Kosmetyki

Co kryje się w składzie popularnych antyperspirantów? Jak wybierać dobry dezodorant?

Jakiś czas temu opublikowałam na blogu trzy wpisy na temat tego co kryje się w składzie popularnych kosmetyków oraz jak wybierać kosmetyki z dobrymi składami. Widzę, że takie posty cieszą się ogromną popularnością i chętnie je czytacie. Dlatego też postanowiłam pisać więcej takich tekstów na blogu. Idąc do sklepu ciężko jest znaleźć produkt z naprawdę godnym polecenia składem. Nie inaczej jest z kosmetykami dostępnymi w popularnych drogeriach. Większość kosmetyków zawiera składniki, które powodują straszne skutki uboczne. Producenci na potęgę dodają do nich substancje, które uczulają, nie wpływają dobrze na skórę oraz są rakotwórcze! W dzisiejszym wpisie mam dla Was kilka informacji na temat tego, co znajduje się w popularnych antyperspirantach oraz czym kierować się przy wyborze dobrego dezodorantu.


Czy pocenie się jest czymś złym? Myślę, że warto byłoby od tego zacząć. Nie oglądam telewizji, jednak czasem gdzieś przez przypadek uda mi się zobaczyć jakąś reklamę. Producenci antyperspirantów dwoją się i troją żeby tylko zachęcić do kupna ich produktu. Zawsze dziwiło mnie to, po co antyperspirant ma chronić przed potem aż 48h?! Przecież codziennie się myjemy i codziennie po prysznicu czy kąpieli stosujemy jakiś kosmetyk, który ma nas chronić. Jakby tego było mało to jeszcze dodatkowo można zakupić sobie tabletki przeciw poceniu się. Tylko dlaczego my mamy przestać się pocić? Przecież pocenie się jest to normalny, fizjologiczny stan. Tak, pocenie jest to mechanizm termoregulacji organizmu, który dała nam matka natura. Nasz organizm poci się żeby regulować temperaturę, wydalać wszelkie toksyny i oczyszczać organizm. A więc kompletnie nie rozumiem tego, dlaczego mamy hamować pocenie? Jest to przecież naturalny mechanizm, tak bardzo potrzebny naszemu organizmowi.

Co kryje się w składzie antyperspirantów? Poniżej przedstawiam małą ściągę składników, których lepiej unikać:

PEG/PPG – jest kontrowersyjny, ponieważ do jego produkcji używany jest tlenek etylenu, który jest substancją rakotwórczą! Istnieje prawdopodobieństwo, że PEG/PPG przy produkcji zostanie po prostu nim zanieczyszczony. Substancja ta powoduje, że nasza bariera lipidowa na skórze nie jest już tak szczelna i przepuszcza więcej zanieczyszczeń.

TRICLOSAN – badania wykazały, że powoduje alergie i zaburzenia hormonalne. Dodatkowo może powodować rozwój komórek nowotworowych oraz jest toksyczny dla środowiska naturalnego.

ALUMINIUM – jest głównym składnikiem popularnych antyperspirantów. Zawiera różne zanieczyszczenia w zależności od tego, w jaki sposób jest pozyskiwany. Ma za zadanie tymczasowo zablokować ujścia gruczołów potowych, a więc uniemożliwić przeniknięcie potu na powierzchnię ciała. Aluminium jest dodawane do antyperspirantów w bardzo dużych stężeniach. W momencie kiedy wchłonie się on do organizmu powoduje dużo skutków ubocznych. Gromadzenie się aluminum w organizmie zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę Alzheimera. Inne badania dowiodły, że wdychanie cząsteczek aluminium może prowadzić do rozwoju chorób związanych z centralnym układem nerwowym. W komórkach znajdujących się w guzach piersi znaleźć można różne konserwanty dodawane do antyperspirantów, a w głębokich warstwach tkanek około pachowych zostały wykryte patologiczne, zmutowane komórki.

PARABENY – w 2002 roku uczeni z University of Reading dowiedli, ze parabeny mogą mieć związek z rakiem piersi. Dr Darbre w 2004 roku przeprowadziła badania, które polegały na pobraniu materiału do badania z guzów złośliwych piersi od 20 kobiet. Wyniki badania wykazały obecność parabenów w guzach. Z jeszcze innych badań można dowiedzieć się, że parabeny wchłaniają się przez skórę i już po godzinie od aplikacji można je wykryć we krwi. Większość nowotworów piersi zlokalizowana jest w górnej ćwiartce gruczołu sutkowego obok pachy. Naukowcy nie twierdzą, że jedyną przyczyną raka piersi są parabeny. Jednak jest to jeden z czynników. Mnie to przekonało do odstawienia antyperspirantu z tym składnikiem.

Parabeny możemy znaleźć pod nazwami:

  • Methylparaben
  • Ethylparaben
  • Propylparaben
  • Butylparaben
  • Isobutylparaben
  • Benzylparaben

Czym się różni antyperspirant od dezodorantu? Antyperspirant i dezodorant to nie to samo. Antyperspirant ma za zadanie tymczasowo blokować ujścia gruczołów potowych, uniemożliwiając wydostanie się potu na zewnątrz organizmu. Dezodorant zaś ma neutralizować przykry zapach potu, który już przeniknął przez skórę.

Jak wybierać dobry dezodorant? Organizm wraz z potem pozbywa się toksyn z naszego organizmu, a my pozwólmy mu na to. Zostańmy z zgodzie z naturą, a wyjdzie nam to na dobre. Dlatego antyperspiranty – NIE, naturalne dezodoranty – TAK! Każdy z nas ma większy czy mniejszy problem z poceniem się, dlatego warto na własnej skórze przetestować kilka dezodorantów naturalnych żeby zobaczyć jak się sprawdzą. Dezodoranty o dobrych składach produkują firmy takie jak Lavera czy Alterra. Po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „dezodoranty naturalne” wyskoczy nam mnóstwo propozycji.


Ja jestem zwolenniczką kosmetyków o dobrych składach. Zwracam uwagę na to, co nakładam na skórę. Przecież kosmetyki używamy codziennie. Zaaplikowany antyperspirant mamy na skórze tak naprawdę całą dobę. Myjemy się i znów aplikujemy od nowa. No ja zdecydowanie wolę nakładać składniki, które nie są podejrzewane o jakikolwiek związek z występowaniem raka czy zaburzeniami hormonalnymi. Dla przemysłu kosmetycznego nie liczy się nasze zdrowie, a to żeby jak najwięcej zarobić. Dlatego do kosmetyków dodawane są najtańsze substancje i nie ważne jest to jakie mają skutki uboczne.

4 thoughts on “Co kryje się w składzie popularnych antyperspirantów? Jak wybierać dobry dezodorant?

  1. Oczywiście mój pierwszy dezodorant bez aluminium był z foreveru. Aktualnie używamy tego z rossmana. Nie pamiętam nazwy, koszt ponad 20 zł, ale dodatkowy plus jest taki, że jest bezzapachowy. Nie pamiętam nazwy- biało niebieskie pudełeczko. Jego mogę z czystym sercem polecić, bo nie ma ani przykrego zapachu (dobrze chroni) a i skład jest dobry. Jednak wiadomo, nadal szukam i testuje:D

    Zapraszam do siebie na tematy około zdrowotne:
    http://blog.woda-lecznicza.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *