ten boski napój codziennie na czczo jest rewelacyjny?

  • Reply
    Stylowoizdrowo
    5 marca 2018 at 13:18

    Uwielbiam kurkumę za jej prozdrowotne właściwości i dlatego dodaję ją często do koktajli, zup i wypieków. 🙂
    Wydaje mi się, że kurkuma nie jest jeszcze doceniana, więc cieszę się że o niej napisałaś.

  • Reply
    lucyna Barańska
    9 marca 2018 at 07:25

    Są super pije już 2 miesiące czasami myślę że już się uzależniłam 🙂

  • Reply
    Ewa
    10 marca 2018 at 22:36

    Uwielbiam i często robię w thermomixie. Wrzucam buraka, jabłko i sok z cytryny, ale muszę wzbogacić go marchewką:)

  • Reply
    Szeptucha
    12 marca 2018 at 11:28

    Podoba mi się Twoja strona 🙂
    Im więcej osób zacznie wracać do starych metod tym lepiej dla całego społeczeństwa.

    / Szeptucha

  • Reply
    Iwona
    28 marca 2018 at 01:21

    Czy zamiast oleju kokosowego moge dac olej z czarnuszki?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      30 marca 2018 at 14:21

      Tak 🙂

  • Reply
    Toja
    11 kwietnia 2018 at 15:19

    Otręby i płatki to nie mój smak, ale orzechy i kakao absolutnie tak 🙂

  • Reply
    Justyna
    9 maja 2018 at 09:52

    Czy matki karmiące piersią też mogą pic ten napój??

  • Reply
    Magda Ta
    23 maja 2018 at 22:41

    Przy mojej celiaki, bardzo często mam anemię z niedoboru żelaza. Jak tylko odbieram złe wyniki morfologii, zaraz kupuję buraki i obię zakwas. jest super, może nie jakoś bardzo smaczny (jak dla mnie) , ale ważne jaki ma efekt. A polecił mi go mój gastroenterolog .

  • Reply
    Wincentyna
    24 maja 2018 at 22:13

    Wygląda pysznie <3

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:55

      Tak też właśnie smakuje! :)))

  • Reply
    Adam
    25 maja 2018 at 08:25

    super wpis!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 maja 2018 at 18:55

      dzięki 🙂

  • Reply
    Tom
    8 czerwca 2018 at 00:09

    Mozna by dodać jeszcze imbir do całości.

  • Reply
    Mona
    11 czerwca 2018 at 07:29

    Same dobre i bezpieczne składniki, ale przez pierwsze trzy miesiące niektóre dzieci są wrażliwe na smak i substancje w mleku – możesz zacząć od mniejszych ilości 😉

  • Reply
    Pure&Fresh
    11 czerwca 2018 at 09:39

    Ten przepis to najbardziej genialna rzecz na jaką trafiłem w ostatnim czasie! Od jakiegoś czasu miałem ten problem że brakowało mi wciąż czasu, a do kanapek przygotowywanych na szybko już czułem odrzucenie… To idealnie wypełnia tą lukę, przepis zagościł i u mnie jako hicior, przekażę go znajomym przy najbliższej okazji! Pozdrawiam. 🙂

  • Reply
    Ulina
    20 czerwca 2018 at 06:22

    Swietna rekomendacja. Bede szukac tego srodka. Z mojej strony naturalnego leczenia moge polecic krwawnik pospolity, ktory bardzo pomogl mojej corce w bolesnych miesiaczkach. Stosujac regularnie 5 kropelek nalewki z krwawnika rano i wieczorem pozbyla sie w bardzo krotkim czasie tej przykrej dolegliwosci.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      20 czerwca 2018 at 08:40

      Ooo dziękuje za informację 🙂 Fajnie się czyta jak ktoś pisze o tym, że naturalny sposób pomógł. Pozdrawiam! 🙂

  • Reply
    Zofia
    21 czerwca 2018 at 23:38

    zawsze piję sok z kiszonych buraków jak mam anemię. Jest reelacyjny

  • Reply
    Boguś
    22 czerwca 2018 at 15:55

    Mój lekarz dietetyk tez mi już kilka razy powtarzał że kurkuma to samo dobro i żeby ją wprowadzać do diety, o kurkuminie jako suplemencie do tej pory jeszcze nie słyszałem

  • Reply
    Ewa
    27 czerwca 2018 at 07:55

    Bardzo fajny wpis. Polecam dodawanie coraz mniejszej ilości cukry do herbaty, kwestia przyzwyczajenia i zaprzestanie słodzenia nie będzie problemem 🙂 Gorzkiej kawy z mlekiem nie lubię, dlatego dodaję zawsze cynamon – ma fajny aromat i sprawia że cukier staje się zbędny.
    Dobrym motywatorem jest też przyjrzenie się składom tych słodyczy. A spożywanie odpowiednich porcji posiłków i brak słodyczy w domu na prawdę pomaga w niejedzeniu ich.

    • Reply
      Jak przestac jesc slodycze. Moj sprawdzony sposob.
      10 lutego 2020 at 10:55

      Kuracja z octem jablkowym pomaga stracic apetyt na slodycze.1 lyzka octu na kubek przegotowanej letniej wody i miodem doslodzic do smaku. Pilam raz dziennie wieczorem.Wxglad skory rowniez sie poprawil i to juz po dwoch tygodniach kuracji. Ja mialam ocet wlasnej produkcji.Odradzam ten z marketu! Tylko wylacznie z dobrego zrodla!

  • Reply
    Zawiedziona
    27 czerwca 2018 at 13:06

    Fajny artykuł o Niepokalanku! Interesuje się ziołami i ogólnie zdrowiem z natury! Jedyne co i przeszkadza to opis iż najwygodniejszy forma to tabletka! Strona to korzystamy z natury a tabletka nie ma z nią nic wspólnego szkoda bo polubiłam te stronę …..

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 czerwca 2018 at 13:17

      Pisząc tabletka miałam na myśli też suplementy bez dodatków z dużą zawartością czystego wyciągu 😛 Nie uważam, że taka suplementacja gryzie się z naturą – wręcz przeciwnie. Fajne rozwiązanie.

  • Reply
    Sowia Wola
    28 czerwca 2018 at 13:32

    Odzwyczajenie się od jedzenia słodyczy może sprawić wiele problemu 😛 Na początku jest ciężko, później już z górki!

  • Reply
    Gosia
    28 czerwca 2018 at 15:20

    Czy 8 letnie dziecko może pić na czczo taki napój? Często choruje.

  • Reply
    Wera
    5 lipca 2018 at 11:44

    Oj wiem po sobie że to nie jest takie proste, zwłaszcza kiedy wklejasz takie apetyczne zdjęcia 😛

  • Reply
    Zdrowie w modzie
    12 lipca 2018 at 16:10

    Nie słyszałam wcześniej o tej roślince, ale opis właściwości brzmi całkiem zachęcająco :).

  • Reply
    Olimpia1980
    23 lipca 2018 at 22:03

    Podziwiam! Sama jestem na etapie walki ze słodyczami, ale czasami bywa naprawdę ciężko..

  • Reply
    Piotrek
    6 sierpnia 2018 at 17:54

    Bardzo fajny artykuł. A propo syropu glukozowo-fruktozowego, to jest on niemial we wszystkich serkach waniliowych, czekoladowych dla dzieci. W tym w popularnych ciasteczkach z misiem :/ I apropo cukru… niestety to prawda. Osłabia nasz układ odpornościowy. U mnie w domu kiedyś był zapas słodyczy, ale ze względu na dzieci, kupujemy jak na prawdę mają na nie ochotę – czyli stosunkowo rzadko. Moja żona zamiast czekolady do kawy, je mandarynkę lub inny słodki owoc. Oczywiście też wszystko w granicach zdrowego rozsądku 😉

  • Reply
    Kaja Wika
    18 września 2018 at 14:28

    Przeczytałam i od slowa do słowa chyba mnie przekonalas żeby spróbować. Słyszałam o właściwościach kurkumy ale nie wiedzialam ze mozna ja pić z woda. Do tej pory sadzilam ze tylko w gotowaniu ma swoje zastosowanie. Dzieki za post.

  • Reply
    Basia
    23 września 2018 at 19:24

    Ja dosypuję kurkumę i pieprz do zielonego smoothie.Może być? I jeszcze jedno : czy siemię i chia bez wypuszczenia kleju wystarczą,czy trzeba jednak zmielić i poczekać na zawiesinę?

  • Reply
    Monika L
    23 września 2018 at 20:17

    Świetny przepis <3 Na pewno wypróbuję w swojej kuchni!

    • Reply
      Korzystamyznatury
      23 września 2018 at 20:21

      Super Moni! 🙂 Przepis mojej mamy, ale tak mi pasta posmakowała, że teraz sama robię często 🙂

  • Reply
    Ginni
    5 października 2018 at 08:50

    Smutne jest właśnie to, iż zupełnie zapominamy o swoich korzeniach i traktujemy leczenie ziołami i naturalnymi składnikami jak jakąś głupotę i zabobony. Jednak musimy być świadom tego, iż wszystkie leki farmaceutyczne opierają swój skład właśnie na ziołach. Koncerny farmaceutyczne nie wyczarowują tych wszystkich tabletek z powietrza.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 października 2018 at 01:23

      Oj nie zgodzę się z tym, że leki farmaceutyczne opierają swój skład o zioła 🙂 Są to substancje chemiczne 🙂

  • Reply
    Evita
    8 października 2018 at 10:57

    Jako cukrzyczka muszę spróbować chociaż muszę przyznać, iż dość sceptycznie podchodzę do tego typu publikacji. Niedawno pewna Pani „specjalistka” twierdziła, iż odpowiednią dietą można wyleczyć w zupełności cukrzycę.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 października 2018 at 01:25

      Wiadomo, że we wszystkim trzeba zachować rozsądek 🙂 Dużo chorób można wyleczyć naturalnie, ale są też takie przypadki gdzie leki po prostu ratują życie.

  • Reply
    Paulina
    15 grudnia 2018 at 21:03

    Jest to różnica czy wezmę świeżą czy w proszku? W tym przepisie chodzi o przyprawę tak?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      15 grudnia 2018 at 21:13

      Nie ma większej różnicy, jednak najlepiej świeża 😀 Tak, przyprawa 🙂

  • Reply
    Wiesława
    16 grudnia 2018 at 11:23

    Piję od dwóch lat rano na czczo szklankę wody z cytryną i miodem. Czy mogę dodać kurkumę i olej lniany ? ile tego oleju.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      16 grudnia 2018 at 11:30

      Można dodać. A oleju tak od pół łyżeczki do jednej.

  • Reply
    Basia
    16 grudnia 2018 at 20:44

    Super strona. Cieszę się że tu trafilam.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      16 grudnia 2018 at 21:56

      <3

  • Reply
    Poradnia Dietetyk Na Walizkach
    22 grudnia 2018 at 14:07

    Wygląda bardzo apetycznie. Myślę, że to ciekawa propozycja żeby przekonać kobiety w ciąży, z którymi pracuję jako dietetyk kliniczny do jedzenia ciecierzycy.

  • Reply
    Tomek
    13 lutego 2019 at 12:44

    A ja się tak zastanawiam…oglądałem kiedyś program na ten temat. Kurkuminy jest w kurkumie tak niewiele, że aby odczuć jakieś poważne pozytywne jej właściwości trzeba by tej kurkumy zjadać w ogromnych ilościach (nie podam teraz ile bo nie pamiętam czy podawali). Podobnie jest np z grapefruitami – mają jakieś enzymy przyspieszające spalanie tłuszczu ale trzeba by zjadać kilka – kilkanaście kilo dziennie żeby dostarczyć tych substancji odpowiednią ilość. Z drugiej strony ludzie mówią, że działa więc nie zaszkodzi spożywać tak czy siak 🙂

  • Reply
    Kasia
    19 lutego 2019 at 20:09

    Ohhh jak dawno nie bylam w Zakopanem!! 🙂

  • Reply
    Monika
    22 lutego 2019 at 22:03

    Naprawdę smaczny

  • Reply
    Arina
    25 lutego 2019 at 14:16

    A można przepis na kwas buraczany? W tym sezonie mi nie wyszedł (straszny kisiel), więc proszę o pomysły i wyjaśnienia 🙂
    Serdeczności 🙂

    • Reply
      Korzystamyznatury
      25 lutego 2019 at 17:58

      Taki przepis pojawi się niedługo na blogu tylko jeszcze sama jestem na etapie testowania przepisów na zakwas 😀

  • Reply
    Kaczka
    27 lutego 2019 at 20:19

    8kg.buraka chleb na zakwasie 1 szklanka cukru .czosnek

  • Reply
    Basia
    28 lutego 2019 at 23:01

    2 litrowy słoik,do niego tyle buraków ile się zmieści kroimy w plastry, do tego 2 główki czosnku, również to kroimy,dodajemy koper, ziele angielskie, liść laurowy, liść chrzanu o tej porze roku kupuję gotową mieszankę do kiszenia ogórków, zalewam wrzątkiem , na każdy litr wody płaska łyżka soli,przykrywam. Codziennie mieszam rano i wieczorem drewnianą łyżką. Zakwas gotowy po ok tygodniu. Smacznego ?

  • Reply
    Włodi
    1 marca 2019 at 21:28

    Bardzo dobry artykuł. Warto otwarcie poruszać takie tematy. Niestety wśród moich znajomych też są osoby, które nie są świadome tego, jak ważne są te badania, a nawet takie, które nie wiedziały w ogóle o takich badaniach.

  • Reply
    Paulina
    2 marca 2019 at 20:44

    Cenny artykuł. Naprawdę warto się badać. Cytologia uratowała mi życie, wykryto raka , który, nie dawał żadnych objawów. Dziś jestem po dwóch zabiegach i prowadzę kontrolę co 6mc , by być pewną, że wszystko jest ok.

    • Reply
      Korzystamyznatury
      2 marca 2019 at 21:11

      Dziękuje Ci za ten komentarz! 🙂 Trzymam kciuki żeby już teraz było wszystko ok 😉

  • Reply
    KamilR
    15 marca 2019 at 13:10

    Witamina c to bardzo ważna sprawa. Należy pilnować jej suplementację ale też z dobrych źródeł i pewności ile przyjmujemy. Jednak warto dbać o swoje zdrowie.

  • Reply
    FCE.pl
    17 marca 2019 at 15:26

    W Zakopanem byłem tylko latem i to bardzo dawno temu. Twój wyczerpujący artykół natknął mnie aby w kolejną zimę wybrać się właśnie tam. Szczególmie, że polecasz to miejse jako świetną formę zrelaksowania i wyciszenia organizmu.

  • Reply
    Adam
    17 marca 2019 at 19:59

    Super! Muszę zacząć jeść więcej siemienia!! 🙂

    • Reply
      Karolina
      7 listopada 2021 at 09:53

      Zmieniłam ostatnio ziarna i wstałam do słoika. Jak długo mogę je przechowywać w ten sposób?

  • Reply
    vitalfit.com.pl
    18 marca 2019 at 13:23

    Super przepis, ja też moim podopiecznym dodaje do diet pastę tylko troszkę mam inny przepis.

  • Reply
    Naturalna
    19 marca 2019 at 14:25

    Bardzo fajne zestawienie. Osobiście korzystam głównie z produktów sprawdzonych – imbiru, soku z cytryny, czosnku czy miodu, ale coraz częściej wykorzystuję również inne nowości, z tzw. listy SuperFood. Według mnie, wiele tych nowości jest mocno przereklamowanych, ale niektóre faktycznie działają. Szczególnie cenię sobie spirulinę – według mnie algi są super na wszystko – także na stany zapalne.

    Generalnie uważam, że nie ma sensu się truć farmaceutykami, naturalna żywność w początkowych fazach choroby/stanów zapalnych doskonale się sprawdza.

  • Reply
    atma
    19 marca 2019 at 20:59

    do Basia, robię tak samo ale dodaje albo chleb razowy albo żywy sok z ogórków kiszonych, słoika nie zakręcam tylko przykrywam ściereczką lnianą.co ważne buraki i czosnek muszą być pod wodą czyli czymś przyciśnięte, ja przyciskam małym spodeczkiem, to jest konieczne w przeciwnym razie pojawia się pleśń i cały wywar trzeba będzie wylać. Rada praktyczna słoik zanim wkłada się warzywa powinien zostać wyparzony. Niewiele zachodu ale efekt niezwykły, kwas przepyszny, zdrowy, aromatyczny. Pozdrawiam.

  • Reply
    Zacisze Lenki
    26 marca 2019 at 20:29

    Wspaniały i bardzo prawdziwy wpis. Może zdradzisz jak przygotowujesz owsiankę?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      27 marca 2019 at 12:35

      Dziękuję za tak miłe słowa! 🙂 Wsypuję do małego rondelka około 5 łyżek zmieszanych płatków owsianych i orkiszowych. Dolewam trochę wody lub mleka roślinnego tak żeby ta owsianka nie była ani rzadka ani zbyt sucha i gęsta. Chwilkę gotuję na małym ogniu cały czas mieszając, zdejmuję z ognia, przekładam owsiankę do miseczki i dodaję to co mam w domu lub to na co mam ochotę – słonecznik, orzechy, siemię, owoce… 🙂

  • Reply
    Aga
    30 marca 2019 at 16:56

    Proste i nie drogie nawyki 🙂

  • Reply
    Aga
    30 marca 2019 at 16:57

    Witamina C to istna petarda!!!!

  • Reply
    Monika
    5 kwietnia 2019 at 21:01

    Ja robiłam cytologię co roku, ale ostatnią powtórzyłam pół roku….wyszły nieprawidłowe komórki. Jestem po kolposkopii i czekam na wyniki kontrolnej cytologii. Co by było gdybym robiła cytologie co 3 lata?

  • Reply
    Mania
    12 kwietnia 2019 at 12:53

    Siemię mielone czy ziarna?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      12 kwietnia 2019 at 19:49

      ziarna, ponieważ blender je zmieli 🙂

  • Reply
    Angela
    15 kwietnia 2019 at 21:53

    Czuję się absolutnie zachęcona! Bardzo chętnie spróbuję ?

    • Reply
      Korzystamyznatury
      15 kwietnia 2019 at 21:57

      Jak przygotowywałam się do wpisu i czytałam literaturę to byłam totalnie zaskoczona i jednocześnie zachwycona, bo jednak te właściwości lecznicze robią wrażenie :)))

  • Reply
    Ekorewolucje
    17 kwietnia 2019 at 15:44

    Świetny blog 😉

    • Reply
      Korzystamyznatury
      17 kwietnia 2019 at 19:16

      Dzięki! 🙂

  • Reply
    Aga
    22 kwietnia 2019 at 16:47

    Ja tez zrezygnowałam z cukru 1,5 roku temu. Z dnia na dzień przestałam słodzić herbatę i na początku mi w ogóle nie smakowała, ale po ok. 3 tygodniach się przestawiłam. Teraz nie wyobrażam sobie słodzić herbaty czy kawy. Zrezygnowałam ze wszystkich słodyczy. Mam za to suszone owoce, orzechy, batony müsli słodzone miodem i muszę powiedzieć, ze
    mnie już dawno przestało ciągnąć do słodkiego. Czasami coś zjem np. na urodzinach, ale jest to wyjątek potwierdzający regule, ze nie jestem już od cukru uzależniona. Trzeba silnej woli i wsparcia. Najgorsze są pierwsze 2-3 tygodnie, a potem to już z górki. Zycze powodzenia ??

  • Reply
    ZBYSZEK
    7 maja 2019 at 17:53

    O CO Z PIEPRZEM?

    • Reply
      Gosia
      7 maja 2019 at 18:26

      jest w przepisie 🙂

  • Reply
    Cecylia
    26 maja 2019 at 08:47

    Mam pytanie czy można dodać zamiast czosnku korzeń chrzanu, mój organizm go nie toleruje.

    • Reply
      Gosia
      28 maja 2019 at 17:49

      Czosnek dodaje takiego niepowtarzalnego smaku 🙂 Z chrzanem nie próbowałam, ale zawsze może Pani raz się skusić i zobaczyć jak wyjdzie 🙂

  • Reply
    iwka
    10 sierpnia 2019 at 17:44

    Na pewno poprawia nastrój.

  • Reply
    Paciaaaa
    1 września 2019 at 08:35

    Właśnie w zeszłym tygodniu robiłam badanie i wyszło mi 54, 4 letniej córce 40 . Wróciliśmy do naszego kraju zamieszkania i temperatura nie przekracza 20 stopni, jest mało słońca .. czy już zacząć suplementację i w jakiej dawce ? Czy córka też musi mieć K2 MK7?

    • Reply
      Gosia
      5 września 2019 at 12:51

      Każdy powinien przyjmować witaminę D z K2. Tak naprawdę cały rok powinniśmy się suplementować 🙂 A jeśli chodzi o dawki to wszystko jest we wpisie 🙂 Także mniej więcej może Pani zobaczyć 🙂

  • Reply
    StylowoiZdrowo
    3 września 2019 at 15:50

    No i trzeba pamiętać o odpowiednim stosunku omega 3 : omega 6 🙂
    Ja jakiś czas temu zrobiłam wpis dot. rankingu olejów i tam widać, że z tym stosunkiem w olejach nie jest tak kolorowo.

    • Reply
      Gosia
      3 września 2019 at 20:15

      Byłam ostatnio na Twoim blogu i nie kojarzę tego wpisu :/ Zaraz poszukam 🙂

  • Reply
    Monika
    3 września 2019 at 20:10

    Artykuł w punkt.

  • Reply
    Iwona
    8 września 2019 at 16:49

    Czy można ten zakwas podawać dzieciom? Jeśli tak to w jakich dawkach?

    • Reply
      Gosia
      27 września 2019 at 17:34

      Jasne, że można 🙂 Proponuję zacząć od pół szklanki dziennie 🙂

      • Reply
        Lucyna
        5 kwietnia 2020 at 09:25

        Czy kobiety w ciąży mogą pić ten zakwas ?

  • Reply
    Anna
    17 września 2019 at 18:23

    Szkoda, że świadomość społeczeństwa jak ważne są badania profilaktyczne jest jeszcze tak niska, ale wierzę że z roku na rok coraz więcej osób będzie się badało.

  • Reply
    Agata
    20 września 2019 at 11:53

    Trafilam pierwszy raz na strone.. z ogromna przyjemnoscia przeczytalam artykul, wrecz mialam wrazenie, ze czytam o swoich doswiadczeniach.. Jestem muzykiem, nie pracuje w zawodzie ale gdybym dzis wybierala studia, ponownie padloby na Akademie Muzyczna za to kim stalam sie dzieki niej..? a muzykowac moge poza praca, w ramach pasji i oderwania..Powodzenia i pieknego zycia spelniajac sie w tym co robimy??

  • Reply
    Julita Haniuk
    20 września 2019 at 13:22

    Niektórym takie życie przychodzi naturalnie, niektórzy muszą „dorosnąć” do dobrego życia ze sobą, zaakceptowania siebie i nieprzejmowania się innymi 🙂 Ja jestem w połowie drogi 🙂

  • Reply
    Alicja Reiman
    25 września 2019 at 09:39

    To „uziemianie ciała” nie było mi obcym pojęciem, ale przyznam szczerze, że jeszcze nie miałam okazji tego praktykować, chyba trzeba zacząć 😉 A powiedz mi jeszcze, czy uziemianiem ciała możemy nazwać także chodzenie boso/stanie na macie do akupresury?

    • Reply
      Gosia
      27 września 2019 at 16:42

      Najlepiej swoim ciałem dotykać bezpośrednio ziemię, piasek, trawę itp. 🙂

    • Reply
      Kasia
      31 lipca 2020 at 00:16

      Nie zdawałam sobie sprawy, że to terapia! Nie lubię butów, jak mogę to chodzę boso bo tak mi jest wygodniej. Na placu zabaw biegam za swoimi bosymi dziećmi bez butów. Dzieci też jak tylko mogą chodzą boso, szczególnie lubią po trawie i piasku 🙃

  • Reply
    Ewelina
    27 września 2019 at 16:20

    Uwielbiam od dziecka chodzić na bosaka. Mam nadzieję, że mój syn też złapie tego bakcyla.

  • Reply
    Asia
    30 września 2019 at 21:25

    Właśnie dziś jest ten dzień , silny ból głowy. Oczywiscie lek nie dal rady a po dwoch szlankach wody z solą kłodawską przeszło dosłownie jak ręką odjął. Niesamowite. Bede polecac ten sposob wszystkim!

  • Reply
    stylowoizdrowo
    8 października 2019 at 10:56

    To jest właśnie ten czas na rozgrzewające napoje i przyprawy. Pora przejść na jesienno-zimową dietę rozgrzewającą.

    • Reply
      Gosia
      9 października 2019 at 14:12

      dokładnie 🙂

  • Reply
    stylowoizdrowo
    8 października 2019 at 10:56

    Kocham chodzenie boso <3

  • Reply
    Paulina
    9 października 2019 at 12:08

    Hej, w jakim sklepie zaopatrujesz się w zioła? 😉 Muszę wypróbować ten napój 😉

    • Reply
      Gosia
      9 października 2019 at 14:13

      Hej 🙂 A w sklepach ze zdrową żywnością lub w zielarskim. Myślę, że w każdym większym mieście są takie sklepy 🙂

  • Reply
    marta
    11 października 2019 at 08:25

    Tak, ja też zrobiłam ostatnio wszystkie potrzebne badania, w tym cytologię i dobrze bo w porę lekarz zauważył zmiany spowodowane prawdopodobnie zakażeniem wirusem hpv, wystarczyło leczenie żelem papilocare, nie musiałam poddawać się inwazyjnej konizacji

  • Reply
    Madzia
    23 października 2019 at 22:32

    Brawo Gosia! Piękny wpis! Natura to, co stworzyla jest idealne! My ludzie na siłę szukamy innych rozwiązań naszych problemów, faszerujemy się chemią, a najlepsze jest w zasięgu naszej ręki. Buziaki ?

  • Reply
    Dagmara
    24 października 2019 at 06:27

    Świetny artykuł, bardzo dziękuję. Nasza rodzina robimy duze kroki w kierunku takiego zdrowego odzywiania, bo to lepsze niz lekarstwa. Od 1,5 roku nie jemy juz miesa i produktow mlecznych, duzo warzyw, produkty malo przetworzone. Moja corka jest w wieku dojrzewania i boryka sie z tradzikiem. Odstawienie slioyczy i produktow mlecznych juz sporo pomoglo, mysle, ze pasta Dr. Budwig bylaby super, ale moja corka nie znosi bialego sera w zadnej postaci. Jak by to obejsc? Moze sok z marchewki, buraka etc z olejem lnianym? Moze ma Pani jakis inny pomysl dla niej? Pozdrawiam

    • Reply
      Gosia
      24 października 2019 at 17:58

      Jeśli nie lubi to można w innej postaci spożywać olej lniany oraz siemię lniane 🙂 Są wpisy na moim blogu jak spożywać i co robić, żeby kwasy omega-3 się wchłaniały. Pierwszy wpis: Jak jeść siemię? Drugi: Jak w codziennej diecie przemycać kwasy omega-3? 🙂

  • Reply
    minia
    25 października 2019 at 19:01

    Czy musi być świeża, może być proszek?

    • Reply
      Gosia
      26 października 2019 at 13:07

      Najlepiej świeża, ale jak nie ma to i może być proszek 🙂

  • Reply
    Asia
    30 października 2019 at 19:22

    Uwielbiam pić zioła, nigdy nie mam po nich zgagi w przeciwienstwie do czarnej herbaty

  • Reply
    Ejdzi
    14 listopada 2019 at 21:49

    Zioła są najlepsze na świecie. mamy fioła na ich punkcie z moim chłopakiem .teraz spodobala nam sie herbata na odpornosc z fitoapteki, a od nastepnego roku planujemy razem zbierac ziola w okresie letnim 😀

  • Reply
    Łukasz
    17 grudnia 2019 at 04:54

    Na czczo najlepiej?

    • Reply
      Gosia
      3 stycznia 2020 at 20:47

      Nie, nie 🙂 W ciągu dnia warto pić taki koktajl 🙂

  • Reply
    Karolina
    8 stycznia 2020 at 15:28

    Witam 🙂 Chciałabym zapytać, czy istnieją jakieś przeciwwskazania do przyjmowania oleju z czarnuszki przy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Ula
    11 stycznia 2020 at 19:34

    Dodatkowo do każdego podania d3 i K2 naalezy dolaczyc pozostale rozpuszczalne w tłuszczach czyli A i E.Wiem tez ze cala te porcje /dawke dzienna/należy ,,wesprzeć lyzeczka jakiego tłuszczu-olek kokosowy, oliwa/

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    14 stycznia 2020 at 11:26

    Nie wiedziałam, że ma tyle fajnych właściwości 🙂 chyba sobie go kupię, bo moje włosy wymagają zadbania, a i na podrażnienia na całe ciało się przyda 😉

  • Reply
    Sara
    18 stycznia 2020 at 15:12

    pierwsze słyszę o takim rodzaju oleju ale to może być coś naprawdę fajnego! koniecznie trzeba zgłębić temat i wypróbować 🙂

  • Reply
    Marcin
    19 stycznia 2020 at 18:16

    Witam! Każdy pisze co wyrzuca z diety. Lepiej trafiłby się chociaż jeden mądrzejszy od reszty i wkońcu napisał co on je. :p Pozdrawiam!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    23 stycznia 2020 at 11:13

    U mnie szklana by się nie sprawdziłą, bo w pracy łątwo o uszkodzenia. Więc mam wielorazową z porządnego plastiku 🙂 staram się ciągle coś pić, a i tak często odczuwam właśnie takie delikatne odwodnienie

  • Reply
    aga521
    26 stycznia 2020 at 16:12

    Podoba mi się ten post! Wyświetlił mi się na Instagramie jako reklama i zaintrygowała mnie, bo sama mam trudności z piciem wody. Niby nic spektakularnego, ale sprawiłaś, że wstalam, wypiłam szklankę wody i właśnie robię zieloną herbatę haha Zabieram się koniecznie do innych wpisow, bo sama estetyka bloga bardzo mi się podoba;)

    • Reply
      Gosia
      26 stycznia 2020 at 20:13

      hehe ciesze się 🙂 dzięki! 🙂

  • Reply
    karton
    27 stycznia 2020 at 14:40

    Uwielbiam jego książki. Jeszcze podoba mi się jak pojednać sobie ludzi i pozyskać przyjaciół 😉

    • Reply
      Gosia
      27 stycznia 2020 at 15:07

      Już mam kupioną i czeka w kolejce 🙂

  • Reply
    Błażej Bogdanowicz
    29 stycznia 2020 at 11:34

    Książka dla mnie 🙂 Czasami myślę, że tylko ja się tak wszystkim zamartwiam, ale widzę, że nie jestem sam 🙂

  • Reply
    Klara
    30 stycznia 2020 at 12:27

    oj powinnam chyba zajrzeć do tej książki bo naprawdę ostatnio u mnie mnóstwo zmartwień… ale oby nowy rok przyniósł tylko coś lepszego po tych smutkach 🙂

  • Reply
    Marzena
    2 lutego 2020 at 12:48

    Lecimy z tym, postaram się wyrobić w sobie ten nawyk ❤️❤️?

    • Reply
      Gosia
      2 lutego 2020 at 21:17

      Powodzenia! 🙂

  • Reply
    Zacisze Lenki
    7 lutego 2020 at 20:14

    Pijąc dziurawiec latem trzeba unikać przebywania na słońcu. Zioła mają bardzo dużo dobrych właściwości, ale potrzeba sporo czasu żeby zaczęły działać, warto uzbroić się w cierpliwość.

  • Reply
    Koko
    8 lutego 2020 at 16:10

    Szkoda, że nie podalas chociaz kilku sposobów na pozbycie się zamartwiania.

    • Reply
      Gosia
      8 lutego 2020 at 17:12

      Pomyślę o takim wpisie :))

  • Reply
    JF
    8 lutego 2020 at 18:48

    A Ja mam AS, raz się tylko doprowadziłam do koszmarnego stanu AZS, wystarczył jeden zastrzyk i steryd na 4. Dni, moje ciało bardzo pokazuje mi, kiedy zachowuje się nie fair i szybko muszę się ogarnąć, a właśnie jesteśmy na wakacjach i przyszedł czas, żeby się ogarnąć, bo aż cale bije na alarm. Dobrze trafić na taki fajny blog. Pozdrawiam

  • Reply
    Dorota
    13 lutego 2020 at 10:42

    Bardzo ciekawe refleksje! Ten typ myslenia „nie warto probowac,nie uda sie” jest chyba typowy dla wschodniej Polski?(pochodze z Chelma).Wychodzenie poza schemat nie bylo popularne w miejscu gdzie dorastalam dlatego z przyjemnoscia sie z tamtad wyprowadzilam.
    Powodzenia w rozwoju osobistym i zawodowym,trzymam kciuki.?

    • Reply
      Gosia
      13 lutego 2020 at 13:45

      dziękuję! 🙂 Chełm blisko Lublina 🙂

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    25 lutego 2020 at 09:53

    Moja droga z lekarzami też była bardzo wyboista. Od naciągaczy na dodatkowe badania (które nie były mi potrzebne) po specjalistów, którzy na prawdę chcą pomóc. Najbardziej dziwiło mnie podejście, gdy pokazywałam badania zlecone przez innych lekarzy. Reakcja w stylu „Wyżej s*a niż dupę ma”. Gburowaci, podważający opinie innych.
    Dzięki własnemu uporowi i drążeniu tematu doszłam do tego, że mam SIBO.
    Ostatnio usłyszałam, że jestem jak student medycyny – wszystkie choroby są moje.
    Jeżeli chodzi o zdrowie to nie szczędzę pieniędzy na badania, fizjoterapeutę czy zdrowe odżywianie.

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    25 lutego 2020 at 09:57

    Czytałam, jest świetna. Do tego dołożyłabym Potęgę Podświadomości J.Murphy, bardzo dobra pozycja.

  • Reply
    Alicja
    25 lutego 2020 at 10:28

    U mojej mamy było bardzo podobnie. Zaczęła źle się czuć i tyć, nawet jak jadła mało. Pierwsze na co wpadła to tarczyca. Wizyta u lekarza rodzinnego i skierowanie na badanie krwi. Wynik negatywny – lekarz stwierdza tarczyca zdrowa. Problemy się nie zmieniły, więc mama postanowiłam zrobić prześwietlenie. Oczywiście prywatnie, bo lekarz stwierdził, że skoro wynik z kwi wyszedł dobry, to zlecenia na prześwietlenie nie da. Werdykt – na prześwietleniu wyszedł naprawdę wielki guz, który wymagał bardzo szybkiej operacji. Hmm.. chyba trzeba leczyć się samemu 🙁

  • Reply
    CookUp
    27 lutego 2020 at 11:44

    Niesamowicie wartościowy wpis, a każdą z Twoich rad warto wprowadzić do swojej codzienności. W końcu dobrze przespana noc przekłada się na świetny i pełen energii poranek, który można spędzić przy niespiesznie jedzonym, zdrowym i bardzo smacznym śniadaniu. I chyba nie da się lepiej zacząć dnia niż w taki sposób! 🙂

  • Reply
    Magda
    4 marca 2020 at 15:36

    Tyle się mówi o tym, aby dziennie pić minimum 2,5 lita wody, a jak nigdy tego nie przestrzegałam. W końcu się do tego zmusiłam – każdy dzień zaczynam od szklanki wody z cytryną, a potem w ciągu dnia staram się regularnie po nią sięgać. I pierwsze co zauważyłam, to znaczną poprawę kondycji mojej skóry – jest ona bardziej nawilżona 😉

  • Reply
    Judyta | Blogowanie przy kawusi
    21 marca 2020 at 18:34

    Kurkuma ma super właściwości. Pewnego dnia w kawiarni zamówiłam kawę z przyprawami i zakochałam się <3 Do kawki dorzucam kurkumę , gałkę muszkatołową, cynamon i kardamon. Pyszności 😉

    • Reply
      Gosia
      21 marca 2020 at 21:54

      No takiej kawy to jeszcze nie piłam 🙂 Dzięki za inspirację 🙂

  • Reply
    rzeczoznawca
    23 marca 2020 at 09:31

    Mleko z kurkumą tego nie znałem, dzięki 😉

  • Reply
    Janina
    24 marca 2020 at 11:58

    Świetny wpis! Ja słyszałam, ze kurkuma jest świetna na odporność, ale jeszcze nigdy nie próbowałam. Czas najwyższy, jak już mam przepis 🙂

  • Reply
    Małymi krokami do pełni ZDROWIA
    24 marca 2020 at 12:18

    Regularne picie wody znacznie poprawia kondycję skóry, ale również funkconwnie całego organizmu ? to bardzo dobry i pozytywny dla naszego ciała, umysłu nawyk. Na prawdę warto pić codziennie wodę! Ja bardzo często dodaję do niej ulubione owoce- pomarańczę, grejpfruta, cytrynę. Jeśli potrzebuję orzeźwienia to w szklance pojawia się mięta:) szczególnie ta, zerwana świeżo z ogródka w okresie późnej wiosny/lata jest najlepszym izotonikiem ❤️ super post! Pozdrawiam ❤️❤️❤️

  • Reply
    asiek
    24 marca 2020 at 23:19

    Wezmę sobie do serducha Twoje sposoby na zdrowe nawyki ! Szczegolnie z tym snem !

    • Reply
      Gosia
      25 marca 2020 at 08:24

      ciężko się przestawić jak ktoś zawsze chodził późno spać 🙂 jednak widzę różnicę, lepiej się czuję i trzymam się tego hehe 🙂

  • Reply
    Użytkownik
    26 marca 2020 at 10:53

    Bardzo mądre rady. Jednak nie wiem czemu, ale np. na mnie nie działa kawa, pije mocna czarną a mimo to po wypiciu mogę iść od razu spać ?

    • Reply
      Gosia
      26 marca 2020 at 11:03

      Ja też tak mam! 🙂 Piję czasem, bo lubię i tyle 🙂

  • Reply
    Elle
    26 marca 2020 at 21:15

    Chodzi o kurkumę taka w proszku?!!!

    • Reply
      Gosia
      27 marca 2020 at 07:42

      może być w proszku albo świeża jeśli się gdzieś trafi

  • Reply
    Alicja
    30 marca 2020 at 21:28

    Już dawno myślałam o tym, by zminimalizować (ciężko tak od razu odstawić do zera) nabiał i gluten. Wszystkie te dolegliwości, które wymieniłaś w poście zauważam u siebie.

    Dziękuję za ten post 🙂 Daje kopa, by naprawdę myśli zamienić w czyn! 🙂

    • Reply
      Gosia
      30 marca 2020 at 22:07

      No ja się tak naprawdę nie spodziewałam tego, że będę mieć taką dietę. A jednak 🙂 Mówię zobaczę, sprawdzę jak się będę czuć. Różnica przeogromna 🙂

  • Reply
    Monika
    31 marca 2020 at 12:34

    Ja właśnie szukam dietetyczki dla siebie, bo poprzednia chyba nie chciała dopasować diety do moich potrzeb i nie czułam się najlepiej. Trochę się zraziłam, więc trudno będzie podjąć decyzję ;(

    • Reply
      Gosia
      31 marca 2020 at 13:50

      akurat ta idealnie dopasowuje dietę do stylu życia i potrzeb 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:43

    Byłam u dietetyka, ale tak mi dobrał dietę, że ledwo wcisnęłam śniadanie, potem drugie, obiad zjadłam już z niechęcią, a kolacji nie dałam rady. Takie porcje, że nie dało się tego przejeść (mój partner też nie dał rady). Dowiedziałam się, że mam insulinooporność, endometriozę IV i musiałam radykalnie zmienić dietę. ZERO nabiału, bez wyjątków i odstępstw (nawet 3% mozarelli w pesto działa bardzo źle na moje jelita), zero cukru (do tego szybko się przyzwyczaiłam) i parę innych restrykcji. Teraz słodycze robię w domu sama bez słodzików i cukru 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:46

    Niestety, pracuję zmianowo i nie zawsze mogę sobie pozwolić na spanie w nocy (na nockach nie da się). Ale ogólnie zgadzam się z twoimi radami i mam nadzieję, że w końcu uda mi się pracować z domu i wtedy będę mogła cieszyć się o wiele lepszym zdrowiem 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:50

    O działaniu kurkumy dowiedziałam się co nieco, gdy dowiedziałam się, że mam endometriozę IV stopnia. WIem, że powinnam ją uwzględniać w diecie, ale jest mi niezwykle ciężko to robić. Ale podałaś tyle argumentów, które za nią przemawiają, że chyba w końcu zacznę jej używać 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:55

    Masakra… ja mam lekarza, który na szczęście sam daje mi skierowania, też miałam badania insuliny (niestety płątne…) ale okazało się, że mam insulinooporność i stąd mój brak sił, zmęczenie itp. Zmieniłam diete i jest o wiele lepiej 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 13:58

    Czytam już kolejny tekst i robię notatki. Podoba mi się to, jak piszesz i o czym piszesz. Z ekranami przed snem zauważyłam już dawno i teraz próbuję nie brać telefonu do łóżka. Jest raz lepiej, raz gorzej, ale się staram 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 14:00

    Mądry tekst i odnalazłam w nim dawną siebie. Też taka byłam. Mam 22 lata, wiec jestem trochę młodsza, ale też doszłam do optymizmu. Ważne, by dobrać dobrze przyjaciół, partnera – by wspierali, a nie działali destrukcyjnie. Potem już jest o wiele lepiej 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    5 kwietnia 2020 at 14:07

    Zapisałam sobie wszystko i będę korzystać. Wątpię, by na moje bóle menstruacyjne coś podziałało, ale uspokajająco i na dobry sen – chętnie 😉

  • Reply
    Joanna
    6 kwietnia 2020 at 10:44

    Mi trudno utrzymać dietę dłużej niż chociażby dwa tygodnie, ale to chyba dlatego, że nie byłam pewna, ze dieta, która mam mi pomoże. Niedawno zapisałam się do dietetyka online, zrobiłam kilka badań i mam dietę. Czekam na pierwsze rezultaty 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    14 kwietnia 2020 at 10:27

    Świetne przepisy dla miłośników kawy. Może kiedyś sama też polubię, ale na razie się na to nie zanosi 🙂

    • Reply
      Gosia
      14 kwietnia 2020 at 15:04

      Takk, zdecydowanie to wpis dla miłośników kawy 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    16 kwietnia 2020 at 12:29

    Widzę, że korzystamy z podobnych produktów w kuchni. Ostatnio zapomniałam kupić jarmuż 🙁

    • Reply
      Gosia
      16 kwietnia 2020 at 13:30

      ja ostatnio miałam fazę na szpinak to teraz kupiłam jarmuż 🙂

  • Reply
    Paulina
    20 kwietnia 2020 at 23:27

    Bardzo przydatny i inspirujący wpis.
    Pozdrawiam cieplutko!:)

  • Reply
    Paulina
    20 kwietnia 2020 at 23:39

    Świetny post! Po prostu trafione w samo sedno.
    Doskonale Panią rozumiem, znam te przykrości na wielu płaszczyznach w życiu…
    Jest Pani silna kobietą. Przesyłam duzo ciepla i uścisków:)

    • Reply
      Gosia
      21 kwietnia 2020 at 08:24

      Dziękuję bardzo! 🙂 Ja również życzę dużo siły i zdrowia 🙂

  • Reply
    Tomasz
    27 kwietnia 2020 at 15:17

    Super rady, Muszę spróbować zawsze mam problem z wstawaniem o 7

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    30 kwietnia 2020 at 14:17

    Wszystko fajnie, jak się ma „normalną pracę”. Ja pracuję na zmiany i nie wyobrażam sobie nie zjeść kolacji po powrocie z pracy o 23, gdy idę spać godzinę później. A jedzenie o 18, gdy chodzi się spać o północy to zły wybór. Na nockach też jestem zmuszona do jedzenia o 2 w nocy, o 6 czy też o 7 rano chwilę przed snem 🙂

  • Reply
    Milkowa05
    1 maja 2020 at 06:03

    Jest godzina 5 nad ranem a ja czytam twoje posty jeden po drugim! Świetny blog ☺️

    • Reply
      Gosia
      1 maja 2020 at 08:43

      o ludu! 🙂 bardzo dziękuje za komentarz! Takie wiadomości to miód na me serducho <3

  • Reply
    Agata_1409
    3 maja 2020 at 17:30

    Też zabrałam się za tą książkę i czasami jak czytam to w głowie powtarzam sobie, że przecież napisane są tam rzeczy banalne, które wszyscy wiemy, ale jest je tak strasznie ciężko osiągnąć… moja ulubiona rada „co się stało, to się nie odstanie”.. proste, jasne zdanie, a i tak większość sytuacji jeszcze analizujemy, martwimy się, a w sumie po co..i tak już się to stało. Więc książkę można naprawdę śmiało polecić każdemu do uważnego przeczytania 🙂

    • Reply
      Gosia
      3 maja 2020 at 20:10

      dokładnie 🙂 zgadzam się 🙂

  • Reply
    Asia
    6 maja 2020 at 13:42

    a w brzuszku cała nasza odporność <3 dlatego trzeba dbać o jelita : D ważny wpis Gosiu <3

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      6 maja 2020 at 13:48

      dokładnie tak! 🙂 wsio siedzi w brzuchu 🙂

  • Reply
    Chełmiec
    10 maja 2020 at 21:27

    Szkoda że nie ma kampanii w mediach o takich ważnych sprawach. Ja uwielbiam kawę i herbatę bez cukru, nie posiadam cukru w domów w ogóle. Jak przychodzą znajomi to trzymam dla nich kilka sztuk cukru w saszetkach 😉

  • Reply
    Zdrowie
    15 maja 2020 at 11:35

    Korzystanie ze smartfona lub tabletu przed snem może źle wpłynąć na jakość naszego snu.

  • Reply
    Zdrowie
    15 maja 2020 at 11:38

    Cenne rady. Ja zmagam się od kilku lat z depresją i na pewno coś z tego tekstu mi pomoże. Słuchałem już audiobooka Dale Carnegie. Pozdrawiam.

  • Reply
    CookUp
    16 maja 2020 at 17:59

    Fantastyczny wpis, który przypomina o tym, o czym często zapominamy w zabieganej codzienności. A przecież wszystko, co dotyczy naszego organizmu niesie ze sobą konsekwencje dla niego, jako całości. Stres nie tylko bezpośrednio wpływa na nasz nastrój, ale również powoduje problemy ze snem, a gdy jest zajadany, pojawiają się kolejne kłopoty. Dlatego warto czasem zwolnić, zastanowić się na jakością każdego dnia, a finalnie dać sobie odrobinę wytchnienia. Najlepiej wśród najbliższych i z czymś pysznym, zdrowym na talerzach! 🙂 Świetny blog! 🙂

  • Reply
    OLA
    27 maja 2020 at 14:34

    A czy mogłabyś napisać co składa się na Twoje śniadania białkowo-tłuczczowe ? Bardzo mnie zainspirował Twój blog. Mam identyczny problem jeśli chodzi o przybranie na wadze i również chciałabym to zrobić w zdrowy sposób – nie jedząc nabiału i glutenu oraz minimalizując mięso… jednak poprzez wykluczenie tych rzeczy wciąż mam wrażenie, że jem za mało…. Głównie w tej diecie chodzi mi też o poprawę stanu cery, więc jeśli Twoja skóra się poprawiła to liczę na to, że u siebie również zobaczę takie efekty 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      5 lipca 2020 at 07:58

      Mam w planach tworzenie własnych przepisów na takie śniadania. Teraz niestety nie mogę podać, bo to są przepisy mojej dietetyczki 😛

  • Reply
    Miriam
    4 czerwca 2020 at 13:21

    Znane metody. 🙂 Ja na bóle miesiączkowe również stosowałam melisę z rumiankiem. 🙂
    Jeśli chodzi o dziurawiec, trzeba z nim uważać. Po jego zażywaniu nie można się opalać. Także nie jest najlepszy do stosowania latem, w słoneczne dni.

  • Reply
    Justyna
    9 lipca 2020 at 13:35

    Od dłuższego czasu zrezygnowałam, ograniczyłam cukier. Zarówno moje samopoczucie jak i waga ma się lepiej.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      9 lipca 2020 at 13:47

      super :))

  • Reply
    ewka
    11 lipca 2020 at 12:46

    Ciekawe, tylko jak poradzic sobie z tym cyklem dnia jak pracuje sie 3 razy w tyg na dzien, a w nastepnym tygodniu na 3 nocki i tak na przemian? Wlasnie zaczelam zdrowe i swiadome odzywianie, klade sie do lozka kolo 22.30 ale telefon w reku do 23. A jak nie telfon to telewizja do 22. Takze tak to ?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 lipca 2020 at 14:36

      jesli tak jest to warto w inny sposób bardziej zadbać o zdrowie 🙂 zdrowe odżywianie, sport, dbanie o zdrowie psychiczne itp. :))

  • Reply
    Ania
    11 lipca 2020 at 14:14

    Super, to jest knkret, kupiłam kiedys kurkume ale nie wiedziałąm co z nia zrobic za bardzo, teraz juz wiem i zaczynam działać 🙂

  • Reply
    Sara
    11 lipca 2020 at 17:51

    Jakoś mnie to nie przekonuję do całkowitego odstawienia słodyczy. Wiadomo, że w nadmiarze wszystko szkodzi, ale od czasu do czasu…bez przesady, wszystko jest dla ludzi, a jedzenie powinno być przyjemnością. Według mnie złotym środkiem do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia jest umiar. Ja od dawna trzymam tą samą wagę, dobrze się czuję, a mój organizm funkcjonuje bez zarzutu, a pozwałam sobie na wszystko na co mam ochotę. Jedyne czego unikam to śmieciowe jedzenie, napoje gazowane i fast-foody, ale też nie oznacza to że czasami się na to nie skuszę. Polecam trochę rozsądku zamiast nakładania na siebie ograniczeń i niepotrzebną walkę z samym sobą.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 lipca 2020 at 18:02

      Ja tam nie czuje się ograniczona i nieszczęśliwa. Nie ciągnie mnie już w ogóle do słodyczy. Jeśli już to uwielbiam domowe ciasta. Nie miałabym też problemu, żeby od czasu do czasu zjeść coś słodkiego. Natomiast statystyki są zatrważające. Cukier uzależnia i ludzie z roku na rok spożywają go coraz więcej. Pół biedy jak sięgamy od czasu do czasu, ale tak jak mówię czytając statystyki człowiek łapie się za głowę. No i tak jak jest w tytule OGRANICZYĆ. Słowo klucz 🙂

  • Reply
    Klaudia
    12 lipca 2020 at 07:56

    Domowe ciasta przecież też zawierają cukier i to nie mało.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      12 lipca 2020 at 11:02

      Ja słodzę bananami, domowym dżemem bez cukru lub ksylitolem. Nie jem słodyczy, a więc nie potrzebuję mocno słodzić ciast domowych, a więc nawet jeśli dodawałabym cukier to mało.

  • Reply
    Syl
    16 lipca 2020 at 21:45

    U nas często z rana na stole gości jaglanka na wodzie – z kurkumą, szczyptą pieprzu, pestkami słonecznika i dyni, siemieniem lnianym. Na wierzch kilka kropel oleju lnianego lub odrobina tahini, dla męża jeszcze miód, samo zdrowie! Nie pamiętam kiedy ostatnio chorowaliśmy 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      17 lipca 2020 at 10:26

      Oooo to ja kurkumę i siemię dodaję rano do koktajlu zielonego :))

  • Reply
    ToMasz
    25 lipca 2020 at 07:03

    Tylko skąd wziąć tę dobrą, nie podrabianą? Bo w Kami..a, Pryma..a i inne marki market owe to ja nie wierzę. Masz jakieś sprawdzone źródło? A jeśli chodzi o świeżą, to czasem w ldlu lub kerf.. można dostać 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      25 lipca 2020 at 08:36

      No jeśli znajduje to kupuję świeżą – głównie w Lidlu 🙂 Najlepsza jest taka! 🙂 A jak nie to kupuję zwykłą, w saszetce.

  • Reply
    Karolina
    6 sierpnia 2020 at 21:49

    To niesamowite, Twój wpis o przeczytałam dokładnie w momencie, kiedy zaczęłam zastanawiać się nad pójściem na psychoterapię. Też jestem z Lublina i zaczynam szukać psychoterapeuty. Czym powinnam się kierować przy tych poszukiwaniach? Na co powinnam zwracać uwagę? Dziękuję za podpowiedź i życzę powodzenia 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      7 sierpnia 2020 at 17:18

      WOW! 🙂 Ale miałam wyczucie 🙂 Ja szukałam chyba ze 2 lata i do jednego nie było miejsc, potem do drugiego. Poszłam do trzeciego i od razu poczułam, że to jest to 🙂 Szukaj w wielu miejscach, poczytaj więcej o danej osobie i nie bój się iść na spotkanie. Jeśli nie będzie chemii będziesz szukać dalej 🙂

    • Reply
      Kaja
      21 sierpnia 2020 at 07:42

      Przede wszystkim polecam pójść na NFZ. Owszem, czeka się, ale masz wtedy pewność, że dostaniesz prawidłową diagnozę od lekarza psychiatry, a potem zajmie się Tobą fachowiec i przeprowadzi terapię w nurcie, który odpowiada Twojej diagnozie. Chodzi o to, żeby pacjent wyszedł zdrowy, że się tak wyrażę. W przypadku terapii prywatnej możesz trafić na fachowca, który prowadzi terapię w nurcie, który akurat jest nieodpowiedni do Twoich dolegliwości i tyko stracisz pieniądze, chociaż zajmował się Tobą będzie fachowiec. Jeśli jednak wolisz iść prywatnie to zwróć uwagę, czy terapeuta/ka jest po studiach psychologicznych oraz ma certyfikat któregoś z towarzystw skupiających psychiatrów i psychoterapeutów. Może też być w trakcie robienia takiego certyfikatu. Poza tym ważne jest też, by korzystała z superwizji. Trzeba to sprawdzić przed pierwszą wizytą. Potem ważne jest podejście do pacjenta, czy takie Ci pasuje oraz czy jesteś w stanie tej osobie zaufać. Bo relacja pacjent-terapeuta odgrywa dużą rolę w terapii. Powodzenia!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    10 sierpnia 2020 at 09:31

    Ja czytając „Jak mniej myśleć” zauważyłam, że faktycznie jestem trochę inna. Na psychoterapię się na razie nie wybieram, ale w przyszłości jej nie wykluczam. może nadejdzie taki moment, w którym uznam, że jest mi potrzebna 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      10 sierpnia 2020 at 11:30

      Jasne. Też nie każdy musi iść na PT. Trzeba poczuć, że jest mi to potrzebne 🙂

  • Reply
    NaturaMedica
    12 sierpnia 2020 at 12:25

    Fajne rady, ja też staram się pić dużo wody dziennie, jesli zapominam to następnego dnia mam saharę w ustach xD

  • Reply
    Sylwia
    12 sierpnia 2020 at 14:19

    Bardzo mi sie podoba ten tekst. Dziekuje

  • Reply
    Ewela
    13 sierpnia 2020 at 22:20

    Czy mogłabym prosić o namiary na dietetyka klinicznego który Ci pomógł? Dzięki z góry:)

  • Reply
    Martyna
    15 sierpnia 2020 at 13:38

    Kawy nie slodze od dawna. Kiedyś lubiłam słodką, dzisiaj nie wyobrażam sobie dodawać do niej cukru. Herbatę również piję bez, ale tu jest ciężej, dlatego jak bardzo mam ochotę na słodką to dodaję troche miodu, syropu z agawy albo klonowego.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      15 sierpnia 2020 at 13:42

      Dokładnie, ja też tak robię 🙂 Dodaję jakiś zdrowszy zamiennik 🙂

  • Reply
    Ann
    16 sierpnia 2020 at 08:53

    Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne miesiące bez cukru. Odstawienie cukru jest właśnie przede mną. Czy możesz podzielić się nadmiarem na swojego dietetyka?

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:25

    U mnie wszystko bez nabiału, bo ze względu na endometriozę nie mogę go jeść. Takie naleśniki robię zawsze 😉 albo na wodzie, albo na mleku roślinnym 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:25

    Też mi się rozwalają przy przewracaniu, co mnie niesamowicie denerwuje ;(

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    16 sierpnia 2020 at 18:30

    Trądzik udało mi się pokonać dzięki diecie. Insulinooporność także. A dodatkowo złagodziłam przebieg endometriozy, a mam IV stopień, więc wiem, co mówię 😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      16 sierpnia 2020 at 19:56

      o proszę 🙂 pięknie! dzięki za komentarz :))

  • Reply
    Anna
    18 sierpnia 2020 at 08:47

    Ja robię taką mieszankę: kurkuma, cynamon, imbir (np po opakowaniu) i kilka szczypt pieprzu do słoiczka i taką mieszankę (ok. 1/3 łyżeczki) dodaję do kawy lub herbaty.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      18 sierpnia 2020 at 12:30

      fajnie 🙂 może ktoś sobie skorzysta z pomysłu i przepisu 🙂 dzięki!

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    19 sierpnia 2020 at 09:43

    Mam endometriozę i nabiał jest niewskazany u mnie z tego powodu, więc nie jem go w ogóle 😉 ale z glutenem nie mam problemu. 🙂 tylko, że stosuję różnorodną dietę. Nie u mnie kanapki i kanapki. Rano na śniadanie tak, choć nie zawsze, ale na obiad ryż, kasza, ziemniaki, makaron, zupa, naleśniki itp (na mące orkiszowej jak już). Do pracy też różne rzeczy (wszyscy się dziwią, że nam się chce gotować do pracy, bo przecież kanapki tak łątwo zrobić) 🙂

  • Reply
    Karo
    19 sierpnia 2020 at 19:47

    Miałam podobnie, że dzięki diecie zmieniło się wszystko tak to tylko leki od lekarza ciągle mimo tego, że niektóre muszę jeszcze brać to tych związanych z refleksem żołądkowym już wgl. Zaczęłam zwracać uwagę na to co jem, a to dzięki mojej Pani trener, która ułożyła mi dietę, człowiek często nie jest świadomy tego, że dieta działa, A lekarze wypisują tylko leki. Także cieszę się że uświadamiasz ludzi, mi to spojrzenie na zdrowe odżywianie z bliska zajęło parę lat, ale warto ! 😉

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    22 sierpnia 2020 at 19:25

    Zgadzam się z tobą. Gdy zerwałam toksyczne relacje – odżyłam. Nie narzekam, a przynajmniej się staram. A już tym bardziej nie na rzeczy, na które nie mam wpływu! 😉 A swoje ciało pokochałam i jest mi z nim dobrze.

  • Reply
    Aga
    6 września 2020 at 04:38

    Ja tam jestem zdania, że cukier naprawdę szkodzi i naprawdę uzależnia. Kilka lat jak odrzuciłam go całkowicie. Uważam, że dla zdrowia warto go wyrzucić zupełnie. A można zastąpić innymi zdrowymi zamiennikami. Większość osób, głównie to te, które jeszcze poważnie nie zachorowały, nie cierpią na choroby autoimmunologiczne, nie sądzi, aby cukier szkodził. Nie życzę, żeby zachorowały broń boże, ale często zmiana nawyków wiedzie nas ku zdrowiu. I osoby które odstawiły cukier, lub tak jak ja dodatkowo gluten i mleko, naprawdę nie są ograniczone a ŚWIADOME 🙂
    moja filozofia życia od ponad 20 lat jest zdrowy tryb życia dzięki naturalnym metodom. Pozdrawiam autorkę, bo mamy sporo wspólnego 💚

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    9 września 2020 at 10:33

    Też nie jem nabiału. Ludzie też dziwnie reagują. Kiedyś miałam sytuację w pracy:

    Pan rozdawał eklerki z okazji urodzin. Grzecznie odmówiłam. Nalegał dalej. Powiedziałam, że dziękuję, bo nie mogę jeść nabiału. Skomentował to:

    – Taka chuda a już jakieś diety…

    Ech.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      14 września 2020 at 15:49

      skąd ja to znam … :))) już się nie przejmuje takimi komentarzami, ale ludzie nie mają wyczucia 😀

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    17 września 2020 at 18:14

    U mnie ze snem problemy. Praca na trzy zmiany rozregulowuje organizm całkowicie. Ale zdrowa dieta i do tego witamina D jest 😉

  • Reply
    Agape
    3 października 2020 at 21:00

    Hej. Czytałem akurat dwie, ale jedna lepsza od drugiej. Polecam 🙂
    Polecam także chodzenie boso, super sprawa. My rodzinnie chodzimy boso 🙂

  • Reply
    stylowo i zdrowo
    14 października 2020 at 10:45

    Ja bym jeszcze dodała witaminę C

  • Reply
    stylowo i zdrowo
    14 października 2020 at 10:48

    Ja np nie lubię szufladkować swojej diety 😛 mi najbardziej służy różnorodność i jedzenie zgodnie z porami roku i sezonowością produktów, nie odmówiłabym wiejskiego białego sera… moja Ś.P. Babcia robiła pyszne mleczne wyroby od szczesliwej (tak myślę) wiejskiej krowy 🙂

  • Reply
    Gosia
    17 października 2020 at 22:04

    A polecasz jakieś tytuły książek na temat zdrowia psychicznego?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      28 października 2020 at 15:30

      polecam zajrzeć na mojego insta 🙂 tam pokazuje i często na instastory 🙂

      • Reply
        Kaśka
        12 czerwca 2022 at 21:52

        Psychoterapia super sprawa. Aktualnie jestem po psychoterapii grupowej i mając porównanie z psychoterapia indywidualna, stanowczo polecam grupową. Dzięki PT poukładałam sobie wiele rzeczy, o których w ogóle nie miałam pojęcia, że są takie istotne. Na szczęście trafiła mi się bardzo współczująca, wyrozumiała i wrażliwa grupa, każdy dał coś od siebie i ciężko było się żegnać zarówno z terapiá, grupą jak i psychoterapeutami. Jeden z lepszych okresów w moim życiu z polecam każdemu kto chcę zgłębić swoje wnętrze i dojść do przyczyn swoich problemów i niepowodzeń.

        • Reply
          Gosia - Korzystamy z natury
          13 czerwca 2022 at 16:11

          Ooo, a ja byłam kiedyś na grupowej i nie skorzystałam tak jak na indywidualnej 🙂 Ale super, że napisałaś o swoim doświadczeniu – trzeba szukać dla siebie najlepszego rozwiązania 🙂

  • Reply
    anna538
    21 października 2020 at 15:54

    czy zamiast tego zrobionego zakwasu można pic taki z butelki gotowy sprzedawany w sklepie?czy jest miedzy nimi jakaś różnica?pozdrawiam Anna

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      28 października 2020 at 15:29

      taniej wychodzi oczywiście domowy 🙂 natomiast można kupić tylko polecam patrzeć na skład i kupować ze sprawdzonego źrodła 🙂 ja polecam np. Olini 🙂

  • Reply
    Beata
    30 października 2020 at 15:06

    Cześć, z takiej ilości wody i ziół wyjdzie sporo naparu, a do szklanki wlewamy tylko trochę i uzupełniamy wodą ( jak napisałaś ) mam więc pytanie : ile czasu można pić ten napar i jak go przechowywać ( w lodówce, czy w temperaturze pokojowej) ? Prawie litr naparu uzupełniony wodą to będzie sporo szklanek. W ciągu dnia piję soki świeżo wyciskane, zieloną herbatę itp. , dlatego podejrzewam, że 2 lub 3 szkl. dziennie takich ziół nie zdołam wypić. Jednym słowem co z resztą naparu ? Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      2 listopada 2020 at 14:56

      Hej 🙂 Taka esencja stoi u mnie w lodówce kilka dni 🙂 Jak robię to już piję często 🙂

  • Reply
    Beata
    30 października 2020 at 15:09

    Oczywiście chodziło o to, że dziennie zdołam wypić jedynie 2 lub 3 szklanki tych ziół. Nie zauważyłam błędu i poszło w świat 😉

  • Reply
    Krystyna
    7 grudnia 2020 at 11:26

    witam , czy zamiast oleju kokosowego mozna zastosować inny np rzepakowy ?
    DO WODY Z CYTRYNĄ

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      14 grudnia 2020 at 17:46

      ja bym rzepakowego nie polecała :)) bardziej olej kokosowy, oliwę z oliwek lub olej lniany

  • Reply
    Magda O.
    10 grudnia 2020 at 10:08

    Dziękuję za ten wpis. Czytałam go jakiś czas temu i podejrzewałam u siebie braki witaminy D. Po badaniu i wyniki poniżej 10, zaczynam suplementację. Jeszcze raz dziękuję za bardzo przydatne informacje! Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    TakuyaAgata
    29 grudnia 2020 at 11:32

    Jesteśmy pod wrażeniem Twojej historii! Brawo i trzymamy kciuki za dalszy postęp. Twój blog jest naprawdę ciekawy i bliski naszemu sercu. Staramy się żyć naturalnie, a odkąd to wprowadziliśmy, zniknęły problemy z nadmiernym stresem, który był dużym problemem w naszym codziennym życiu. Z pewnością będziemy śledzić stronę. Dziękujemy!

  • Reply
    Kasia
    1 stycznia 2021 at 12:47

    Wspaniały, bardzo potrzebny wpis. Czy mogłabyś rozwinąć punkt: „Przestałam się przejmować tym co inni o mnie myślą i mówią”?. Ja mam z tym bardzo duży problem.

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    8 stycznia 2021 at 17:35

    Ja z dietetykiem też się nie polubiłam – takim zwykłym. Mówiłam, że nie jem nabiału, bo nie mogę – pyk: pierogi ruskie. Super. A porcje to mi takie dał, że owsianki, gęstej zbitej miałam cały talerz pełny po brzegi – jadłam na trzy razy. A gdzie reszta posiłków? Także wiecej nie skorzystam raczej 🙁 ale kliniczny brzmi lepiej – szczególnie przez to, że robiłaś badania 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      8 stycznia 2021 at 18:51

      No ja poszłam do dietetyka z polecenia i czytałam opinie. Potem przekonałam się, że świetnie trafiłam 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    13 stycznia 2021 at 17:01

    Uwielbiam zieloną herbatę i szkoda, że teraz nie mogę jej pić 🙁

  • Reply
    Ukryte Przesłanie
    17 stycznia 2021 at 14:38

    Dziękuję za ten post 🙂
    Właśnie zmagam się z poczuciem bezsilności i bezradności w stylu „dlaczego choruję, przeciez tak zdrowo sie odzywiam i tyle sie ruszam, a inni jedzą zle i mają sie tak dobrze” – tytuł posta trafiony w punkt 😉
    Pozdrowienia 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    19 stycznia 2021 at 14:57

    Miałam początek insulinoodporności i wszystkie objawy się zgadzaly. Zmiana diety zdziałała cuda 🙂

  • Reply
    Emilia
    20 stycznia 2021 at 10:31

    Kiedyś dużo piłam zielonej herbaty ale gdzieś wyczytałam że przy hashimoto raczej się nie powinno jej pić i niestety z niej zrezygnowałam. A po przeczytaniu tego artykułu aż mi żal że już jej nie piję 🙁

  • Reply
    Ewa
    21 stycznia 2021 at 12:34

    Dzięki za artykuł, myślę że jest on w 100% prawdą. Przeciąganie pójścia spać i wstawanie wczas rano nie idzie w parze. Człowiek jest zaspany i zmęczony.

  • Reply
    Agi.gr
    24 stycznia 2021 at 08:36

    Jaką wyciskarke Pani poleca

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      24 stycznia 2021 at 10:07

      kupiłam kilka lat temu w Lidlu za 249 zł i nadal mi służy 🙂

  • Reply
    Kasia
    30 stycznia 2021 at 11:44

    Świetny artykuł – ja bez budzika i tak wstaję tak mam ustawiony zegar biologiczny, że nie mam z tym problemu.
    A co do wskazówek jak wstać wypoczętym to przydadzą się, bardzo pomocny artykuł 🙂

  • Reply
    Emilia
    3 lutego 2021 at 11:42

    Ja też postanowiłam sobie w tym roku, że zrobię w końcu coś dla siebie. Zdecydowałam się na jogę i nie żałuję. Staram się co drugi dzień poświęcić 30 minut na to i mój mąż wie, że to jest czas tylko dla mnie. A w tym czasie on może realizować swoje zainteresowania i każde z nas jest zadowolone. Chciałabym zacząć też medytować, podobno to jest bardzo dobra metoda na relaks.
    Przeczytałam Twojego ebooka i postanowiłam sobie też że zacznę chodzić spać wcześniej ale na razie nie najlepiej mi to wychodzi i zasypianiem czasem jest problem.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      3 lutego 2021 at 12:24

      Super!!!! 🙂 A jeśli chodzi o sen to mi też na początku nie wychodziło, a więc warto dać sobie trochę czasu 🙂

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska
    17 lutego 2021 at 09:29

    „Jak myśleć o sobie dobrze” zażyczyłam sobie od teściowej na urodziny. Mam nadzieję, że ją dostanę 🙂

  • Reply
    Asia R
    27 września 2021 at 09:22

    Kiedy słyszę podobne komentarze (albo jakiekolwiek zawierające ocenę, „życiową mądrość” czy radę), to wiem, że one nie dotyczą mnie, ale osoby, która je wypowiada. Widocznie została w nią wdrukowana konieczność bycia doskonałą… Przykre, bo to coś zupełnie nieosiągalnego i na starcie skazuje człowieka na kłopoty z poczuciem własnej wartości.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      27 września 2021 at 09:53

      dokładnie tak jest! 🙂

  • Reply
    KasiaK
    28 września 2021 at 09:47

    Strasznie Ci dziękuję za ten wpis! To niby oczywiste, ale czasami dobrze to usłyszeć od drugiej osoby. Myślę, że zdanie sobie sprawy z tego, że nie musimy być zawsze idealni, a że wręcz jest to nieosiągalne to klucz do zaakceptowania samej siebie.

  • Reply
    Paweł
    28 września 2021 at 12:11

    Mi bardzo pomogła psychoterapia, bardzo dużo wniosła od mojego życia i teraz ją polecam każdemu. Uważam, że warto by każdy ją przeszedł.

  • Reply
    GregNS
    5 października 2021 at 10:41

    Ja nie dodaje soli i zalewam wodą niegazowaną.

  • Reply
    Martyna
    7 października 2021 at 18:57

    Czasem bardzo ciężko jest odpuścić..
    Miło czytało się Twój wpis. Na pewno będę zaglądać częściej.
    Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Magda
    19 października 2021 at 13:59

    Mam wszystkie objawy podane przez Panią. Czas zabrać się za siebie i zawalczyć o swoje zdrowie.
    Dziękuje i pozdrawiam

  • Reply
    Ala
    6 listopada 2021 at 21:09

    Czy będzie róznica, jaki młynek do mielenia ? Ręczny, czy elektryczny ?

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      7 listopada 2021 at 07:34

      nie mam pojęcia czy da radę młynek ręczny, ponieważ używam elektrycznego 🙂

  • Reply
    Pink Sunset
    8 listopada 2021 at 12:27

    Uwielbiam pić herbatę, zieloną też 🙂 Ciekawy post 🙂 Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do odwiedzenia mojego bloga 🙂

  • Reply
    Kasia14
    29 listopada 2021 at 21:07

    Świetny artykuł, bardzo dużo przydatnych porad, z których warto skorzystać i wcielić w życie.

  • Reply
    Aga
    19 stycznia 2022 at 11:55

    Świetny wpis! Myślę, że będzie on inspiracją do zmian dla wielu osób.

  • Reply
    Iza
    19 stycznia 2022 at 11:56

    Genialny wpis! Sama marzę o tym żeby mieć więcej energii, chyba najwyższy czas coś z tym zrobić.

  • Reply
    Liliana
    30 stycznia 2022 at 20:30

    Bardzo mądre!! Wszystko święta prawda. To proces Bywa, że długo. Szkoda, że trzeba tyle błędów popełnić, liczyć na jakieś cuda, wierzyć w patenty, żeby wreszcie pojąć, że to jest proces.. U mnie poprawiło się wszystko, najpierw sen – po dwóch miesiącach, jeszcze potem nastrój i panowanie nad nerwami, potem ciśnienie, potem refluks, wreszcie włosy, bo po gwałtownym odchudzaniu miałam mysi ogon… Ale to był niemal okrągły rok takich zmian. Zero alkoholu, czarnej herbaty, czy kawy. Obecnie widzę jak kawa silnie na mnie działa. Rano pije rumianek – przeciwzapalny, przed obiadem lukrecję na refluks, wieczorem melise lub mieszankę Korzawskiej na uspokojenie. Kawę pije inke lub kujawianke, oczywiście, że na początku nie było lekko. Obecnie uwielbiam. Do tego rano zawsze duży kubek cieplej wody. Zero mleka i jogurcikow i skończyły się potworne wzdęcia. Z nabiału tylko kefir. I ser biały czasem. A jedzenie mam dosyć monotonne, warzywa na parze, zupy, w nd rosół z wiejskiej kury na odporność i tak wkoło. Siemię lniane codziennie świeżo mielone, to głównie poprawiło mi włosy. Do tego codziennie spacer. Bez torby, zakupów, telefonu. Tylko pół godziny. Wdrażanie zajęlo mi rok, z notatkami. Żałuję ubiegłych lat, że żaden lekarz nie zasugerował takich zmian, że sprawy zaszły tak daleko, że taka otyłość do zwalczania. Na razie tylko 5 kilo straciłam. Ale przynajmniej już nie tyję. Dziękuję za ten blog, jest dla mnie inspiracją i podtrzymuje w słuszności.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      31 stycznia 2022 at 17:03

      Mi też wielu rzeczy niestety lekarze nie powiedzieli … sama dużo czytam, wprowadzam zmiany i obserwuje jak reaguje mój organizm 🙂 A jeśli chodzi o te 5 kilo to dla mnie jest dużo! Ważne, że coś ruszyło i można być z siebie dumnym! 🙂 Życzę dużo zdrowia i siły! <3

  • Reply
    Olka
    31 stycznia 2022 at 12:58

    Może to się wydawać dziwne, ale żeby mieć dużo energii to trzeba po prostu umieć odpowiednio odpoczywać. W dzisiejszym zabieganym świecie niestety nie jest to takie proste 🙁

  • Reply
    Liliana
    31 stycznia 2022 at 19:36

    Dziękuję!! pozdrawiam i podziwiam za tyle wiedzy! 😊

  • Reply
    babyjazz
    10 lutego 2022 at 13:44

    Nie wiedziałam że niski poziom witaminy D może mieć na to wpływ, dzięki!

  • Reply
    M.
    6 marca 2022 at 07:28

    Wspaniały, mądry wpis na ten trudny moment. Bardzo mi pomógł, gdyż czuję niepokój, budzę się o 4 nad ranem codziennie, mimo że nie myślę zbyt intensywnie o tym wszystkim, to jednak wchłaniam. Nie mam od kilku miesięcy telewizora, czasem mi go było brak, ale teraz cieszę się, że go nie mam, sformułowanie: dieta niskoinformacyjna jest tak trafne! Wszystkiego dobrego, dobrego zdrowego snu na ten czas.

  • Reply
    ewa
    6 marca 2022 at 22:10

    A nie powinno sie kurkumy tej świeżej gotować aby się w pełni przyswoiła? Ja ost gotuję kurkume przez 8 min

  • Reply
    Anna
    11 marca 2022 at 10:21

    Mam dość trudna sytuację, jeśli chodzi o mój stan psychiczny. Trochę zmartwień się nazbierało i wypłynęło w końcu w postaci stanów lękowych. To co pomaga mi się pozbierać to medytacje. Wkładam słuchawki, odpalam kanał na You Tube z medytacjami, kładę się do łóżka, słucham i oddycham – nic więcej. W gorszych momentach słucham tego w autobusie lub nawet w pracy.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 marca 2022 at 12:38

      Oooo medytacja i uważność to jest coś wspaniałego! Mi też już nieraz to pomogło 🙂 Ważne, żeby znaleźć jakiś swój skuteczny sposób 🙂

  • Reply
    Radek
    13 marca 2022 at 12:35

    Pruszków tez uwielbia kawę !

  • Reply
    Karolina
    15 marca 2022 at 16:29

    Świetny wpis i rady 🙂 Ja zauważyłam, że odkąd zaczęłam więcej czasu przeznaczać na swoje przyjemności i zmieniłam dietę to o wiele lepiej się czuję 🙂

  • Reply
    Natalia
    3 kwietnia 2022 at 12:18

    😁😚 Tak, właśnie miałam pytać o ten termos 😉. Pozdrawiam

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      3 kwietnia 2022 at 12:40

      hehe :)))

  • Reply
    asminka
    4 kwietnia 2022 at 18:52

    Święta prawda ! Sami bądźmy specjalistami od swojego życia i nie dajmy innym się tego pozbawić <3

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      4 kwietnia 2022 at 18:53

      🙂 <3

    • Reply
      Natalia
      4 kwietnia 2022 at 21:34

      Nie, nie tylko Pani, ja mam to samo. Mała tzw. „kupka wstydu” leży, rośnie i czeka na przeczytanie. Ale spooookojnie. Dam radę. 💪 A nowe cały czas zamawiam.
      Pozdrawiam 😚

      • Reply
        Gosia - Korzystamy z natury
        4 kwietnia 2022 at 21:52

        Oooo to dobrze wiedzieć, że nie jestem sama :))) A ja właśnie przygotowuję listę książek, bo szykuje się kolejne zamówienie! Cóż 😀 Ale radość ogromna!

  • Reply
    Ewelina
    6 kwietnia 2022 at 20:05

    Zgadzam się w 100% z tym co napisałaś i również staram się podążać własną ścieżką i nie przejmować się tym co mówią inni.
    A co do książek, to mam podobnie, czekają grzecznie na swój czas 🙂 Pozdrawiam

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 kwietnia 2022 at 13:12

      Choć na początku to nie jest łatwe, ale warto :)))

  • Reply
    Kasia
    11 kwietnia 2022 at 07:22

    Uwielbiam zakupy w lumpeksach, a w sumie to jednym ulubionym. Buszuje z całą rodziną – mamą, tatą, siostrą, babcią, przyjaciółką, teściową. Jeździmy do przekochanej pani Basi, która pozwala brać ubrania do domu i przymierzyć na spokojnie, a potem odwozimy których nie chcemy. I to jest zgubne, bierze się dosłownie wszystko. Słowa taty „a weź, nawet jakbyś raz miała założyć”. Pół roku temu zmieniłam nastawienie. Zaczęłam dokładniej przyglądać się swoim wyborom i kupuje tylko te rzeczy które są najbliższe mojej stylistyce. No nie powiem, była to dobra decyzja. Teraz z ciucholandu wychodzę z 2-3 rzeczami, ale za to chodzę w nich cały czas. I już nic nie zalega mi w szafie 😊

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      11 kwietnia 2022 at 13:18

      Oooo to w domu można na spokojnie przymierzyć i jeszcze lepiej przemyśleć zakup 🙂 Super opcja! 🙂 A jeśli chodzi o taki porządek w szafie i minimalizm to ja się totalnie w tym odnajduję! 🙂

  • Reply
    Natalia
    1 maja 2022 at 15:12

    Szalenie interesujący ten test 😌 Właśnie wykonałam i… pośrednik 😊😉

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      1 maja 2022 at 22:37

      Oooo to piona! 🙂 Tak jak ja 😀

  • Reply
    PanienkaAnna
    5 maja 2022 at 14:42

    Dzięki Tobie zmotywowałam się do uprzątnięcia mojej szafy! Czas pozbyć się starych rzeczy, w których nie chodzę i być może właśnie nabyć „nowe” lumpeksowe 🙂

  • Reply
    Dominika
    5 maja 2022 at 14:48

    Niestety moja dieta wygląda częściowo tak jak u Ciebie „kiedyś”. Mam nadzieję, że kiedyś nauczę się zdrowego odżywiania a Twoje zdjęcie owsianki rozpoczęło moją motywację!

  • Reply
    Asminka
    5 maja 2022 at 16:55

    Ooo zrobię taką na śniadanie !

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      5 maja 2022 at 17:08

      smacznego 😀

  • Reply
    domi
    6 maja 2022 at 08:44

    W obecnych czasach czasami trudno pomyśleć po prostu o sobie. Dziękuję za cenne wskazówki! <3

  • Reply
    Minimalniee
    27 maja 2022 at 12:57

    Ooo, uwielbiam owsianki, a takiej jeszcze nie próbowałam. Dzięki!

  • Reply
    Marta
    30 maja 2022 at 16:28

    Ciekawy wpis, na pewno sprawdzę wspomnianą książkę, może ona także wyciągnie mnie z codziennego zamyślania i lęku.

  • Reply
    Małgorzata
    20 czerwca 2022 at 18:20

    „Nie lubię gotować. Jeśli będę miała w przyszłości więcej pieniędzy to przysięgam, że zacznę zlecać to komuś ” Łączy Nas coś więcej niż imię 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za link do testu… wynik zadziwiająco „adekwatny” 🙂

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      22 czerwca 2022 at 13:02

      :)))

  • Reply
    maggie
    19 lipca 2022 at 22:31

    Ja też zwróciłam uwagę na kubek, możesz napisać czy jesteś z niego zadowolona, czy długo trzyma ciepło/zimno i jak spisuje się zamknięcie? często zamknięcia tego typu się psują.

    • Reply
      Gosia - Korzystamy z natury
      8 sierpnia 2022 at 15:44

      jestem zadowolona 🙂 dość długo trzyma ciepło i jak narazie zamknięcie się nie zepsuło 🙂

  • Reply
    Transplantacja serca
    19 września 2022 at 20:37

    Szkoda że nie mogę naprawić wszystkich szkód wyrządzonych innym. I szkoda tracić czas na rozmowy bo i tak za chwilę mnie już nie będzie .