Naturalne kosmetyki

Jak mieć gęste włosy? Proste sposoby + naturalne perełki!

Prowadzę sklep internetowy, codziennie doradzam wielu kobietkom, testuje mnóstwo kosmetyków i udzielam się na instagramie. Dzięki temu poznaję też sporo fajnych osób, które działają w internecie i przekazują swoją wiedzę w ciekawy sposób. Jeszcze kilka lat temu byłam przekonana o tym, że o ile wygląd mojej skóry mogę poprawić kosmetykami to na włosy szkoda czasu, bo genów nie oszukasz. I tak jest, że niektórzy mają gęste czupryny, a inni cienkie i rzadkie włosy. Natomiast żyjemy w takich czasach, kiedy dostęp do wszelkich informacji mamy na wyciągnięcie ręki. Powstają nowe fajne kosmetyki do skóry głowy i do włosów, które naprawdę działają cuda. Jeśli odpowiednio zadbamy o swoje włosy to efekt może nas totalnie zaskoczyć. Ostatnio bardziej dbam o swoje włosy i widzę już pierwsze efekty. I dlatego też postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma moimi trikami.

Jak mieć gęste włosy?

Zacznij od skóry głowy

Nie ma sensu dbać o swoje włosy nie zwracając uwagi na potrzeby skóry głowy. To jest podstawa! Przetłuszczają Ci się włosy, masz łupież, swędzi Cię skóra głowy itp.? Czas ‚dopieścić’ skórę głowy. Jak możesz to zrobić?

Regularny peeling głowy

Kiedyś myślałam, że to zbędne. Jednak prowadząc sklep internetowy testuję mnóstwo kosmetyków. Dzięki temu wiem, że mam dobre produkty i mogę później jeszcze lepiej doradzać klientkom. Już po pierwszym użyciu byłam bardzo zadowolona z efektu. Pomyślałam sobie: dlaczego ja odkryłam to tak późno?! Przecież pod włosami mamy skórę i ona też ma swoje potrzeby tak jak cera czy cała nasza skóra. Taki peeling oczyszcza ją, złuszcza martwy naskórek i totalnie odświeża skalp. Wszelkie składniki aktywne z wcierek lepiej się wchłaniają. Włosy są uniesione od nasady, mniej się przetłuszczają i skóra głowy nie jest tak podrażniona. Z zadbanej skóry głowy wyrastają mocniejsze i zdrowsze włosy.

Ja używam peelingu z Vianka. Oto co pisze producent:

„Łagodzący peeling na bazie kryształków cukru, pozwala dokładnie oczyścić skórę głowy z nadmiaru zrogowaciałego naskórka i łupieżu. Poprzez aktywny masaż poprawia ukrwienie, dotleniając skórę, a jednocześnie stymuluje cebulki i przyspiesza wzrost włosów. Dzięki zawartości cennych olejów (m.in. kokosowy, słonecznikowy) i masła shea, peeling pozostawiony przez kilka dodatkowych minut na włosach, zapewnia im dodatkowe nawilżenie i odżywienie. Kwas salicylowy reguluje procesy rogowacenia i aktywności gruczołów łojowych. Systematyczne stosowanie poprawia kondycję skóry głowy, zmniejsza objawy łupieżu, sprawiając, że włosy rosną zdrowsze, gładsze i mocniejsze.”

Od razu podaję link do produktu -> Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek

Wcierki, wcierki …

Usłyszałam ostatnio od kilku osób, że wystają mi takie śmiszne baby hair z czoła, kiedy podepnę wszystkie włosy. Sama widzę jakie efekty dają wcierki. Pobudzają porost włosów i hamują wypadanie, a same włosy stają się mocniejsze i … tak szybko się nie przetłuszczają. Używając wcierek wzmacniasz włosy od samej nasady!

W moim sklepie wcierki to absolutny hit! Zawsze zamawiam po kilkadziesiąt sztuk, bo klientki kupują jak szalone. Jakie wcierki mogę polecić?

  • Serum do skóry głowy Nowa Kosmetyka – pamiętam ten dziki szał jak wprowadziłam ten produkt do sklepu. Ile bym nie zamówiła to wszystko sprzedawało się w sekundę. Serum w postaci lekkiej mikstury. W tym serum pierwsze skrzypce gra hydrolizowana keratyna. Keratyna to białko, które jest budulcem naszych włosów, skóry i paznokci. Dzięki niej serum pomaga wyhodować włosy wzmocnione od samej cebulki. Poza tym pogrubia i lekko usztywnia, co szczególnie docenią osoby o cienkich włosach.
  • Normalizujący tonik-wcierka do skóry głowy – w składzie dużo dobroci: pokrzywa, szałwia, brzoza, łopian oraz olejek rozmarynowy i eukaliptusowy. Tutaj producent postawił na zioła, a cały zestaw ziół w produkcie został idealnie dobrany.

Jedna i druga wcierka ma dobrą cenę i świetne składy. Nie powiem Wam, którą wybrać, bo ja lubię dwie 🙂 Każda ma inny skład, dlatego warto przetestować obie. Po kliknięciu w nazwę produktu przeniesie Was do sklepu 🙂

Szampon, a odżywka

Jest taka zasada, że szampon dobierasz do skóry głowy, a odżywkę do włosów. Nie nakładam szamponu bezpośrednio na włosy tylko najpierw go spieniam w dłoniach i dopiero nakładam. Skupiam się głównie na skórze głowy, bo to ona potrzebuje oczyszczenia. Skórę głowy warto jest myć 2 razy i trzeba to robić dość delikatnie. Natomiast włosy kochają odżywkę, a dokładnie nałożona niesamowicie odżywia włosy. A i dobrze jest myć włosy w chłodnej wodzie, a nie gorącej.

Jednak nie oszukujmy się, że szampon czy odżywka pobudzą nam porost włosów. Owszem, dzięki dobrej odżywce nasze włosy są nawilżone, lepiej się układają i są po prostu ładniejsze. Jeśli jednak chcemy mieć gęstsze włosy to warto skupić się na skórze głowy.

Oczywiście nie wspominam już tutaj o zdrowej diecie, która też ma wpływ na kondycję naszych włosów.

P.S. Fajnym sposobem na uzyskanie większej objętości włosów jest suszenie ich głową do dołu.

Ze swoimi włosami trzeba się obchodzić dość delikatnie. Nie szarpać, nie ciągnąć, nie trzeć ręcznikiem, kiedy są mokre, a jedynie odsączać z nadmiaru wody. Myślę, że wiele kobitek zadaje sobie pytanie jak mieć gęste włosy 🙂 Warto wspomagać się naturalnymi sposobami i perełkami! Ja wcierki pokochałam i widząc nowe włosy mam motywację do regularnego używania tego typu produktów.

1 komentarz

  • Reply
    stylowoizdrowo
    14 listopada 2019 at 15:47

    Ach te włosy… ja to chyba wydaje najwięcej na kosmetyki własnie do włosów, testuję, próbuję no i są lepsze i gorsze efekty

  • Napisz komentarz